Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kupno Audi a6 2.5td quattro - Jak wyczuć stan techniczny

03 Lut 2014 18:38 3297 22
  • Poziom 12  
    Hej mam zamiar kupić to oto auto i mam problem jak wyczuć silnik czy się sypie lub za ile się wysypie i napęd jak go sprawdzić? Audi a6 v6 2.5 td 150 km rok 1998/1999. Macie doświadczenie na co zwrócić uwag? A na serio audi jest całe ocynku ?
  • Poziom 43  
    rafalregulski30 napisał:
    jak wyczuć silnik czy się sypie lub za ile się wysypie

    Czy się sypie, fachowiec o muzycznym uchu wyczuje ale za ile?
    Nie słyszałem o specjalności mechanik-jasnowidz. :D
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    W tych silnikach często ścierały się wałki rozrządu i koniki , potem robili wzmacniane .
  • Poziom 12  
    Bedzie wtedy klekotał, bzycał, mrucał a na poważnie martwi mnie ten rozrzad i głowice. Moze pojawia się jakiś przeciek czy co? Stłuczki szyby wnętrze mam obcykane tylko ten silnik i napęd a skrzynia tylko manualna.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jak wyczuć te wałki rozrządu i koniki bez demontarzu pokrywy sa jakieś oznaki zużycia ?
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Jak odkręcisz korek wlewu oleju i przyświecisz latarką, to widać zużycie krzywek na wałku rozrządu

  • Poziom 15  
    vodiczka napisał:
    rafalregulski30 napisał:
    jak wyczuć silnik czy się sypie lub za ile się wysypie

    Nie słyszałem o specjalności mechanik-jasnowidz. :D


    Ja już takich paru widziałem jednego miałem że w czasie zakupu auta dotknął tylnego koła i powiedział "Ja tu nic złego nie widzę" następnie podszedł do mnie i powiedział a ile mi Pan odpali jeśli oni wezmą to auto.
    Jasnowidze też są.
    Jednego miałem inżyniera mechanika przyjechał z klientką popatrzył na niemieckie tablice i mówi trzeba zmienić rozrząd wsiadł nie wcisnął sprzęgła przy wrzucaniu jedynki i mówi skrzynia do wymiany mówi do Pani to auto to złom ja mam C2 do sprzedana wsiedli do swego Polo i odjechali.
    Miałem też takich co przyjechali starym zgnitym Passatem B3 oglądać Passata b6 zobaczyli rysę i mówią to całe auto trzeba malować i będzie gniło mówiąc to dodali myśmy już całą Polskę przejechali i od 3 miesięcy ideału nie spotkali.
    A tak na poważnie to raczej żaden mechanik ci nie zagwarantuje że tym autem pojeździsz miesiąc rok czy do końca życia to jest rzecz może się zepsuć za 100 300 czy milion km.
  • Poziom 12  
    Wie może kto jak sprawdzić ten naped quattro ? Jakie są nefralgiczne miejsca w aucie gdzie trzeba obejrzeć dokładnie? Dowcip polega na tym że to auto ma mi służyć do 10 lat i nie przekroczę w tym czasie 35000tyś km .

    Moderator. Sorki za pisownie postaram się poprawić niestety piszę z telefonu przez opere mini i mam ograniczone mocno funkcie przegladarki i pisowni jedynie T 9 prosił bym Cię o korekte pisowni mojej lub chociaż o zwłokę z koszem o 3 dni.
  • Poziom 10  
    Mogę się rozpisywać w nieskończoność na temat samochodu, a może mniej samochodu bardziej silnika 2.5 V6.

    Miałem 2 różne egzemplarze aut z tym silnikiem i w każdym wypadku byłem na skraju wyczerpania nerwowego, załamania, depresji i innych.

    Silniki te są tak awaryjne i tak kiepsko wykonane, że chociaż otoczone nadzwyczajną troską psują się na potęgę. Dołożyć do tego skrzynię automatyczną i do takiego zestawu mogliby dorzucać sznur, albo jakiś pistolet z jednym nabojem.

    Tego silnika jeżeli ma przebieg blisko 200tk lub więcej nie da się doprowadzić do porządku, trzeba by było zrobić kompletny remont, który wyniósł by więcj niż kupno auta.

    Moim zdaniem kup sobie 1.9 + mały chip i taki balejaż objeżdża 2.5 bez niczego no i spalanie jest mniejsze. Ktoś kto pisze że 2.5 pali mu 5 , 6l/100km powinien ugryźć się w język.

    Jak będziesz chciał opiszę Ci co w silnikach było robione przy jakim przebiegu, a co się i tak się psuło.

    Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    rafalregulski30 napisał:
    Dowcip polega na tym że to auto ma mi służyć do 10 lat i nie przekrocze w tym czasie 35000tyś km

    To rzeczywiście może byc dowcip... Ty Tez jesteś jasnowidzem? A jak za miesiąc wywalisz auto do rowu i wydachuje , też bedziesz nim jeździł 10 lat? Może za 3 lata nie będzie Ci sie podobało.
    Odpuść sobie stare audi i to jeszcze w quatro i jeszcze z tym slilnikiem ( kolega wyżej opisał jasno sprawę) W 90 % sa to złomy , szczególnie w quatro, gdzie wymagane sa zwiekszone nakłady na utrzymanie takiego auta by w wieku 15+ było w idealnym stanie( by mogło jeszcze posłużyc 10lat).
    Kolega ( fan tej marki) szukał zadbanego egzemplarza w quatro przez pół roku i warte uwagi było 1 auto na 15 szt. Zjeździł przy tym tysiace km nim coś trafił w dobrym stanie i była to benzyna 2,8 30V ,który to silnik na dzień dobry przywitał go wymianą modułu/cewki, świec i przewodów za 1200zł...
  • Poziom 12  
    Kolego napisz co i kiedy i na ile przebiegu. Przebieg na ile procent pewny i czy oba miałeś 2.5 td. Co byście mi radzili kupić do 10000pln na td w takim razie mile widziane 4x4 ale nie musowe ale ma być ładny i nie pasat i nie korea czy japan miałem kiedyś yamahe nie dziękuje. Co do 1.9 to obawiam się o ich zużycie. A co byście powiedzieli o mercedesie okularze 2.2cdi ml270cdi roczniki 98,99.
  • Poziom 18  
    Chcesz kupić 15 letnie auto za 10 tysięcy złotych i jeździć nim przez następne 10 lat? Chyba cyferki Ci się pomyliły. Nawet jeśli wymienić cały silnik to rdza wszystko zje.
  • Poziom 39  
    QuantumXXX napisał:
    Chcesz kupić 15 letnie auto za 10 tysięcy złotych i jeździć nim przez następne 10 lat?

    Zwłaszcza audi i mercedes...
    rafalregulski30 napisał:
    ale ma być ładny i nie pasat i nie korea czy japan miałem kiedyś yamahe nie dziękuje.

    O ile wiem , to yamaha nie produkuje samochodów. I od razu widać ,że nie miałeś do czynienia z japońcem z klasy średniej wyższej. Kto miał camry, maximę, sigme/diamante,czy legacy raczej nie narzeka.
    Jak na razie to właśnie koreańczyk może spełnić Twoje wygórowane wymagania ( ale nie na nastepne 10lat i nie w dieslu). W Twoim budżecie kup zadbanego hyundaya sonatę lub XG z gazem i zobaczysz , że oni tez potrafia zrobic dobry samochód, który będzie tańszy w eksploatacji niż zajeżdżony audi czy merc w dieslu.
  • Poziom 8  
    Kolego wytypowałeś chyba dwa najgorsze modele samochodów z tamtych lat.
    Pracuje w warsztacie samochodowym i gdyby nie audi vw 2,5tdi i okular 2,2 cdi to pewnie byśmy na chleb nie zarobili :)
    A tak na poważnie to w tych autach nie było chyba nic co by się psuło i to w wieku 5 lat, a co dopiero 15 lat. Silniki beznadziejne, strasznie awaryjne - szczególnie 2,5 TDI, elektryka/elektronika do niczego - kupując szczególnie okulara zaprzyjaźni się od razu z jakimś dobrym elektrykiem samochodowym.

    Jeśli chcesz kupić bezawaryjne auto okoł 10tyś to polecam saaba 9-5 lub 9-3 2,2 tid, jakieś bmw 530 tdi lub faktycznie japońca lub koreańca w benzynie z gazem ewentualnie.
  • Poziom 24  
    Jak BMW to benzynowe, diesle nie były jakieś wybitne. Za 10 tysięcy to zadbane E36 w mocnej wersji albo zajeżdżone na śmierć E46 w słabej wersji. Chyba że serię 5, ale tu nie mam pojęcia jak ceny wyglądają.

    Mercedes okular? Jak wsiadasz do jakiegoś, to słychać takie delikatne mlaskanie, nawet na postoju. To rdza zjada blachy.
  • Poziom 12  
    Nie bmw brzydkie i coś mi podpowiada żeby je omijać. A co myślicie o volvo v40 i o napedzie 4matic w mercach. Co do merca mam sprintera 313 cdi zrobiłem 3 zaprawki a za 5,6,7 lat pomaluje go całego nie tragedia polonez bardziej rdzewiał a mercem na biłem km i nic zero awari stąd moje zainteresowanie niemiecką technologja. Taka ciekawostka sprinterem zrobiłem 140 tyś km po Polskich " drogach" i nic zero problemów z zawieszeniem czy układem kierowniczym a brało sie po 2800kg na pake.
  • Poziom 12  
    Już kupiłem już stoi w garażu audi a6 2.5 tdi quatro180km . Na razje myślę że dobrze zrobiłem. Chcę podziękować wszystkim za opinie i pomoc. POZDRAWIAM I DZIĘKUJE.
  • Poziom 10  
    Może nie zamykajmy jeszcze tamatu, bo coś mi się wydaje że kolega niedługo tu wróci.

