W sobotę uruchomiłem alarm na centrali integra32 + SOA + 9 czujek PIR (7 2EOL + 2 NC) + klawiatura. Wszystko przetestowałem i działało poprawnie.
Na następny dzień pojawiły się problemy. Klawiatura zaczęła świecić coraz słabiej, az trudno przeczytać na niej tekst. Mimo tego alarm cały czas da się uzbroić i rozbroić. Ale klawiatura sygnalizuje kontrolką awarie systemu. Możliwość podpięcia będę miał dopiero jutro.
Sprawdziłem zasilacz i jest podpięty prawidłowo 18V AC, według instrukcji. Centrala po odłączeniu napięcia zasilania nie jest podtrzymywana mimo podpiętego akumulatora. Akumulator jest na 100% naładowany.
Sygnalizator optyczno-akustyczny podpiąłem po wyjścia wysokoprądowego OUT1 i OUT2 (SA i SO pobierają kaźde 250mA), natomiast czujki zasiliłem z AUS. Czy to jest poprawne? Na centrali są tylko 2 wyjścia wysokoprądowe i zużyłem je na SOA.
Może macie jakieś wskazówki co może być przyczyna awarii? Czy padł układ zasilania i ładowania na płycie centrali?
Na następny dzień pojawiły się problemy. Klawiatura zaczęła świecić coraz słabiej, az trudno przeczytać na niej tekst. Mimo tego alarm cały czas da się uzbroić i rozbroić. Ale klawiatura sygnalizuje kontrolką awarie systemu. Możliwość podpięcia będę miał dopiero jutro.
Sprawdziłem zasilacz i jest podpięty prawidłowo 18V AC, według instrukcji. Centrala po odłączeniu napięcia zasilania nie jest podtrzymywana mimo podpiętego akumulatora. Akumulator jest na 100% naładowany.
Sygnalizator optyczno-akustyczny podpiąłem po wyjścia wysokoprądowego OUT1 i OUT2 (SA i SO pobierają kaźde 250mA), natomiast czujki zasiliłem z AUS. Czy to jest poprawne? Na centrali są tylko 2 wyjścia wysokoprądowe i zużyłem je na SOA.
Może macie jakieś wskazówki co może być przyczyna awarii? Czy padł układ zasilania i ładowania na płycie centrali?