logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wytwornica dymu - symulacja palenia w piecu, obecności domowników

c64club 13 Gru 2013 08:44 1890 4
REKLAMA
  • #1 13055408
    c64club
    Poziom 18  
    Posty: 342
    Pomógł: 13
    Ocena: 70
    Robię znajomemu w ramach przysługi symulację obecności domowników, w małym domku. Światła poszły na kilku "programatorach" - mechaniczne dobowe i "tygodniowe". Muzyka czasem leci z palmtopa, na którym jako budzik jest ustawiona playlista. Do tego moja obecność (kwiatki itp.), ale niestety rzadka - dwa dni w tygodniu - nie mieszkamy po sąsiedzku. Ślady na śniegu to będzie osobny temat, niestety kochana kudłata brązowa wydeptywarka ścieżek, którą można było zostawiać na pół dnia czy czasem na noc, nie wytrzyma 3 dni bez pana Grzesia, nie ciągle.

    Kombinujemy, jakby tu zasymulować, że ktoś pali w piecu. Musi być w miarę tanie, działać długo, dać się wysterować z "programatora dobowego" (palić się np. od 18 do 3 rano) dym nie musi (a nawet nie powinien) być bezwonny.
    Pomysł na paliwo - parafina (duuuży zapas w garażu) albo olej - gość ma pół beczki "jakiegoś tam z zapasów dziadka". Nie musi działać natychmiast, jak na dyskotece. Jak się będzie kwadrans rozpalało (a przy tym jeszcze dymiło bardziej, niż potem) to zupełnie naturalne/pożądane zjawisko dla takiej konstrukcji.
    Łatwiej chyba podawać olej - elektrozawór + "patelnia" z grzałką? Czy ktoś miał do czynienia z podobnym wynalazkiem? A może elektrozawór na stałe, a jakaś grzała tylko "na rozgrzewkę" - coś jak w piecach na olej przepracowany, tylko mocno niedoregulowanych :D

    Robił ktoś kiedyś coś podobnego?


    Wiem, że na temat wytwornic dymu "już było, googlem Cię w dzieciństwie straszyli?" itd :) , ale dyskotekowe odpadają.
  • REKLAMA
  • #2 13057519
    grajek1979
    Poziom 17  
    Posty: 232
    Pomógł: 14
    Ocena: 46
    Witam, to nie łatwiej za symulować obecność domowników za pomocą sterownika i włączania światła na chwilę w różnych pomieszczeniach?
  • REKLAMA
  • #3 13057981
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22727
    Pomógł: 4196
    Ocena: 6121
    Cytat:
    Witam, to nie łatwiej za symulować obecność domowników za pomocą sterownika i włączania światła na chwilę w różnych pomieszczeniach?

    Autor w pierwszej linijce napisał że to już ma, nie czytałeś?

    Cytat:
    A może elektrozawór na stałe, a jakaś grzała tylko "na rozgrzewkę" - coś jak w piecach na olej przepracowany, tylko mocno niedoregulowanych :D
    Uważaj, piec dymi kiedy niema całkowitego spalania, a to oznacza że to co wypełnia cały piec i komin jest łatwopalne, a czasem wybuchowe, poza tym sadza może się intensywnie osadzać w kominie (też zagrożenie, chyba nawet groźniejsze).
    Dlatego najbezpieczniej wytwarzać dym który dymem nie jest, tak jak na dyskotekach

    Nie zostawił bym fabrycznego sprawnego pieca bez nadzoru na kilka dni, a co dopiero taki amatorski i "niesprawny".

    Życzę wszystkim żeby złodzieje byli głupi, a co jeśli będą mieli choćby odrobinę inteligencji i:
    -zauważą że światła zaświecają się o tej samej godzinie?
    -zadzwonią do drzwi żeby sprawdzić czy ktoś jest?
    -będą obserwować cały dzień i zobaczą że nikt nie wszedł, ani nie wyszedł?
  • REKLAMA
  • #4 13058594
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Posty: 4520
    Pomógł: 371
    Ocena: 826
    Ciekawy temat ;-) Wiem z doświadczenia z pracy, że wytworzenie w kontrolowany sposób dymu to wcale nie jest takie proste zadanie. Są oczywiście gotowe wytwornice, ale w tym przypadku będzie to drogie w eksploatacji rozwiązanie.
    Druga sprawa - aby dymiło się z komina, potrzebny jest "cug", który znów wiąże się z temperaturą w piecu/kominku itp. Obawiam się, że jakakolwiek wytwornica dymu będzie dymiła, ale... w pomieszczeniu, zamiast z komina.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #5 13062366
    c64club
    Poziom 18  
    Posty: 342
    Pomógł: 13
    Ocena: 70
    Kazdy poziom zabezpieczen dziala tylko na kradzieja o jakims tam poziomie sprytu, wiadomo. Programatory swiatel przeprogramowuje regularnie, nie powtarzaja sie godziny, czasem swiatlo wlaczy sie na minute, czasem o 2 rano na chwile w kuchni.

    Domek na szczescie nie jest az tyle wart, zeby go obserwowac calymi dniami, to nie jest glowny dom mieszkalny, raczej do "pomieszkiwania". Ale jest wart 100% tego, co tam sie znajduje, a to juz wystarczajacy powod, by chronic.

    Wlasnie rozne "jak, za i przeciw" roznym metodom wytrwarzania dymu chcialbym tu przeczytac. Dzieki za uwage na temat skutkow niecalkowitego spalenia.

    Na szczescie "cug" sam z siebie jest tam taki, ze czasem gasi zapalki przy odpalaniu pieca, a czasem jest "tylko" znakomity.
REKLAMA