logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz stereo do 1500zł - Denon PMA 720 AE vs Yamaha A-S 500 vs HK 980

Adi01 22 Lis 2014 12:04 2715 23
REKLAMA
  • #1 14153926
    Adi01
    Poziom 19  
    Posty: 382
    Pomógł: 24
    Ocena: 32
    Przymierzam się do zakupu (nowego) wzmacniacza i im więcej czytam, tym mniej wiem. Generalnie biorę pod uwagę trzy modele:
    Denon PMA 720 AE
    Yamaha A-S 500
    Harman Kardon HK 980
    Ma to grać w pokoju 24m² ze zmodyfikowanymi Altusami 200. Modyfikacje, to kopułka zamiast tuby na wysokich tonach (aby uniknąć ostrego brzmienia) i podniesiona częstotliwość podziału niskotonowca, czyli nie mają typowego dyskotekowego brzmienia. Rodzaj słuchanej muzyki to głównie rock i pop np. Pink Floyd, Genesis ale również elektronika np. Vangelis i klasyka np. Vivaldi.
    Oczywiście każdy z tych wzmacniaczy można przesłuchać w specjalistycznym sklepie, ale niestety każdy w innym sklepie, czyli w innym pomieszczeniu i na innych kolumnach :cry: Trudno to nazwać porównaniem.
    W związku z tym mam pytanie do bardziej zorientowanych. Czy ktoś miał możliwość słuchania tych wzmacniaczy w tych samych warunkach (to samo pomieszczenie, te same kolumny) i może je porównać :?:
    Opinie na forach audio są tak rozbieżne, że trudno się połapać.
  • REKLAMA
  • #2 14154033
    Piotr Ćwik
    Poziom 12  
    Posty: 17
    Pomógł: 2
    Ocena: 9
    Efekty muzyczne bardziej zależą od kolumn niż od wzmacniacza.Altusy należały kiedyś do najlepszych kolumn w Polsce socjalistycznej. Kupowanie wzmacniacza nowego to tych kolumn to jak oglądanie filmu z taśmy vhs na TVC LED.
    Moja propozycja to przegląd sprzedaży starych wzmacniaczy stereo z lat 80,90 np. Allego
    i zakup np.horman(preferuje niskie i średnie tony),yamaha(dobre odtwarzanie średnich i wysokich tonów),marantz.
  • REKLAMA
  • #3 14154361
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    Piotr Ćwik napisał:

    Efekty muzyczne bardziej zależą od kolumn niż od wzmacniacza
    Od wzmacniacza zależą również w sporym stopniu.
    Piotr Ćwik napisał:
    Altusy należały kiedyś do najlepszych kolumn w Polsce socjalistycznej.
    Chyba żarty sobie robisz.
    Piotr Ćwik napisał:
    Kupowanie wzmacniacza nowego to tych kolumn to jak oglądanie filmu z taśmy vhs na TVC LED.
    Seria Altus 150/200/300 jest nadal produkowana. W latach 80 dostępna była poprzednia seria Altusów czyli 75/110/140. Nie myl ich, bo brzmią w zupełnie inny sposób.
    Jeżeli chcesz nowy wzmacniacz, to weź Denona. Uważam że obecnie Denon robi najciekawesze nowe wzmacniacze w budżecie 1000-2000zł.
  • #4 14155162
    k52
    Poziom 32  
    Posty: 1560
    Pomógł: 201
    Ocena: 179
    Najciekawsze, jak najciekawsze, ale przyjemnie brzmiące, z dobrym zasilaniem, dobrze grające nawet ze źle dobranymi kolumnami, czego nie zawsze można powiedzieć i uzyskać z Yamahą, Pioneerem.
  • #5 14155450
    phoe
    Poziom 29  
    Posty: 1150
    Pomógł: 113
    Ocena: 56
    Szczerze? Jakby mi nie zależało na funkcjach sieciowych itp, tak jak tobie, to bym nigdy nie kupił nowego wzmacniacza... w zwykłym wzmacniaczu stereo nic się nie zmieniło od dziesiątek lat, stara dobra 10-20 letnia konstrukcja to dalej bardzo dobry wzmacniacz.

