witam
Mam problem z moim komputerem ktory sam sie wylacza tak jakby w jednej chwili braklo pradu i nie daje sie wlaczyc dopóki nie wylacze na chwile calkowicie zasilania, po czym wlacza sie na 2 sekundy i znowu to samo, ale jesli odlacze go na dluzej to tez wlaczy sie normalnie i dziala czasem nawet kilka godzin a czasem 15 minut. Prosze was o pomoc w zlokalizowaniu przyczyny i rozwiazaniu problemu.
Problem istnieje od okolo 2 mcy, jedynie temperatura karty graficznej jest wysoka (jest stara i bez wlasnego chlodzenia), i obie strony obudowy sa otwarte.
Mam problem z moim komputerem ktory sam sie wylacza tak jakby w jednej chwili braklo pradu i nie daje sie wlaczyc dopóki nie wylacze na chwile calkowicie zasilania, po czym wlacza sie na 2 sekundy i znowu to samo, ale jesli odlacze go na dluzej to tez wlaczy sie normalnie i dziala czasem nawet kilka godzin a czasem 15 minut. Prosze was o pomoc w zlokalizowaniu przyczyny i rozwiazaniu problemu.
Problem istnieje od okolo 2 mcy, jedynie temperatura karty graficznej jest wysoka (jest stara i bez wlasnego chlodzenia), i obie strony obudowy sa otwarte.