Witam, posiadam płytę główną z podstawką AM2. Dziś chciałam wyciągnąć procesor (odpięłam radiator i wyciągnęłam go do góry) i powstało mi coś takiego (zdjęcia). Czy to znaczy, że coś zepsułam? Czy to jest jakiś magiczny (?) dwuczęściowy procesor? Wygląda to jakby było rozerwane, szczególnie patrząc po tej czarnej obwódce.
Może to jakieś błahe pytania, ale nie za bardzo się orientuję w tym temacie, więc proszę o pomoc.
I jeszcze jedno pytanie odnośnie demontażu płyty głównej: czy przy wymianie płyty powinno się wymienić pastę termoprzewodzącą? Czy jest to konieczne?
Może to jakieś błahe pytania, ale nie za bardzo się orientuję w tym temacie, więc proszę o pomoc.
I jeszcze jedno pytanie odnośnie demontażu płyty głównej: czy przy wymianie płyty powinno się wymienić pastę termoprzewodzącą? Czy jest to konieczne?