    Onkyo T-8870(lub słabszy model T-8850), Yamaha AX-930, czy nawet starszy model AX-900... to są dalej bardzo dobre wzmacniacze.
  • #6 14155976
    k52
    Poziom 32  
    Posty: 1560
    Pomógł: 201
    Ocena: 179
    phoe napisał:
    Szczerze? Jakby mi nie zależało na funkcjach sieciowych itp, tak jak tobie, to bym nigdy nie kupił nowego wzmacniacza...

    Ale Autor nie wspomina , że zależy mu na funkcjach sieciowych, yamaha as, czy tym bardziej denon pma to klasyczne wzmacniacze stereo bez udziwnień :D
  • #7 14155987
    phoe
    Poziom 29  
    Posty: 1150
    Pomógł: 113
    Ocena: 56
    No i o to mi chodziło, że jak mu nie zależy, to nie ma sensu kupować nowego.
  • #8 14156026
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    k52 napisał:
    Najciekawsze, jak najciekawsze, ale przyjemnie brzmiące, z dobrym zasilaniem, dobrze grające nawet ze źle dobranymi kolumnami, czego nie zawsze można powiedzieć i uzyskać z Yamahą, Pioneerem.

    O to mi chodzi. Bez udziwnień, stacji na Iphony i inne Izabawki. Po prostu klasyczny wzmacniacz zintegrowany. Bez zbędnych wodotrysków, dobrze wykonany i dobrze brzmiący.
    Jakby Kolega chciał używki to raczej nie jasną Yamahę tylko coś o ciepłym brzmieniu jak HK czy NAD.
  • #9 14160107
    Adi01
    Poziom 19  
    Posty: 382
    Pomógł: 24
    Ocena: 32
    Przepraszam za milczenie ale mam ograniczony dostęp do sieci. Oczywiście "wodotryski" typu połączenie z siecią, podłączenie Iphona itp. są całkowicie zbędne :D Nawet tuner nie jest mi niezbędny, dlatego myślę o wzmacniaczu a nie amplitunerze. Obecnie używam 30-to letnią wieżę Sony (raczej przeciętną - 2x45W RMS, THD 5%). Niedawno z przyczyn technicznych miałem ją na kilka dni zdemontowaną i w jej miejsce "z braku laku" podłączyłem do Altusów kilkunastoletni polski radiomagnetofon samochodowy (żeby coś grało). I pojawiło się małe ździwienie - radiomagnetofon dawał lepszy dźwięk niż wieża 8-O Stąd pomysł o kupnie klasycznego wzmacniacza.
  • #10 14161271
    phoe
    Poziom 29  
    Posty: 1150
    Pomógł: 113
    Ocena: 56
    No wiesz 5% THD... :O ... nawet najtańsze amplitunery KD maja tutaj dużo, dużo lepiej, a dalej średnio sobie radzą w stereo.
  • #11 14163265
    Adi01
    Poziom 19  
    Posty: 382
    Pomógł: 24
    Ocena: 32
    KD nigdy się nie interesowałem. Znajomy z pracy ma jakiś wzmacniacz stereo HK, więc poprosiłem go o wypożyczenie na jedno popołudnie w celu porównania jakości dźwięku. Słysząc moją prośbę zrobił minę jakbym prosił go o wypożyczenie żony :wink: i zaczął wykręcać się jak piskorz. Czyli dalej nie mam możliwości porównania dźwiękowego obecnego napędu kolumn z czymś klasycznym.
    Wiem, że obecnie produkowany sprzęt ma zniekształcenia harmoniczne na poziomie dziesiątych i setnych części procenta, ale nie wiem jaki to ma efekt słuchowy. Wiem tylko, że THD na poziomie 10% jest nie do przyjęcia w sprzęcie audio.
    A tak w ogóle, to właśnie testuję nowe modyfikacje Altusów i zdziwiłem się, jaki dźwięk można "wyciągnąć" z przetworników Tonsila. To już nie ma nic wspólnego z brzmieniem oryginałów. Może uda się jeszcze coś poprawić :D
  • REKLAMA
  • #13 14163536
    Adi01
    Poziom 19  
    Posty: 382
    Pomógł: 24
    Ocena: 32
    Być może to dobry sprzęt, ale ma trzy "wady": poza budżetem, brak regulacji dźwięku (bas/treble) i nie przyjmuje kolumn 16Ω.
    Moje kolumny po ostatnich modyfikacjach mają impedancję właśnie 16Ω. Z tego co widzę zdecydowana większość wzmacniaczy ma opis wyjścia 4-16Ω a niektóre amplitunery 6-16Ω.
    Nawet moja zabytkowa wieża ma wyjście 6-16Ω, chociaż producent dawał w komplecie kolumny 6Ω.
  • REKLAMA
  • #14 14163584
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    Adi01 napisał:
    brak regulacji dźwięku (bas/treble)
    To nawet lepiej. Mniej śmieci po drodze - lepszy dźwięk.
    Adi01 napisał:
    nie przyjmuje kolumn 16Ω.
    Moje kolumny po ostatnich modyfikacjach mają impedancję właśnie 16Ω. Z tego co widzę zdecydowana większość wzmacniaczy ma opis wyjścia 4-16Ω a niektóre amplitunery 6-16Ω.
    Nawet moja zabytkowa wieża ma wyjście 6-16Ω, chociaż producent dawał w komplecie kolumny 6Ω.
    To że jest opis 4-8 omów to znaczy że można podłączyć doń odbiornik o impedancji minimum 4 omów. Jeśli podłączysz 16 omowy to tracisz tylko na głośności.
  • #15 14163618
    Adi01
    Poziom 19  
    Posty: 382
    Pomógł: 24
    Ocena: 32
    telecaster1951 napisał:
    Mniej śmieci po drodze - lepszy dźwięk.

    Zapewne masz rację - nigdy nie miałem styczności z "prawdziwym" sprzętem audio. W socjalizmie był tylko sprzęt "made in RWPG" i przeskok na wieżę Sony to był spory postęp, ale chyba nadszedł już czas na normalne HiFi :D Jakoś trudno mi się przekonać do braku jakiegokolwiek wpływu na dźwięk.
    telecaster1951 napisał:
    Jeśli podłączysz 16 omowy to tracisz tylko na głośności.

    Na której mi nie zależy, ale za to zyskuję na jakości dźwięku :D a tylko to jest ważne.
  • #16 14163660
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    Adi01 napisał:


    Na której mi nie zależy, ale za to zyskuję na jakości dźwięku :D a tylko to jest ważne.
    Na jakość, wysoka impedancja nie będzie mieć większego wpływu.
  • #17 14163703
    Adi01
    Poziom 19  
    Posty: 382
    Pomógł: 24
    Ocena: 32
    telecaster1951 napisał:
    Na jakość, wysoka impedancja nie będzie mieć większego wpływu.

    Chyba nie do końca. Denon przy PMA podaje coś takiego:
    4Ω - THD 0,7%
    8Ω - THD 0,07% (czyli poprawa o rząd wielkości)
    Idąc tym tropem, 16Ω - THD 0,007% :?:
    Drążyłem trochę temat i na elektrodzie trafiłem na wątek o THD wzmacniaczy. W jednej z odpowiedzi jest wyraźnie podana informacja, że większa impedancja obciążenia wzmacniacza zmniejsza jego THD. Nikt tego nie dementował, więc raczej nie jest to "wyssane z palca".
  • #18 14163828
    k52
    Poziom 32  
    Posty: 1560
    Pomógł: 201
    Ocena: 179
    Adi01 napisał:

    Drążyłem trochę temat i na elektrodzie trafiłem na wątek o THD wzmacniaczy. W jednej z odpowiedzi jest wyraźnie podana informacja, że większa impedancja obciążenia wzmacniacza zmniejsza jego THD. Nikt tego nie dementował, więc raczej nie jest to "wyssane z palca".

