Witam.
Zbudowałem zegarek nixie z tej strony:
http://mirley.firlej.org/zegar_nixie?page=5
PCB projektowałem sam gdyż procesor jak i inne elementy są w SMD. Problem polega na tym, że po bez awaryjnym zaprogramowaniu procesora zegarek nie chce działać jak należy tzn. po podaniu napięcia na wyświetlaczach pojawia się 11:11 po po minucie pojawia się 00:00 po odczekaniu następnej minuty pojawia się 99:99 następnie 88:88, następnie 77:77 itd. Zegarek w ogóle nie reaguje na przyciski. Na nóżce 7 układu PCF8583 jest co 1 sekundę sygnał, więc RTC raczej działa prawidłowo ( nie mam analizatora stanów logicznych, więc nie mogę tego sprawdzić dokładniej). Dodam, że pierwszy raz lutowałem układ w obudowie TQFP, jednak nie ma żadnych zwarć itp. I tu nasuwa się pytanie, czy uszkodzony procesor może się dobrze zaprogramować, ale już w układzie nie pracować prawidłowo?
Pozdrawiam
Zbudowałem zegarek nixie z tej strony:
http://mirley.firlej.org/zegar_nixie?page=5
PCB projektowałem sam gdyż procesor jak i inne elementy są w SMD. Problem polega na tym, że po bez awaryjnym zaprogramowaniu procesora zegarek nie chce działać jak należy tzn. po podaniu napięcia na wyświetlaczach pojawia się 11:11 po po minucie pojawia się 00:00 po odczekaniu następnej minuty pojawia się 99:99 następnie 88:88, następnie 77:77 itd. Zegarek w ogóle nie reaguje na przyciski. Na nóżce 7 układu PCF8583 jest co 1 sekundę sygnał, więc RTC raczej działa prawidłowo ( nie mam analizatora stanów logicznych, więc nie mogę tego sprawdzić dokładniej). Dodam, że pierwszy raz lutowałem układ w obudowie TQFP, jednak nie ma żadnych zwarć itp. I tu nasuwa się pytanie, czy uszkodzony procesor może się dobrze zaprogramować, ale już w układzie nie pracować prawidłowo?
Pozdrawiam