logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Chińska inwencja twórcza

DjExit 10 Kwi 2015 21:13 3558 28
  • #2 14607129
    iagre
    Poziom 35  
    Posty: 3394
    Pomógł: 213
    Ocena: 281
    „Ajfon” - ta nietypowa pięcioramienna śrubka na obrazku podpisanym „Chiny” jest używana w oryginalnych „i-apple”.
  • #3 14607993
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 14608047
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12536
    Pomógł: 627
    Ocena: 1189
    Niestety nie jest to wyrób domowy.
    Już kilka razy na Elektrodę trafiały podobne przedmioty, rozebrane przez dociekliwych właścicieli.
    Ekonomicznie, ludzie chcę kupować jak najtaniej. Powstał zatem rynek tanich wersji "wszystkiego". a szczególnie produktów modnych.
    Ale jak zaoferować klientowi tanią wersję drogiego i skomplikowanego przedmiotu?
    Najprościej - nie sprzedawać mu go, tylko zaoferować coś, co wygląda i z grubsza działa. Kto pojedzie do Chin z Europy lub USA, żeby zareklamować tani przedmiot u nieznanego producenta?

    Dysk przenośny kosztuje ok. 200 -300 zł. Dwie śruby (żeby się waga zgadzała), chiński pendrive i klej na gorąco (ulubiony środek montażowy chińskich producentów), kosztuje razem 30 zł.
    Opłaca się zatem sprzedać dysk za ok, 100 zł i mieć na tym wysoki zysk.
    A klient, który chce mieć tanio, dostaje coś co wygląda jak wymarzony produkt, a działa jak gadżet za 30 zł. A jak się umieści logo znanej marki, to może nawet klient zapłaci cenę zbliżoną do oryginału? Masz kalkulator - policz sobie. A teraz weź pod uwagę, że producent produkuje takich jednostek kilkadziesiąt, albo nawet kilkaset tysięcy sztuk. Sentymenty? Nie przy takiej kasie.

    Po prostu nie kupuj od przygodnych sprzedawców, tanich towarów, znacząco poniżej ceny rynkowej. Jak chcesz kamerę Sony, to kup ją w sklepie firmowym, nie na Alledrogo. Inaczej możesz znaleźć w środku kamerę płytkową za 30 zł i kartę pamięci.

    Takich przypadków jest więcej - drogie myjki ultradźwiękowe, za 100 zł z silniczkiem wibracyjnym od komórki. Listwy zasilające z blokiem żeliwa, zamiast filtra, "kamery" wideo nagrywające maksymalnie 20 sekund filmu i wiele, wiele innych. Jak nie wierzysz - kup sobie coś taniego na Ebay-u lub Alledrogo.
  • #6 14608835
    iagre
    Poziom 35  
    Posty: 3394
    Pomógł: 213
    Ocena: 281
    stefan1121 napisał:
    to ja się dorzucę do tematu xD

    Takiego iApple widziałem kiedyś na YouTube ale był opisany jako produkt turecki a nie chiński.
  • #7 14608912
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 14608974
    sebastian2242
    Poziom 11  
    Posty: 61
    Ocena: 17
    Albo tanio albo dobrze proste, większość produktów w sklepach i aukcjach pochodzi z Ali i baba... chcesz kupić coś porządnego a chcesz dać grosze a potem pretensje, że kupiłem bubel no przecież wystarczy pomyśleć że coś jest nie tak kiedy kupujemy za taką cenę.
  • #9 14609387
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    Ja się wypowiedzieć o chińskich produktach wypowiedzieć nie mogę, bo mnie zrobili inaczej. Po prostu towaru nie wysłali i słuch o nich zaginął.
  • #10 14610451
    Sabre
    Poziom 18  
    Posty: 337
    Pomógł: 8
    Ocena: 56
    Nie wiem o co cały szum, z mojego doświadczenia więcej jest oszustów na naszym wspaniałym allegro niż w chińskich sklepach. I proszę nie posądzać mnie o złe użycie nazwy portalu aukcyjnego. Z pełną świadomością to napiszę, że jest tam więcej oszustów niż na ebayu chociażby. Kupuję od bardzo dawna rzeczy z ebaya czy z chińskich sklepów, zostałem oszukany raz i to całkiem niedawno, ale co z tego, zgłosiłem sprawę do paypala i w mniej niż dwa tygodnie miałem pieniądze z powrotem na koncie. Zróbcie proszę to samo na allegro. Gdyby nie to, że ludzie boją się (nie wiedzieć dlaczego) wystawiać oszustom czy naciągaczom negatywy bo dostaną zwrotnego negatywa, to i na allegro byłoby trochę lepiej. Spróbujcie po prawnie przysługującym wam zwrocie towaru odzyskać należny koszt przesyłki od sprzedającego (koszt przesyłki, nie koszt zwrotu), powodzenia, a zgodnie z przepisami powinni zwrócić koszt najtańszej przesyłki, którą proponują.

    Z drugiej strony tylko idioci kupują coś kilkukrotnie taniej niż oryginał. Przy takich cenach powinna się ludziom zapalać lampka, że coś jest nie w porządku.
  • #11 14611304
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12536
    Pomógł: 627
    Ocena: 1189
    Sam czasem kupowałem w chińskich sklepach i nie powiem - obsługa klienta na poziomie światowym.
    Ale chodzi o to, że część producentów z Chin, niestety żeruje na naiwności klientów i zamiast produkować produkty, produkują coś, co na te produkty tylko wygląda, a nie posiada funkcji użytkowej.
  • #12 14611308
    gucio222
    Poziom 13  
    Posty: 64
    Pomógł: 5
    Ocena: 14
    Totalna bzdura. Od 4 lat zamawiam dużo różnych rzeczy z Chin. Wcale nie na handel, a dla siebie i rodzinki. Pojedyncze sztuki. Wszystko z darmową dostawą , a kupcie coś z alledrogo za 15zł bez płacenia za przesyłkę :) Teraz ostatnio kupiłem urządzenie do badania pojemności akumulatorów żelowych, Nasi robią to za 4 razy tyle. Zestaw arduino dla chrześniaka, serwomotory czy zwykła słuchawka bluetooth Chińska jakość to naprawdę nie Polska tandeta. Smartfona co mi nawalił po miesiącu (może wszystko się zdarzyć) Chińczyk nowy przysłał mi w dwa tygodnie bez zbędnej formalności, nie to co z kretynami z alledrogo gdzie nie raz kopałem się z koniem po zdobieniu mnie w jajo. Dołączam sie do wypowiedzi "Sabre". Kupuję przez Ebay i nigdy nie miałem problemów. Kosztuje 5% więcej niż na Aliexpress
  • #13 14611427
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    gucio222 napisał:
    Dołączam sie do wypowiedzi "Sabre". Kupuję przez Ebay i nigdy nie miałem problemów. Kosztuje 5% więcej niż na Aliexpress
    Ja kupowałem z Chin wiele razy. Tylko ostatnio mnie facet potraktował koszmarnie. Zbywał mnie przez 60 dni mówiąc że wysłał drugą sztukę a potem przestał odpowiadać. Ebay się wypiął, bo gwarancja zwrotu pieniędzy obowiązuje przez 60 dni. Kicha.
  • #14 14611438
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 14611465
    Sabre
    Poziom 18  
    Posty: 337
    Pomógł: 8
    Ocena: 56
    telecaster1951 napisał:
    Ebay się wypiął, bo gwarancja zwrotu pieniędzy obowiązuje przez 60 dni. Kicha.