    A inne firmy mają jeszcze inne różnice i co z tego ? W 99% przypadków w warunkach normalnego słuchania nie usłyszysz tego. Osobiście nie znam osoby która zrezygnowała z kupna dobrego i dobrze grającego wzmacniacza, na rzecz gorzej grającego, tylko dlatego, że miał ciut mniejsze THD... :D
    Adi01 dla mnie Twoje przytoczone założenie ma sporo luk i jest trochę bez sensu, czysto matematyczne, dlaczego, już wyjaśniam :
    1) Aby usłyszeć różnicę czy wzmacniacz z kolumną 8 ohm gra lepiej, dokładniej tzn ze zniekształceniami np. 0,05% thd , a 4 ohm gra ze zniekształceniami 0,5%thd musielibyśmy mieć te same kolumny w dwu wersjach 4 i 8 ohmowej, może jeszcze 16 ?
    2) Kolumn strikte 8 ohmowych nie ma chyba wcale, zawsze jest minimalny spadek. Zaś naklejka 8ohm to pic marketingowy. Większość ma spadki poniżej 5 ohmów, 4, nawet 3 Ω w dolnym pasmie.
    3)Podawane zniekształcenia wzmacniacza typu : 001, 0,5% występują przy wysokich poziomach głośności... Wtedy to bardziej przeszkadza już zła akustyka pokoju niż cyfra po przecinku w procentach... Ja słucham góra na 20% możliwości wzmacniacza i mam głośno, bez thd.
    4) Wolę prądożerne, wymagające i strasznie "zniekształcające" dźwięk wzmacniacza na poziomie promili thd typowe 4 ohmówki jak Dynaudio, Elac, Focala, B&W, niż "8ohmowe" objetnice super dźwięku bez "zniekształceń" jak Tonsile, Jbl, Klipsch, że wymienię tylko te popularne marki.
    Trzeba mieć wzmacniacz z dobrym zasilaniem, a nie jak kinowe amplitunery moc 5x120W a z gniazdka pod 300W, kręcisz takim na 3/4 mocy gra cicho i sieje zakłóceniami. Tymczasem dobry wzmacniacz stereo o mocy koło 2x50W ciągnie z gniazdka niewiele mniej, a gra głośniej i czyściutko już na 1/4 obrotu pokrętła.
  • #19 14163864
    Adi01
    Poziom 19  
    Posty: 382
    Pomógł: 24
    Ocena: 32
    Doskonale zdaję sobie z tego sprawę :wink: Zresztą na pewnym poziomie (ilość miejsc po przecinku) ludzkie ucho zapewne nie słyszy już różnicy. Cyferki służą głównie marketingowi. Dlatego moim pytaniem nie było "który wzmacniacz ma lepsze parametry" tylko "czy ktoś porównywał słuchowo te wzmacniacze".
  • #20 14163910
    k52
    Poziom 32  
    Posty: 1560
    Pomógł: 201
    Ocena: 179
    Yamaha gra trochę bardziej technicznie i twardo, możesz poczytać też o Pioneer A30 bo to solidna konstrukcja, przyjemniej, cieplej grają marki Denon 720 , Marantz 6004, czy nawet Harman980, lub używane trochę wyższe modele Nad serii 3@@, Rotel 980, Denon 1500 .
  • #21 14164035
    Adi01
    Poziom 19  
    Posty: 382
    Pomógł: 24
    Ocena: 32
    Technicznie i twardo to raczej nie dla mnie. Pierwotnie brałem też pod uwagę Marantz 5004 ale znalazłem informacje, że jego dźwięk jest płaski, suchy, bez życia więc odpuściłem go sobie. Cambride Audio serii Topaz też podobno nie są warte uwagi.
    Teraz przynajmniej mam jakiś obraz sytuacji - o reszcie zdecyduje odsłuch.
  • #22 14164486
    Uzytkowinik19
    Poziom 38  
    Posty: 4995
    Pomógł: 155
    Ocena: 338
    Adi01 napisał:
    Przymierzam się do zakupu (nowego) wzmacniacza i im więcej czytam, tym mniej wiem. Generalnie biorę pod uwagę trzy modele:
    Denon PMA 720 AE
    Yamaha A-S 500
    Harman Kardon HK 980
    Ma to grać w pokoju 24m² ze zmodyfikowanymi Altusami 200. Modyfikacje, to kopułka zamiast tuby na wysokich tonach (aby uniknąć ostrego brzmienia) i podniesiona częstotliwość podziału niskotonowca, czyli nie mają typowego dyskotekowego brzmienia.


