Zanim zamówicie coś z Alliexpressu... miłego oglądania
źródło: http://jbzd.pl/obr/249606/chinskie-arcydziela
źródło: http://jbzd.pl/obr/249606/chinskie-arcydziela
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamgucio222 napisał:Ja kupowałem z Chin wiele razy. Tylko ostatnio mnie facet potraktował koszmarnie. Zbywał mnie przez 60 dni mówiąc że wysłał drugą sztukę a potem przestał odpowiadać. Ebay się wypiął, bo gwarancja zwrotu pieniędzy obowiązuje przez 60 dni. Kicha.Dołączam sie do wypowiedzi "Sabre". Kupuję przez Ebay i nigdy nie miałem problemów. Kosztuje 5% więcej niż na Aliexpress
telecaster1951 napisał:Ebay się wypiął, bo gwarancja zwrotu pieniędzy obowiązuje przez 60 dni. Kicha.
piotr05czarny napisał:Mało tego. Jeśli chodzi o produkty wysokiej klasy. Urządzenia pomiarowe, kable, folie z ITO, to Chiny nie mają sobie równych. W tej chwili 90% tego co kupuję do stanowiska pomiarowego na uczelni, pochodzi z Chin. Przewody i wtyki kosztują 10% tego co w Europie a nie odstępują im jakością. Folii z ITO nie kupi się w Europie o przewodnictwie 10 om/kwadrat. W UK jest podobna, o przewodnictwie 15 om/kwadrat, ale o dekadę droższa. W Chinach wtyk TRIAX kosztuje 2 dolary. W Polsce 50 dolarów. Jakość ta sama. Producent pewnie też.A jeśli komuś Chiny kojarzą się z tandetą to jest to złe skojarzenie, oni potrafią produkować normalne solidne rzeczy tak jak każde inne państwo. A produkują najtańszy chłam bo ludzie chcą kupować najtańszy chłam.
piotr05czarny napisał:[...] Słynna darmowa wysyłka jest wliczona w cenę. Jeżeli importer zamawia cały kontener, to za wysyłkę płaci mniej, w przeliczeniu na pojedynczy produkt. W efekcie po nałożeniu swojej marży, cena jest niewiele wyższa niż kupowana bezpośrednio. Jeśli zamawiamy już coś za kilkaset dolarów, to zaczyna to być opłacalne.