Witam znajomy dał mi do sprawdzenia co rozładowuje mu akumulator. Wiec sprawdziłem "ucieka" 3 ampery i praktycznie po nocy nie zapali. Okazało się, że bierze przez alternator (po odłączeniu prądowego przewodu spada do 0.02 A) Wiec przyczyna leży w alternatorze (było wymieniane w nim: regulator napięcia, łożyska, sprzegło) i właśnie po tej naprawie zaczęło się rozładowywanie.
Rozebrałem go wyjąłem mostek prostowniczy (diody dobre)
zwarcia na uzwojeniu nie ma (sprawdzane pod 230V)
cewka na pierścieniu sprawna
Więc przez co może być rozładowywany?
dodam, że normalnie ładuje 14.1 V i strasznie się grzeje. Może to być przyczyna mostka z diodami??
Rozebrałem go wyjąłem mostek prostowniczy (diody dobre)
zwarcia na uzwojeniu nie ma (sprawdzane pod 230V)
cewka na pierścieniu sprawna
Więc przez co może być rozładowywany?
dodam, że normalnie ładuje 14.1 V i strasznie się grzeje. Może to być przyczyna mostka z diodami??