Dopadła mnie konieczność budowy przetwornicy 5V 10A. Stwierdziłem, że będzie to przetwornica zbudowana z jak najbardziej powszechnych i najtańszych części. Sprawność i poziom zakłóceń pozostawia wiele do życzenia lecz przetwornicę tę prawdopodobnie każdy elektronik da radę złożyć bez wycieczki do sklepu.
WYJŚCIE 5V 10A (w zależności od warunków chłodzenia)
WEJŚCIE 10...18V
WADY:
-duży poziom zakłóceń (warto dodać filtry)
-sprawność w granicach 80...85%
ZALETY:
-części bardzo łatwo dostępne, niska cena
-odporność na czasowe zwarcie (testowałem dla zwarcia trwającego 60 sekund, przy zimnym urządzeniu)
W przetwornicy zastosowałem układ MC34063 ze względu na cenę i dostępność. Występuje w bardzo wielu urządzeniach z demobilu np. ładowarki samochodowe. W roli klucza można by się spodziewać tranzystora MOSFET z kanałem P. Tutaj jednak pracuje MOSFET N (w modelu BUZ11) ze względu na lepszą dostępność takiego tranzystora a tym samym szansę, że posiadamy go w szufladzie. Po chwili zadumy, jakby tu wcisnąć do budowanej przetwornicy taki tranzystor, opracowałem prosty patent z tranzystorem PNP, diodą i kondensatorem. Układ ten zapewnia wysterowanie bramki tranzystora kluczującego napięciem wyższym niż napięcie zasilania. Tym samym, tranzystor z powodzeniem pracuje w układzie wspólnego drenu. Sprawność układu można poprawić m.in. poprzez zasotosowanie tranzystora z mniejszym Rds_ON
Dioda Schottky'ego i dławik wyprute zostały z zasilaczy ATX, których to zwłoki dziesiątkami walają się po kątach w warsztach majsterkowiczów. Dioda pochodzi z gałęzi 5V. Z kolei z dławika usunąłem wszystkie uzwojenia poza uzwojeniem od gałęzi 12V. Kondenastory filtrujące pochodzą również z zasilaczy impulsowych.
R2 ogranicza maksymalny prąd klucza. Wykonałem go z dwóch drucików z plecionki TLWY 0,125mm2. Druciki połączone równolegle wlutowane są bezpośrednio w płytkę. Odległość między padami okazała się w moim przypadku mniej więcej odpowiednia. Rezystor ten należy dobrać jak największy, byleby przetwornica "wyciskała" zakładany prąd.
Przetwornica modelowa po zwarciu wyjścia pobierała ze źródła prąd w granicach 2,5...3A. Takie jej zachowanie zapewnia odporność na uszkodzenie w warunkach chwilowego zwarcia. Podczas zwarcia najbardziej grzała się dioda D1.
Fajne? Ranking DIY