Witajcie!
Mam taki "zgryz" z Versa 15. Włączyłem 9 czujek Paradoxa, 492+. Wejście i garaż są załączane jako finalne a pozostałe natychmiastowe. Problem polega na tym, że jedna z "natychmiastowych" pokazuje w programie , że jest aktywna, to znaczy pokazuje naruszenie mimo iż go nie ma. Dioda się nie zapala a na klawiaturze LCD jest żółta mrugająca (awaria) i naruszenie strefy 1 (jest jedna strefa). Pozostałe czujki działają poprawnie. Zakładam, że jest prawidłowo podłączona ale po długich kombinacjach sam sobie nie wierzę. Praktycy z pewnością spotkali się z tą sytuacją.
Druga sprawa to czy można skasować listę zdarzeń. Teraz już jest długa a co będzie w przyszłości?
Kiedy wyświetlę informacje o awariach to są komunikaty w górnym lewym oknie na czerwono o braku podłączeń telefonów, o wyczerpanej baterii pilotów których nie ma. Także system pokazuje więcej czujek niż ma ich faktycznie. Może to jest normalne?
Chętnie wysłucham Waszych rad, nie jestem profesjonalistą. Może i innym "odważnym" się przyda.
Mam taki "zgryz" z Versa 15. Włączyłem 9 czujek Paradoxa, 492+. Wejście i garaż są załączane jako finalne a pozostałe natychmiastowe. Problem polega na tym, że jedna z "natychmiastowych" pokazuje w programie , że jest aktywna, to znaczy pokazuje naruszenie mimo iż go nie ma. Dioda się nie zapala a na klawiaturze LCD jest żółta mrugająca (awaria) i naruszenie strefy 1 (jest jedna strefa). Pozostałe czujki działają poprawnie. Zakładam, że jest prawidłowo podłączona ale po długich kombinacjach sam sobie nie wierzę. Praktycy z pewnością spotkali się z tą sytuacją.
Druga sprawa to czy można skasować listę zdarzeń. Teraz już jest długa a co będzie w przyszłości?
Kiedy wyświetlę informacje o awariach to są komunikaty w górnym lewym oknie na czerwono o braku podłączeń telefonów, o wyczerpanej baterii pilotów których nie ma. Także system pokazuje więcej czujek niż ma ich faktycznie. Może to jest normalne?
Chętnie wysłucham Waszych rad, nie jestem profesjonalistą. Może i innym "odważnym" się przyda.