Witam.
Panowie mam problem.
Wczoraj jechałem Matizem poj 800 i nagle mi zgasł.
Okazało się, że pasek rozrządu jest luźny.
Chyba napinacz poszedł.
Jak go kręciłem rozrusznikiem najpierw wszystko obracało?
Ale w domu jak chciałem go ustawić na znaki nałożyłem klucz na dolne koło pasowe i kręciłem poczułem opór mocny.
Co to może być?
Pogięte zawory?
Czy korbowód?
Panowie mam problem.
Wczoraj jechałem Matizem poj 800 i nagle mi zgasł.
Okazało się, że pasek rozrządu jest luźny.
Chyba napinacz poszedł.
Jak go kręciłem rozrusznikiem najpierw wszystko obracało?
Ale w domu jak chciałem go ustawić na znaki nałożyłem klucz na dolne koło pasowe i kręciłem poczułem opór mocny.
Co to może być?
Pogięte zawory?
Czy korbowód?