W instalacjach które widziałem w większości obiektów, projektant nie stosował RCD na obwody oświetleniowe.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamCYRUS2 napisał:Musi być ta optyczna kontrola ? W jakim celu ?
ciasteczkowypotwor napisał:W instalacjach które widziałem w większości obiektów, projektant nie stosował RCD na obwody oświetleniowe.
Łukasz-O napisał:Stosowanie wyłącznika RCD w obwodach oświetleniowych nie zawsze jest podyktowane modą. Czasem są inne ważne aspekty które przemawiają za.
Np. rodzaj sieci.
pol102 napisał:ciasteczkowypotwor napisał:W instalacjach które widziałem w większości obiektów, projektant nie stosował RCD na obwody oświetleniowe.
Leży przede mną 6 projektów budynków mieszkalnych i na każdym mam RCD 1F na obwody oświetleniowe. Każdy projekt z innej części kraju. Polemizujmy dalej.
CYRUS2 napisał:Wzrost napięcia do wartości 300-400V to wg.nomenklatury to nie jest przepięcie - tylko awaria.
Przepięcia to tylko impulsy powyżej 2kV - na takie impulsy działają ochronniki.
Na napięcia poniżej 1500V ochronniki nie reagują.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3069930.html#14893842
matv napisał:
Tak, zgadzam się. Wyjaśniając nieco moją sytuację - całe poddasze u mnie to skosy. Na skosach będą kinkiety - większość w zasięgu ręki.
matv napisał:Uważam więc, że RCD powinno obejmować również światła w takim przypadku. Na pewno nie wpłynie to źle na całą instalację. Dodam jeszcze, że mam w przeciwieństwie do wielu ludzi trochę odmienne nastawienie do wykonania instalacji elektrycznej. Wg mnie jest to instalacja, której człowiek używa najczęściej - 24/7, a zarazem jest najbardziej niebezpieczna i najbardziej dostępna. Dlatego uważam, że próby oszczędzania na tej instalacji w stosunku do całej inwestycji jaką jest budowa domu to totalna głupota. Nie zastanawiam się więc, czy dodać RCD czy nie (o ile oczywiście nie wpływa na stabilność instalacji), ponieważ koszt kilku RCD bardzo dużo nie zmienia, a w pewnym stopniu podwyższa bezpieczeństwo.
matv napisał:Swoją drogą jakie znacie sposoby na zabezpieczenie przed zmianą kolejności faz? Przekaźnik sprawdzający kolejność + stycznik? Gdzieś doszukałem się informacji, że kogoś taki problem dotknął i niestety uszkodziło to sprężarkę w pompie ciepła. Trochę głupia sprawa, bo nikt za to odpowiedzialności nie weźmie...
Łukasz-O napisał:Z rok temu wymieniali w mojej miejscowości przyłącza AL nieizolowane na AsXSn. Po jakimś czasie sąsiad podłącza cyrkularkę a ta kręci się w złą stronę. Gdzieś też słyszałem, że ktoś miał niestabilne napięcie, zgłosił, przyjechali, coś tam wymienili w złączu kablowym i problem rozwiązany ale fazy zamienione. Jak widać czasami się zdarzaPrzecież samo się nie zamieni, a i nikt o zdrowych zmysłach nie zamienia kolejności faz przy zasilaniu 400V.
haneb napisał:Z rok temu wymieniali w mojej miejscowości przyłącza AL nieizolowane na AsXSn. Po jakimś czasie sąsiad podłącza cyrkularkę a ta kręci się w złą stronę. Gdzieś też słyszałem, że ktoś miał niestabilne napięcie, zgłosił, przyjechali, coś tam wymienili w złączu kablowym i problem rozwiązany ale fazy zamienione. Jak widać czasami się zdarza
matv napisał:Na skosach będą kinkiety - większość w zasięgu ręki
matv napisał:on jednak nadal twierdzi, ze zabezpieczenia C będą w tym przypadku ok.
matv napisał:Są 2 podejścia, jedni uważają RCD na obwody oświetleniowe za błąd, inni wręcz przeciwnie
Łukasz-O napisał:Jeśli Twoje samopoczucie ma być lepsze, to dlaczego nie
matv napisał:Koledzy, przepraszam za dłuższą nieobecność. Widziałem się dziś z elektrykiem i ustaliliśmy, że zrobimy wszystkie pomiary, on jednak nadal twierdzi, ze zabezpieczenia C będą w tym przypadku ok. Projekt rozdzielnicy omówiliśmy i zasugerował zmiany podobne do pol102, czyli np RCD na gniazda i światło w obrębie 1 lub 2 pomieszczeń oraz zmniejszenie liczby RCD oraz światło pod schodami (przy rozdzielnicy) bez RCD (lub na RCD pomieszczenia gospodarczego), aby zadziałanie RCD nie spowodowało ciemności dookoła rozdzielnicy. Do tego jeszcze osobny obwód na czajnik, czego w sumie nie brałem pod uwagę, a położone kable to umożliwiają. Śmiesznie to brzmi, ale faktycznie sam czajnik może mieć nawet 3kW. W weekend nad wszystkim jeszcze raz siądę i to przemyślę.
Łukasz-O napisał:Stosowanie wyłącznika RCD w obwodach oświetleniowych nie zawsze jest podyktowane modą. Czasem są inne ważne aspekty które przemawiają za.
Np. rodzaj sieci.
Tak, zgadzam się. Wyjaśniając nieco moją sytuację - całe poddasze u mnie to skosy. Na skosach będą kinkiety - większość w zasięgu ręki. Uważam więc, że RCD powinno obejmować również światła w takim przypadku. Na pewno nie wpłynie to źle na całą instalację. Dodam jeszcze, że mam w przeciwieństwie do wielu ludzi trochę odmienne nastawienie do wykonania instalacji elektrycznej. Wg mnie jest to instalacja, której człowiek używa najczęściej - 24/7, a zarazem jest najbardziej niebezpieczna i najbardziej dostępna. Dlatego uważam, że próby oszczędzania na tej instalacji w stosunku do całej inwestycji jaką jest budowa domu to totalna głupota. Nie zastanawiam się więc, czy dodać RCD czy nie (o ile oczywiście nie wpływa na stabilność instalacji), ponieważ koszt kilku RCD bardzo dużo nie zmienia, a w pewnym stopniu podwyższa bezpieczeństwo.
pol102 napisał:ciasteczkowypotwor napisał:W instalacjach które widziałem w większości obiektów, projektant nie stosował RCD na obwody oświetleniowe.
Leży przede mną 6 projektów budynków mieszkalnych i na każdym mam RCD 1F na obwody oświetleniowe. Każdy projekt z innej części kraju. Polemizujmy dalej.
Panowie, nie ma sensu się o to kłócić. Są 2 podejścia, jedni uważają RCD na obwody oświetleniowe za błąd, inni wręcz przeciwnie. W moim przypadku przyjmijmy, że uważam, że powinny one być zastosowane.
CYRUS2 napisał:Wzrost napięcia do wartości 300-400V to wg.nomenklatury to nie jest przepięcie - tylko awaria.
Przepięcia to tylko impulsy powyżej 2kV - na takie impulsy działają ochronniki.
Na napięcia poniżej 1500V ochronniki nie reagują.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3069930.html#14893842
Gdzie można dostać tego HV-260 DUO? I w jakiej cenie? No i najważniejsza sprawa - czy przy prądzie 2x25A mógłbym 'przez niego' puścić np kilka obwodów bez dodatkowego zabezpieczenia samego takiego przekaźnika? Bo przy takim prądzie nie jest to raczej nastawione na ochronę jednego urządzenia tylko raczej całych obwodów, prawda?
Swoją drogą jakie znacie sposoby na zabezpieczenie przed zmianą kolejności faz? Przekaźnik sprawdzający kolejność + stycznik? Gdzieś doszukałem się informacji, że kogoś taki problem dotknął i niestety uszkodziło to sprężarkę w pompie ciepła. Trochę głupia sprawa, bo nikt za to odpowiedzialności nie weźmie...