    Jeśli płaciłeś za pomocą paypala to masz od niedawna dużo więcej czasu niż 30 dni na zgłoszenie sporu, nie pamiętam ale chyba jest teraz pół roku. Tak więc nie patrz na ebaya tylko od razu do paypala.
  • #16 14611468
    gucio222
    Poziom 13  
    Posty: 64
    Pomógł: 5
    Ocena: 14
    Współczuję "telecaster1951". Słyszałem o takich przypadkach. Na szczęście mnie jeszcze nie dopadło. Kupuję przez ebay.com ponieważ wtedy obowiązuje amerykańskie prawo i Chińczycy się boją kręcić. Na ebay.pl obowiązuje Polskie prawo, a u nas gdzie rząd ma obywateli w d... i i pudruje Polaczków bez mydła to Chińczycy tym bardziej, a ebay ma nas w pompie. Niestety "ch.., d... i kamieni kupa" ma swoje konsekwencje nawet u Chińczyków.
  • #17 14611484
    Sabre
    Poziom 18  
    Posty: 337
    Pomógł: 8
    Ocena: 56
    Co wy za głupoty wypisujecie polskie czy amerykańskie prawo, trzeba płacić paypalem to zawsze jesteście chronieni :P.
  • #18 14611485
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    Nic się nie boją. Ja kupuję przez ebay.com. Nie boi się, bo wie że nic mu nie zrobią. Kto będzie chciał się o kilka dolarów bawić. Jakie prawo by tam nie obowiązywało, to i tak taki chińczyk jest chroniony.
  • #19 14612776
    DjExit
    Poziom 23  
    Posty: 765
    Pomógł: 10
    Ocena: 81
    Zamiast podejść z humorem do mojego posta to strasznie się spinacie o zakupy w chinach :D Sam regularnie kupuje rzeczy z Aliexpressu z darmową wysyłką do naszego kraju i jestem mega zadowolony, tylko raz przesyłka do mnie nie dotarła ale pieniądze odzyskałem. Najważniejsze jest to żeby wiedzieć co się kupuje, robić to ze zdrowym rozsądkiem. Nie łasić się na najniższe ceny, dobrze czytać opis aukcji i najlepiej porównać ten sam przedmiot na innych aukcjach i poczytać inne opisy (chociaż większość jest kopiuj+wklej). Pozdrawiam
  • #20 14612902
    arekb81
    Poziom 31  
    Posty: 1642
    Pomógł: 135
    Ocena: 746
    Kupiłem na Aliexpress 33 różne przedmioty. Ani razu nie trafiłem na "oszukaną" rzecz jak na zdjęciach. 4 razy przesyłka do mnie nie dotarła, ale bez problemów dostałem zwrot pieniędzy. Oczywiście pomniejszony o kwotę jaką bank policzył sobie za przewalutowanie.

    Przy zakupach trzeba zwracać uwagę na komentarze kupujących. Oceniany jest nie tylko sprzedający, ale również każdy poszczególny przedmiot, który sprzedaje.
  • #21 14622221
    alikatek
    Poziom 29  
    Posty: 2517
    Pomógł: 83
    Ocena: 380
    Ja też kupuję w chinach różne rzeczy. Problemów nigdy nie miałem. Wszsytko było zgodne z opisem i docierało w terminie.
    Pozdrawiam.
  • #22 14624015
    maciej66666
    Poziom 16  
    Posty: 396
    Ocena: 70
    Dysku czy kamery nigdy nie kupiłbym poza normalnym znanym sklepem. Ale np. na allegro kupiłem dokładnie wyglądający tak samo z zewnątrz jak ten na fotografii powerbank tyle że połowa niższa pojemność -12000. Nie korciło mnie by zajrzeć do środka , ale mam ponad rok, często używam i xperie z2 ładuje mi spokojnie od 20% do 100 % x 3 cykle na załadowanym do pełna powerbanku. Więc chyba nie wszystko to lipa co chińskie no name.
  • #23 14627258
    alojzy7719
    Poziom 36  
    Posty: 2895
    Pomógł: 278
    Ocena: 188
    Nie było w opisie, że dysk SSD? :)
  • #24 14642829
    manekinen
    Poziom 29  
    Posty: 1629
    Pomógł: 76
    Ocena: 2361
    Chińczycy bardzo lubią kręcić, u nich jest tak, że jak nie powiesz że zostałeś oszukany, to oni mają czyste sumienie że cie nie oszukali. Paypal oferuje realną ochronę kupujących, jeśli z towarem jest coś nie tak a pingpong kombinuje i przeciąga jak tylko może, to zakładamy spór a potem roszczenie i voila, kasa spływa praktycznie z automatu. Jeśli po założeniu sporu wypisuje żeby anulować spór to on wtedy wyśle nowy towar - nigdy tego nie róbcie. To nie jest tak że oni są bardziej uczciwi niż nasi rodacy na allegro, po prostu nie opłaca im się robić przekrętów bo są z góry na przegranej pozycji, i stąd ważna jest dla nich reputacja - często sami zwracają kasę lub w inny sposób próbują załatwić sprawę polubownie. Kilka zwrotów kasy z różnych powodów już miałem, zawsze zwracali sami, bez interwencji paypala - sumy 100 czy 150zł - często wystarczy jeden mail z jednym zdjęciem i zwrot przyznany (no czasem trzeba nakrzyczeć jak przegną pałkę). Dzięki temu ciągle u nich kupuję i polecam. Oczywiście kupujemy tylko u sprawdzonych sprzedawców lub w sprawdzonych sklepach, nie warto korzystać z podejrzanych ofert szukając oszczędności rzędu 2$, szkoda czasu i nerwów.