    ;) żartuję oczywiście, ale nie mogłem się powstrzymać.
    Życzę bezawaryjnej eksploatacji i szerokich dróg.

    Pozdrawiam
  • Poziom 34  
    misiak123 napisał:
    200tk

    Co to za jednostka tk?

    misiak123 napisał:
    Moim zdaniem kup sobie 1.9 + mały chip i taki balejaż objeżdża 2.5 bez niczego no i spalanie jest mniejsze.

    A jak poznać czy chip jest mały czy duży? Spalanie mniejsze bo mniejszy silnik?

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Odpuść sobie stare audi i to jeszcze w quatro

    A co ma napęd do tego?
  • Poziom 10  
    siewcu napisał:
    Co to za jednostka tk?
    siewcu napisał:
    Co to za jednostka tk?


    tysięcy kilometrów , tak sobie to wymyśliłem

    siewcu napisał:
    A jak poznać czy chip jest mały czy duży? Spalanie mniejsze bo mniejszy silnik?


    Jak jest duża puszka to jest duży chip, a jak mała to mały.

    Spalanie będzie mniejsze nawet jakby zrobić z 1.9 160KM. nie dlatego że mniejszy silnik, chociaż nie bez znaczenia jest tu pojemność i ilość cylindrów, ale po prostu 2.5 pali dużo.
  • Poziom 12  
    Po mieście 1.9 owszem mniej spali ale w trasie to odwrotnie 2.5 mniej. Pozatym 2.5 se pyrpoce a 1.9 pracuje . Co do tuningu 2.5tdi za 5 lat popytam na elektrodzie jak co to full max moc tylko elektronicznie żadnych filtrów max moc min cena znaczy się tanio.

    Nie po to se 180 km kupiłem żeby liczyć ubytek w kieszeni 6zł na 100km tylko żeby być zadowolonym a jak mi komputer pokazuje ponad 20l/100 to wtedy paczka papierosów leci z przedniej szyby na tylną i jestem wtedy bardzo brdzo bardzo szczesliwy.
  • Poziom 10  
    rafalregulski30 napisał:
    Po mieście 1.9 owszem mniej spali ale w trasie to odwrotnie 2.5 mniej. Pozatym 2.5 se pyrpoce a 1.9 pracuje . Co do tuningu 2.5tdi za 5 lat popytam na elektrodzie jak co to full max moc tylko elektronicznie żadnych filtrów max moc min cena znaczy się tanio.


    Widać, że od początku byłeś zdecydowany kupić jedynie słuszne dla Ciebie auto czyli coś z silnikiem 2.5TDI, więc po co te pytania czy coś się sypie czy się nie sypie.

    rafalregulski30 napisał:
    ie po to se 180 km kupiłem żeby liczyć ubytek w kieszeni 6zł na 100km tylko żeby być zadowolonym a jak mi komputer pokazuje ponad 20l/100 to wtedy paczka papierosów leci z przedniej szyby na tylną i jestem wtedy bardzo brdzo bardzo szczesliwy.


    Za 10000zł (dziesięć tysięcy) mogłeś sobie kupić S80 2.9 biturbo, W124 3.2, Saab 9-5 3.0, Alfa 166 3,0 - ta mogłaby się okazać bardziej awaryjna od 2.5tdi, Omega 3.2V6 i wiele innych. W autach podanych wyżej wspomniana przez Ciebie paczka papierosów wybija tylną szybę.

    P.S z tym spalaniem, że 1.9 w trasie pali więce to żartujesz prawda?
  • Poziom 12  
    Jak bym znalazł mercedesa okulara 2.2 albo 2.7 cdi 4matic to bym nawet nie myślał o audi. Co do spalania to 2.5 tdi mnie nieźle zaskoczył muszę jeszcze raz zatankować i po liczyć bo nie wierzę chyba za niskie obroty trzymam i za krótko przecjagam na biegach ale dizel to wkońcu jest no i 6 cylindrów dziwne. Ma może ktoś tabele zakresów prędkości na manualu. Co do 1.9tdi sorki nie potrzebnie się wypowiadałem nie miałem do czynienia z tym silnikiem jedynie 1.8td 90km forda więc nie wiem ile by mi palił.