Witam.
Mam następujący problem. W dniu dzisiejszym dokonałem naprawy w swoim samochodzie (wymiana sprzęgła wiskotycznego oraz uszkodzonego wentylatora elektrycznego chłodnicy klimatyzacji). Niestety po wymianie tych uszkodzonych elementów klimatyzacja dalej nie chłodziła. Pojechałem na stacje w celu wykonania diagnozy. Okazało się iż jest za mało czynnika (było około 230 gram). Czynnik został uzupełniony, natomiast pierwsze problemy pojawiły się już na etapie uzupełniania. Stacja po wykonaniu odzysku czynnika, zrobieniu próżni nie chciała dobić więcej jak 290 gram. W związku z powyższym kazano mi uruchomić silnik i włączyć klimatyzacje co też uczyniłem. Po włączeniu klimatyzacji ładnie się dobiło. Jednak na zakończenie dowiedziałem się iż mam za wysokie ciśnienie po stronie HP. Ciśnienie to wynosiło około 25 barów. Dodam również iż klimatyzacja zaczęła pracować wg. mnie prawidłowo (chłodzi raczej tak jak kiedyś). Niestety wg. informacji z serwisu jakie uzyskałem to że ciśnienie po stronie HP jest zbyt wysokie i prawdopodobnie mam zatkany osuszacz. Z tego co znalazłem szukając trochę po sieci to zbyt wysokie ciśnienie po stronie HP może być również spowodowane wysoką temperaturą zewnętrzną. Dodam, że temperatura w warsztacie wynosiła około 28 stopni. W związku z powyższym mam dwa pytania:
1. Z czego mógł wynikać problem z nabiciem klimatyzacji.
2. Czy wartość ta jest prawidłowa czy jednak coś zaczyna się dziać niepokojącego z układem?
Wybaczcie moje pytania ale po przeszukaniu sieci mam niestety większe wątpliwości niż przed.
Mam następujący problem. W dniu dzisiejszym dokonałem naprawy w swoim samochodzie (wymiana sprzęgła wiskotycznego oraz uszkodzonego wentylatora elektrycznego chłodnicy klimatyzacji). Niestety po wymianie tych uszkodzonych elementów klimatyzacja dalej nie chłodziła. Pojechałem na stacje w celu wykonania diagnozy. Okazało się iż jest za mało czynnika (było około 230 gram). Czynnik został uzupełniony, natomiast pierwsze problemy pojawiły się już na etapie uzupełniania. Stacja po wykonaniu odzysku czynnika, zrobieniu próżni nie chciała dobić więcej jak 290 gram. W związku z powyższym kazano mi uruchomić silnik i włączyć klimatyzacje co też uczyniłem. Po włączeniu klimatyzacji ładnie się dobiło. Jednak na zakończenie dowiedziałem się iż mam za wysokie ciśnienie po stronie HP. Ciśnienie to wynosiło około 25 barów. Dodam również iż klimatyzacja zaczęła pracować wg. mnie prawidłowo (chłodzi raczej tak jak kiedyś). Niestety wg. informacji z serwisu jakie uzyskałem to że ciśnienie po stronie HP jest zbyt wysokie i prawdopodobnie mam zatkany osuszacz. Z tego co znalazłem szukając trochę po sieci to zbyt wysokie ciśnienie po stronie HP może być również spowodowane wysoką temperaturą zewnętrzną. Dodam, że temperatura w warsztacie wynosiła około 28 stopni. W związku z powyższym mam dwa pytania:
1. Z czego mógł wynikać problem z nabiciem klimatyzacji.
2. Czy wartość ta jest prawidłowa czy jednak coś zaczyna się dziać niepokojącego z układem?
Wybaczcie moje pytania ale po przeszukaniu sieci mam niestety większe wątpliwości niż przed.