    Nic sensownego za 1500zł nie kupisz, jeśli chodzi o nowe wzmacniacze.

    To są kiepskie wzmacniacze, z modyfikacjami Altusów też nie do końca poszedłeś we właściwym kierunku, niskotonowy głośnik powinien być cięty jak najniżej w układzie 3-drożnym.

    Dodano po 2 [minuty]:

    k52 napisał:
    yamaha as, czy tym bardziej denon pma to klasyczne wzmacniacze stereo bez udziwnień


    Tyle, że wyprodukowane z mniejszą starannością, z użyciem gorszej jakości elementów.
  • #23 14164626
    k52
    Poziom 32  
    Posty: 1560
    Pomógł: 201
    Ocena: 179
    Jak to zagra z modyfikowanymi Tonsilami ciężko odgadnąć , dlatego też wspomniałem o kilku innych, nawet mocniejszych modelach w tym używanych za 1300pln kupisz Rotela 980, czy Denona 1500 .

    Z dużo gorszych elementów od Yamahy as500 jest as300, lub wynalazek as201, czy seria amplitunerów rs ( jak to w amplitunerach stereo zupełnie inne komponenty względem wzmacniaczy, gorszy zasilacz) a od pma 720 jest mniej wyszukana tańsza o połowę seria pma 520 ( trzeba popatrzeć do środka).
    Tak jak średnio udany i drogawy jest wspomniany trafnie przez Adi01 Marantz 5004, brzmi faktycznie płasko i mniej przyjemnie niż Denon 520, czy NAD316, porównywalnie z Pioneer A20. Natomiast Marantz 6004, Denon 720, Pioneer A30 to inna para kaloszy względem 5004, 520, A10.
  • #24 14166292
    Adi01
    Poziom 19  
    Posty: 382
    Pomógł: 24
    Ocena: 32
    Uzytkowinik19 napisał:

    niskotonowy głośnik powinien być cięty jak najniżej w układzie 3-drożnym.

    Wiem, fabryka robi częstotliwość podziału na 535Hz. Nie zakończyłem modyfikacji, sprawdzam brzmienie przy różnych konfiguracjach.
    Czyli wychodzi na to, że lepiej opóźnić zakup wzmacniacza zwiększając budżet do ok. 2-2.5 tys.zł. No cóż, trzeba będzie poczekać. Zresztą okazało się, że najsłabszym (dźwiękowo) ogniwem jest odtwarzacz CD i to jego najpierw trzeba zmienić. Z budżetem 1500zł chyba da się kupić sensowny odtwarzacz CD (oczywiście nowy). Nie ufam używkom a wpisy "nie udzielam żadnej gwarancji" czy "nie ma możliwości odbioru osobistego" raczej odstraszają.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik rozważa zakup nowego wzmacniacza stereo do 1500 zł, biorąc pod uwagę modele Denon PMA 720 AE, Yamaha A-S 500 oraz Harman Kardon HK 980. Wzmacniacz ma być używany w pokoju o powierzchni 24 m² z modyfikowanymi kolumnami Altus 200, które zostały dostosowane do lepszego brzmienia. Uczestnicy dyskusji podkreślają, że jakość dźwięku w dużej mierze zależy od kolumn, a nie tylko od wzmacniacza. Wskazują na zalety Denona, który oferuje ciepłe brzmienie, oraz na bardziej techniczne brzmienie Yamahy. Pojawiają się również sugestie dotyczące starszych modeli wzmacniaczy, które mogą oferować lepszą jakość dźwięku w porównaniu do nowych urządzeń w tym budżecie. Użytkownik rozważa również zwiększenie budżetu na wzmacniacz oraz wymianę odtwarzacza CD, który okazał się najsłabszym ogniwem w jego systemie audio.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA