logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Długotrwałe skutki porażenia prądem 230V

SemonyDex 25 Gru 2015 16:30 31893 13
REKLAMA
  • #1 15268816
    SemonyDex
    Poziom 8  
    Posty: 57
    Ocena: 6
    Witam serdecznie.

    Wiem że tematów tego typu jest masa ale postanowiłem dla utwierdzenia zapytać się o swój problem.

    Sprawa ma się następująco.
    Dzień przed Wigilią (23.12 około 12) poraził mnie prąd 230V (lampki choinkowe z czasów PRL, zwykła wtyczka do gniazdka stąd wnioskuje że takowy prąd w nich płynął) na początek miałem lekki szok po czym nastąpiła euforia. Z czasem lekki ból serca. Ogólnie ze względu na święta olałem sprawę bo skoro jest okej to ból pewnie przejdzie cóż jednak się myliłem. W Wigilię czułem się normalnie zero problemów :) Dzisiaj serce znów lekko kłuje od jakiś 30min...

    I mam do was pytanie czy jednak mogło mi coś się stać? Czy to po prostu organizm sobie to wmawia (po porażeniu gdy wszedłem na neta i zacząłem czytać co grozi to automatycznie to odczuwałem, np pisało że wzrok zmroczony to i to odczuwałem O.o a gdy zapominam o sprawię np u narzeczonej będąc :)) nic nie odczuwam) Więc może organizm sobie to wmawia? Do jakiego lekarza iść? Czekać na rodzinnego czy od razu udać się na pogotowie.

    Żeby przybliżyć sprawę krótkie info:
    Prąd: Prawdopodobnie 230V
    Droga przepływu: Ręka - Ręka (tak dokładnie to w jednej ręce miałem 1 część kabla a w drugiej drugą. Zamknąłem sobą obwód)
    Czas: Około 2-3sekund
    Dodatkowe: Byłem w klapkach (tworzywo przypominające piankę takie miękkie) a stałem na panelach. Odłączyć od prądu mnie nikt nie odłączył jakimś cudem samemu odrzuciłem kabel.

    Z tego co wyczytałem przy takowym prądzie nie powinienem był w stanie wyrzucić kabel ze względu na skurcz mięśni, jakoś mi się to udało.

    Będę bardzo wdzięczny za pomoc i złote rady :)
  • REKLAMA
  • #2 15268826
    12pawel
    Poziom 34  
    Posty: 2355
    Pomógł: 207
    Ocena: 697
    SemonyDex napisał:
    Czas: Około 2-3sekund

    Powiem tak. Trzepnęło mnie już nie raz z racji że zajmuję sie elektryka, ale nigdy dłużej niż ułamek sek. więc nigdy do lekarza z tym nie chodziłem ale jakby mnie trzymało 3sek to tego samego dnia bym się poszedł przebadać.
  • REKLAMA
  • #3 15268854
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    SemonyDex napisał:
    Czy to po prostu organizm sobie to wmawia


    Dokładnie. Przeglądnij teksty sprzed roku, co roku pojawiają się takie tematy.
  • #4 15268875
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1552
    SemonyDex napisał:
    Czekać na rodzinnego czy od razu udać się na pogotowie.

    Jaki problem pójść na pogotowie i nich cię podłączą pod EKG .
  • REKLAMA
  • #5 15268912
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Posty: 7526
    Pomógł: 591
    Ocena: 577
    retrofood napisał:
    SemonyDex napisał:
    Czy to po prostu organizm sobie to wmawia


    Dokładnie. Przeglądnij teksty sprzed roku, co roku pojawiają się takie tematy.


    Czyli porażenie prądem elektrycznym, z okazji świąt, należy zaliczyć do atrakcji i euforii świątecznej?
  • #6 15268917
    000andrzej
    Poziom 37  
    Posty: 3276
    Pomógł: 302
    Ocena: 238
    Skoro z tego wyszedłeś sam to raczej nie powinno się nic stać. Ale nikt nie wie w jakim stanie było Twoje zdrowie przed porażeniem. 2-3 sek to dość długo. Może przy okazji wywołało to jakiś uraz, który wcześniej nie występował? Może to zbieg okoliczności i przy obfitym jedzeniu wychodzą jakieś dolegliwości?
    Przy okazji - zmierz sobie na spokojnie ile to jest 2-3 sekundy. To kupa czasu.

    Jak Ci nie przechodzi to skontroluj to u lekarza. EKG powinno coś pokazać. W każdym razie nie bagatelizuj objawów. Czy to po porażeniu, czy też przy okazji - każdy nie normalny objaw pasowało by skontrolować.
  • #7 15268931
    Darom
    Specjalista elektryk
    Posty: 2779
    Pomógł: 231
    Ocena: 588
    Witam

    Czynnikiem sprawczym jest wielkość natężenia prądu ( mierzona w mA), czas trwania oraz droga przepływu prądu rażenia.

    Niestety, nawet lekarz nie jest w stanie zdalnie, przez internet ocenić jakie szkody w organizmie wywołało dane zdarzenie i jakie ewentualnie leki należy zażyć.

    Przypomniało mi się jedno zdarzenie w zaprzyjaźnionej firmie, kiedy pracownik został porażony prądem korzystając z niesprawnej spawarki. Czas porażenia też był kilka sekund. Cechą szczególną było to, że po samym incydencie pracownik czuł się w miarę dobrze. Niestety na drugi dzień (po 24 godzinach od zdarzenia) zasłabł. Następne dni spędził już w szpitalu. Nie pamiętam dokładnie ile tam spędził czasu, ale przynajmniej tydzień tam był.

    Dlatego jeśli coś mam ci doradzić to należałoby się jak najszybciej zgłosić do lekarza pierwszego kontaktu. Ponieważ przychodnie POZ dopiero zaczynają pracować w poniedziałek, to powinieneś skorzystać z tzw."Wieczornej i Świątecznej Pomocy Lekarskiej" - chyba to tak się nazywa i tam się zgłosić jak najszybciej (dziś albo jutro rano). Nie wyobrażam sobie, aby nie dokonano w trakcie wizyty badania EKG w celu oceny ewentualnych uszkodzeń serca.

    Ja jestem prawie pewien, że wszystko będzie dobrze, ale dla "wewnętrznego spokoju" powinieneś to zrobić.

    pzdr
    -DAREK-
  • #8 15268973
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    ciasteczkowypotwor napisał:
    retrofood napisał:
    SemonyDex napisał:
    Czy to po prostu organizm sobie to wmawia


    Dokładnie. Przeglądnij teksty sprzed roku, co roku pojawiają się takie tematy.


    Czyli porażenie prądem elektrycznym, z okazji świąt, należy zaliczyć do atrakcji i euforii świątecznej?


    Nie. Jako wytwór wyobraźni nudzącej się młodzieży gimnazjalnej.
  • REKLAMA
  • #9 15268981
    muzimuzi
    Poziom 13  
    Posty: 38
    Pomógł: 4
    Ocena: 20
    Załóż tak na przyszłość Wyłącznik różnicowoprądowy polecam wszystkim
  • #10 15269003
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  
    Posty: 7526
    Pomógł: 591
    Ocena: 577
    @muzimuzi RCD nic nie da jeśli podłączysz się do fazy i neutralnego.
  • #11 15269025
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    muzimuzi napisał:
    Załóż tak na przyszłość Wyłącznik różnicowoprądowy polecam wszystkim


    Wyłącznik różnicowoprądowy można instalować wtedy, kiedy można, a nie kiedy się chce i jak się chce.
  • #12 15269064
    SemonyDex
    Poziom 8  
    Posty: 57
    Ocena: 6
    000andrzej napisał:
    Skoro z tego wyszedłeś sam to raczej nie powinno się nic stać. Ale nikt nie wie w jakim stanie było Twoje zdrowie przed porażeniem. 2-3 sek to dość długo. Może przy okazji wywołało to jakiś uraz, który wcześniej nie występował? Może to zbieg okoliczności i przy obfitym jedzeniu wychodzą jakieś dolegliwości?
    Przy okazji - zmierz sobie na spokojnie ile to jest 2-3 sekundy. To kupa czasu.

    Jak Ci nie przechodzi to skontroluj to u lekarza. EKG powinno coś pokazać. W każdym razie nie bagatelizuj objawów. Czy to po porażeniu, czy też przy okazji - każdy nie normalny objaw pasowało by skontrolować.


    Szczerze powiem że sam nie wiem bo wydaje mi się że na spokojnie mogło to być te 2-3 sekundy. Ale z drugiej strony dziwne uczucie nie wiedziałem co się dzieje więc mógł to być tylko impuls a mi się wydaje że trwał długo :)

    Ale okej dzięki za rady wybiorę się do lekarza :)
  • #13 15269171
    HeSz
    Specjalista elektryk
    Posty: 1186
    Pomógł: 97
    Ocena: 198
    SemonyDex napisał:
    Witam serdecznie.
    Czas: Około 2-3 sekund:

    A jak to zmierzyłeś. Jeżeli jest to "odczucie" to wierz mi - sekunda, to baaaaardzo długi czas!
  • #14 15269232
    kozi966
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6922
    Pomógł: 599
    Ocena: 1288
    Darom napisał:
    Czynnikiem sprawczym jest wielkość natężenia prądu ( mierzona w mA), czas trwania oraz droga przepływu prądu rażenia.


    Jest jest jeszcze warunek częstotliwości.
    W przypadku rażenia przy 50 Hz, może się on "nałożyć" na częstotliwość pracy serca i spowodować jego "wyłączenie", lub inaczej, spowodować migotanie komór. Takie rozsynchronizowanie nie musi zadziałać od razu, może wydażyć się po godzinie, dniu, tygodniu (z tego co pamiętam, to zaburzenie pomiędzy odcinkami T a Q na EKG).

    Najlepszym sposobem eliminacji tego typu podejrzenia jest... sprawdzenie EKG.
    Autor powinien wybrać się do LEKARZA (najlepiej kardiologa) a nie dłubać na forum.
    Zamykam.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik opisał doświadczenie porażenia prądem 230V, które miało miejsce podczas korzystania z lampek choinkowych. Po incydencie odczuwał euforię, a następnie ból serca, który powrócił po kilku dniach. Forumowicze podkreślili, że czas trwania porażenia (2-3 sekundy) oraz natężenie prądu są kluczowe dla oceny potencjalnych skutków zdrowotnych. Zalecano konsultację z lekarzem, w tym wykonanie EKG, aby ocenić stan serca. Wskazano również na znaczenie wyłączników różnicowoprądowych jako środka zapobiegawczego w przyszłości.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA