Szanowni Państwo,
z góry przepraszam za całkowity brak wiedzy i orientacji w poruszanym przeze mnie temacie. Jestem samotną matką dwójki maluchów i niestety nie mam kogo poprosić o pomoc w tym temacie - dlatego pozwalam sobie napisać tutaj.
mieszkam w mieszkaniu poddaszowym, w którym podczas upałów temperatura sięga 35 stopni w nocy. Kupiłam w ubiegłym roku przenośny klimatyzator, niestety rurę wyprowadzałam przez okno (które musiało być dość mocno uchylone), w konsekwencji wpadało do mieszkania dużo ciepłego powietrza.
Pan sprzedający mi klimatyzator polecił wymienić skrzydło okna na takie z dodatkowymi małym "okienkiem", do którego można podłączyć klimatyzator. Niestety obdzwoniłam wiele firm produkujących okna i w żadnej takiego skrzydła zamówić nie można - trzeba wymieniać całe okno.
Słyszałam, że można ponoć w ścianie budynku wywiercić otwór i tam podłączyć klimatyzator. I tu moje pytanie: czy faktycznie można to zrobić, jak to wygląda, czy jakoś specjalnie ten otwór trzeba przygotować i jak zabezpieczyć tę dziurę na zimę, by nie wpadało zimne powietrze?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Anna.
z góry przepraszam za całkowity brak wiedzy i orientacji w poruszanym przeze mnie temacie. Jestem samotną matką dwójki maluchów i niestety nie mam kogo poprosić o pomoc w tym temacie - dlatego pozwalam sobie napisać tutaj.
mieszkam w mieszkaniu poddaszowym, w którym podczas upałów temperatura sięga 35 stopni w nocy. Kupiłam w ubiegłym roku przenośny klimatyzator, niestety rurę wyprowadzałam przez okno (które musiało być dość mocno uchylone), w konsekwencji wpadało do mieszkania dużo ciepłego powietrza.
Pan sprzedający mi klimatyzator polecił wymienić skrzydło okna na takie z dodatkowymi małym "okienkiem", do którego można podłączyć klimatyzator. Niestety obdzwoniłam wiele firm produkujących okna i w żadnej takiego skrzydła zamówić nie można - trzeba wymieniać całe okno.
Słyszałam, że można ponoć w ścianie budynku wywiercić otwór i tam podłączyć klimatyzator. I tu moje pytanie: czy faktycznie można to zrobić, jak to wygląda, czy jakoś specjalnie ten otwór trzeba przygotować i jak zabezpieczyć tę dziurę na zimę, by nie wpadało zimne powietrze?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Anna.