Witam,
przez noc albo jak mam wyłączone kaloryfery jak wychodzę z domu zmniejsza się ciśnienie (nawet do 0,5). Potem po włączeniu kaloryferów ciśnienie dochodzi do 1,0. Czy to jest normalne?
PS jak w ogóle zwiększa się ciśnienie? przy włączonym piecu czy wyłączyć? w prawo kręcic tym dzyndzlem czy w lewo?
przez noc albo jak mam wyłączone kaloryfery jak wychodzę z domu zmniejsza się ciśnienie (nawet do 0,5). Potem po włączeniu kaloryferów ciśnienie dochodzi do 1,0. Czy to jest normalne?
PS jak w ogóle zwiększa się ciśnienie? przy włączonym piecu czy wyłączyć? w prawo kręcic tym dzyndzlem czy w lewo?