    U nas na allegro jak jest każdy wie, obecnie 4 miesiąc czekam na zwrot kosztów wysyłki towaru na podstawie niezgodności z umową, szarpanina (bo inaczej nazwać tego nie można) za 9zł (słownie: dziewięć złotych). Ochrona kupujących to jakieś ciąganie się po policjach i zgłaszanie oszustw, komu by się chciało. Z negatywami to w ogóle są jakieś jaja, ten system został skonstruowany tak aby właśnie kupujący bali się negatywów zwrotnych i sami ich nie wystawiali, liczy się kasa z prowizji a nie dobro kupujących. Przesyłki z Chin ostatnio przychodzą w tydzień - dwa, więc praktycznie wszystko tam kupuję. Lokalnie kupuję jeśli zależy mi na czasie, choć czasem zwłoka z wysyłką potrafi wynieść tydzień lub dwa, jakieś jaja. Ale obojętnie czy kupujemy z Chin czy z allegro, to i tak wspieramy chińską gospodarkę, bo pewnie jakieś 99% towarów właśnie stamtąd pochodzi, tyle że płacimy 2-3 razy mniej.

    A jeśli komuś Chiny kojarzą się z tandetą to jest to złe skojarzenie, oni potrafią produkować normalne solidne rzeczy tak jak każde inne państwo. A produkują najtańszy chłam bo ludzie chcą kupować najtańszy chłam.
  • #25 14665688
    piotr05czarny
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Ocena: 1
    A jeśli komuś Chiny kojarzą się z tandetą to jest to złe skojarzenie, oni potrafią produkować normalne solidne rzeczy tak jak każde inne państwo. A produkują najtańszy chłam bo ludzie chcą kupować najtańszy chłam.

    Zgodzę się w 100%, po za tym aliexpress zapewnia rewelacyjny system ochrony, ESCROW. Dostaniesz przedmiot, jest ok, potwierdzasz to i dopiero wtedy sprzedawca dostanie kasę.

    Po za tym czytamy opinie na aukcji albo na polskim forum o aliexpress.
    W chinach ryzykowne są zakupy kart pamięci, ale za to możemy je mieć za darmo.
    https://www.youtube.com/watch?v=0echgcztXBQ
    i tu mi nie zal chińczyka, powinni się oduczyć takich prób oszukania mniej obeznanych użytkowników.
  • #26 14665721
    bearq
    Poziom 39  
    Posty: 4888
    Pomógł: 414
    Ocena: 1612
    A ja się zastanawiam czy aby na pewno opłacalne jest kupowanie rzeczy z chin? Jakiś czas temu przeglądałem zasilacze, stacje lutownicze czy np LCD 2x16 na aliexpres oraz ebay. Przeważnie cena tych elementów po przeliczeniu z $ na PLN była taka sama jak w Polsce albo delikatnie mniejsza. Podrób różnorakich srajfonów za 50$ jest od groma ale mnie raczej interesują pełnowartościowe towary.
  • #27 14666233
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    piotr05czarny napisał:
    A jeśli komuś Chiny kojarzą się z tandetą to jest to złe skojarzenie, oni potrafią produkować normalne solidne rzeczy tak jak każde inne państwo. A produkują najtańszy chłam bo ludzie chcą kupować najtańszy chłam.
    Mało tego. Jeśli chodzi o produkty wysokiej klasy. Urządzenia pomiarowe, kable, folie z ITO, to Chiny nie mają sobie równych. W tej chwili 90% tego co kupuję do stanowiska pomiarowego na uczelni, pochodzi z Chin. Przewody i wtyki kosztują 10% tego co w Europie a nie odstępują im jakością. Folii z ITO nie kupi się w Europie o przewodnictwie 10 om/kwadrat. W UK jest podobna, o przewodnictwie 15 om/kwadrat, ale o dekadę droższa. W Chinach wtyk TRIAX kosztuje 2 dolary. W Polsce 50 dolarów. Jakość ta sama. Producent pewnie też.
    Jeżeli chodzi o taniochę, to jasne że to się nie opłaca. Słynna darmowa wysyłka jest wliczona w cenę. Jeżeli importer zamawia cały kontener, to za wysyłkę płaci mniej, w przeliczeniu na pojedynczy produkt. W efekcie po nałożeniu swojej marży, cena jest niewiele wyższa niż kupowana bezpośrednio. Jeśli zamawiamy już coś za kilkaset dolarów, to zaczyna to być opłacalne.
  • #28 14666826
    DjExit
    Poziom 23  
    Posty: 765
    Pomógł: 10
    Ocena: 81
    [quote="telecaster1951"]
    piotr05czarny napisał:
    [...] Słynna darmowa wysyłka jest wliczona w cenę. Jeżeli importer zamawia cały kontener, to za wysyłkę płaci mniej, w przeliczeniu na pojedynczy produkt. W efekcie po nałożeniu swojej marży, cena jest niewiele wyższa niż kupowana bezpośrednio. Jeśli zamawiamy już coś za kilkaset dolarów, to zaczyna to być opłacalne.

    Tutaj się nie do końca zgodzę, ja np zamawiam moduły do Arduino. Cena z darmową wysyłką do Polski 0,60$ a w Polsce ten sam moduł... 20zł!! Także jedna pojedyncza duperelka się opłaca zamówić z Chin niż kupić w Polsce..
  • #29 14666888
    bestboy21
    Poziom 40  
    Posty: 7129
    Pomógł: 566
    Ocena: 782
    Kupowałem ELM327 prosto z chin, szło 2 tygodnie ale nie było problemów, pomijam fakt że trzeba na swoje potrzeby przerabiać i robić CAN, teraz oszczędzają nawet na śrubkach - klejona obudowa więc już na wstępie jest problem ;) , generalnie działa. Rezystor który trzeba w CANie wywalić schowali pod pinoutem. (czerwona wersja PCB gdyby ktoś go szukał) ja już prawie zwątpiłem czy on tam jest, miernik nie kłamał , był... pod wtyczką .


    Druga sprawa akumulatorki AAA 27000mAh :D Sangpus (po 2,50zł) oczywiście też kupione z premedytacją , pic polega na tym że nie ma możliwości kupić w polsce żadnego akumulatorka za 2,50zł, oczywiście w sangpusie trzeba zmazać dwójkę w pojemności.
    Czyli, mają 700mAh bo tyle właśnie mają przeciętne akku AAA (zmierzone) , druga sprawa że był potrzebny do telefonu bezprzewodowego w którym prąd maksymalny ani wielka pojemność nie jest ważna. (a i tak na zwarciu mają 1,9A).
    Wyjątkowo dobre a wręcz idealne ofoliowanie akku, cały jest w termokurczu a nie jakichś naklejkach, nic nie odstaje i się nie zadziera - masakra w tej cenie. Widziałem już markowe która po roku wyglądały jakby je ktoś skopał. (pozadzierane).
    Brzmi jak reklama ale po prostu jestem w szoku, pomijając fakt oczywistego kłamstwa które mnie przy zakupie nie interesowało. Gdyby ktoś potrzebował do sprzętu średnio wymagającego to polecam bo nigdzie się nie dostanie akku w cenie śmieci.

    Wykonanie, PHILIPS vs Sangpus, z tym że te pierwsze kosztowały ponad 20zł za 2 szt, (a i tak wyszło że są marnawej jakości wewnętrznej i zewnętrznej) sangpusy 11zł z przesyłką.
    Chińska inwencja twórcza Chińska inwencja twórcza

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy zakupów produktów z Chin, szczególnie na platformach takich jak Aliexpress. Uczestnicy wymieniają doświadczenia związane z jakością chińskich produktów, wskazując na ryzyko zakupu podróbek oraz oszustw. Wiele osób podkreśla, że chińskie produkty mogą być dobrej jakości, ale często są sprzedawane w niższej cenie, co przyciąga klientów. Wskazują również na znaczenie czytania opisów aukcji oraz opinii innych kupujących. Pojawiają się także porównania z lokalnymi platformami sprzedażowymi, takimi jak Allegro, gdzie niektórzy użytkownicy zauważają większą liczbę oszustw. Wspomniano o różnych produktach, takich jak dyski przenośne, powerbanki, akumulatory oraz urządzenia do Arduino, a także o systemach ochrony kupujących, takich jak PayPal.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA