Witam,
Problem występuje w Passacie B5 FL, mianowicie przy włączonej klimatyzacji powietrze lecące z nawiewów jest tylko delikatnie chłodniejsze od panującego na zewnątrz w takim stopniu, że w zasadzie przy każdej temperaturze nie można schłodzić wnętrza auta.
Macałem wszystkie rurki na całej długości i zauważyłem, że jedynym zimnym przewodem na którym skrapla się woda jest króciutki odcinek cieńszej rury na podszybiu od zaworka do ściany grodziowej (załączam zdjęcie). Od zaworu do przodu auta jest w temperaturze otoczenia po prostu jakby go w tym miejscu uciąć i nie ma przepływu.
Reszta przewodów albo jest delikatnie chłodna ale to bardzo delikatnie a tylko jeden przewód od skraplacza jest gorący w dotyku (tak że po chwili nawet parzy). Osuszacz ma taką samą temperaturę jak bardzo delikatnie chłodne przewody).
Wykonane czynności i stan auta:
1. Dysza rozprężna wyjęta sprawdzona i nie jest zatkana (nie było także opiłków) dmucha w jedną i drugą stronę, choć liczyłem że rozwiąże mój problem. Mam wątpliwości co do jej kierunku jak powinna być wsadzona. Załączam zdjęcia samej dyszy i jak była zamontowana.
2. Odczynnik jest bo klima została świeżo nabita a była pusta (auto kupione - historii klimy nie znam).
3. Ciśnienia kompresora obsługujący maszynę przy napełnianiu powiedział że są normalne i klima powinna bez problemu działać. (niestety nie podam wartości)
4. Wentylator działa (zmienione szczotki) bo w trakcie nabijania wyszło że wentylator nie pracuje. Rezystor od biegów wentylatora jest sprawny.
5. Klapka regulacji temperatury działa (potencjometr wyczyszczony) i reguluje w pełnym zakresie domykając się.
Proszę o pomoc w namierzeniu usterki, zakładam niedrożność układu – być może skraplacz lub osuszacz a może któryś z przewodów. Będę wdzięczny za podpowiedzi lepiej znających działanie i budowę tego układu. Jeśli koledzy potwierdzą moje podejrzenie to zacznę rozbierać elementy po kolei i sprawdzać drożność.
Dziękuję
Zdjęcie jedynego odcinka rury który jest zimny i ocieka wodą:
Zdjęcie jak wsadzona była dysza rozprężna (biała końcówka zgodnie ze strzałką w kierunku grodzi – czy tak jest poprawnie?:
Widok samej dyszy rozprężnej (widać że siatka ma czyste prześwity po obu stronach choć jest jakby brudna, przykurzona):
Problem występuje w Passacie B5 FL, mianowicie przy włączonej klimatyzacji powietrze lecące z nawiewów jest tylko delikatnie chłodniejsze od panującego na zewnątrz w takim stopniu, że w zasadzie przy każdej temperaturze nie można schłodzić wnętrza auta.
Macałem wszystkie rurki na całej długości i zauważyłem, że jedynym zimnym przewodem na którym skrapla się woda jest króciutki odcinek cieńszej rury na podszybiu od zaworka do ściany grodziowej (załączam zdjęcie). Od zaworu do przodu auta jest w temperaturze otoczenia po prostu jakby go w tym miejscu uciąć i nie ma przepływu.
Reszta przewodów albo jest delikatnie chłodna ale to bardzo delikatnie a tylko jeden przewód od skraplacza jest gorący w dotyku (tak że po chwili nawet parzy). Osuszacz ma taką samą temperaturę jak bardzo delikatnie chłodne przewody).
Wykonane czynności i stan auta:
1. Dysza rozprężna wyjęta sprawdzona i nie jest zatkana (nie było także opiłków) dmucha w jedną i drugą stronę, choć liczyłem że rozwiąże mój problem. Mam wątpliwości co do jej kierunku jak powinna być wsadzona. Załączam zdjęcia samej dyszy i jak była zamontowana.
2. Odczynnik jest bo klima została świeżo nabita a była pusta (auto kupione - historii klimy nie znam).
3. Ciśnienia kompresora obsługujący maszynę przy napełnianiu powiedział że są normalne i klima powinna bez problemu działać. (niestety nie podam wartości)
4. Wentylator działa (zmienione szczotki) bo w trakcie nabijania wyszło że wentylator nie pracuje. Rezystor od biegów wentylatora jest sprawny.
5. Klapka regulacji temperatury działa (potencjometr wyczyszczony) i reguluje w pełnym zakresie domykając się.
Proszę o pomoc w namierzeniu usterki, zakładam niedrożność układu – być może skraplacz lub osuszacz a może któryś z przewodów. Będę wdzięczny za podpowiedzi lepiej znających działanie i budowę tego układu. Jeśli koledzy potwierdzą moje podejrzenie to zacznę rozbierać elementy po kolei i sprawdzać drożność.
Dziękuję
Zdjęcie jedynego odcinka rury który jest zimny i ocieka wodą:
Zdjęcie jak wsadzona była dysza rozprężna (biała końcówka zgodnie ze strzałką w kierunku grodzi – czy tak jest poprawnie?:
Widok samej dyszy rozprężnej (widać że siatka ma czyste prześwity po obu stronach choć jest jakby brudna, przykurzona):