Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Proszę o naukę w lutowaniu SMD

14 Lip 2005 16:29 3450 24
  • Poziom 27  
    Witam!!

    mam do przelutowania 2 scalaczki ( w smd obudowa 20 nozkowa) i chodzi ot o jak to zrobić??

    jakie pasty , kalafonie itp. beda potrzebne i jaka temperatura moge grzac takie układy???

    pzdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Musisz użyć lutownicy tupu "hot air", czyli odlutować je za pomocą gorącego powietrza. Innego sposobu nie ma, skoro mają aż tyle pinów.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    ja tez jestem chetny na taka nauke bo tez mam podobne problemy. Ale taki hot air kosztuje ze 300zl . Moze jakos samemu go zrobic co ??
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 27  
    ile 300 zl ?? bez sensu. Tez jestem za wlasnej roboty. Ale wogole jak to wyglada ten hot air ??
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    "Hot air" to stacja lutownicza służąca do lutowania i rozlutowywania elementów SMD. Urządzenia tego typu mają też np. termopensetę, jest to przydatny gadżet. A "hot air" za 300 PLN to i tak urządzenie w zasadzie z niskiej półki. Dodatkowo powiem też, że to wcale nie jest bez sensu ! Warto zainwestować w dobry sprzęt.

    Jeśli chodzi o wykonie tego we własnym zakresie to jest to trochę trudne. Jednak można nawet spróbować z opalarką do drewna i odpowiednią dyszą, ale zrobić taką dyszę to już nie taki problem.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    no ja tez mialem pomysl zrobic taki hot air z opalarki piszcie wiecej jak lutowac bo tez sam niewiem jak to grzać
  • Poziom 27  
    dajcie jakies pomysly albo konstrucje do zrobienia. Widze z enie tylko mi sie przydadzą. NAdawala by sie taka opalarka : http://allegro.pl/show_item.php?item=56822632 ??

    a jeszcze powtarzam jakie pasty , kalafonie itp. beda potrzebne ?? (poprosillbym o jakies linki do sklepow internetowych gdzie moge to dostać)
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Podgrzewasz za pomocą hot air, a kiedy lut się upłynni to delikatnie odsówasz scalak pensetą.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Taka opalarka będzie dobra, jeżeli temperatura powietrza wychodzącego z dyszy wynosi co najmniej 232°C. Jest to temeratura topnienia cyny, więc nie można zejść poniżej niej.
  • Poziom 27  
    nooo ona ma dwa biegi 300*C i 600*C wiec na piewszym powinno byc ok. Tylko z czego dorobic taka dysze mala ? I czy nie bedzie za duzego cisnienia powietrza.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Tak to słuszna uwaga. Więc srednica na końcu dyszy to powinno być moim zdaniem jakies 1-3mm. Więc dyszę taką spróbowałbym zwinąć z balchy stalowej ocynkowanej i zlutował taką dyszę na złożeniu "twardą cyną" (taki lut (który i tak jest lutem miękkim) ma dużą zawartość ołowiu i jest stosowana do lutowania np. rynien) i z użyciem solidnej kolby.
  • Poziom 27  
    tak sie sklada ze mam taka kolbe i cyne z 60% zawartosci olowiu :) wiec moze mozna tak zrobić ale jak by to zamocowac do opalarki ??

    ps. co myslicie o topniku 'SMD LP-1' ze sklepu http://www.agawa.pl/g7.asp?nrs=378#topniki ?? bedzie ok?? co do tego jeszce kupić??
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Pasta taka będzie dobra. Zwykła kalafonia też się przyda, bo jest pewna sztuczka na usówanie zwarć, powstałych przy lutowaniu układów SMD. Zabawa polega na tym, że kładziemy na zwarciu mały kawałek kalafoni i podgrzewamy lutownicą, a następnie zrzócamy energicznie cynę z płytki. Tak zazwyczaj daje się usunąć zwarcia z takich scalaczków. Co do mocowania dyszy to ja wykorzystałbym odpowiednio dużą zaciskową objemkę hydrauliczną, i silnie ją dokręcił na dobrze dopasowanej dyszy. Takie połączenie musi być szczelne. By ograniczyć nieco ciśnienie w dyszy to można wywiercić kilka otworów w naszym dorobionym elemncie.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Witaj,
    ja polecam lutownicę z grotem typu minifala.
    Osobiście lutuję układy SMD w obudowach o rozstawie 8mils,bez najmniejszych problemów,nie używam żadnej stacji typu HOT-AIR tylko lutownicy Weller W-61,a zaczynałem na początku lat 90-tych,kiedy SMD w naszym kraju było tematem "tabu",nikt nie marzył nawet o stacjach lutowniczych a każdy pracownik serwisu musiał sobie radzić i nauczyć się aby uzyskać autoryzację serwisu autoryzowanego.
    W twoim przypadku polecam,najpierw położyć układ scalony na obwodzie drukowanym,sprawdzić rozmieszczenie wyprowadzeń (polecam przylutować 2 wyprowadzenia po przekątnej).Następnie rozpuszczoną kalafonią w spirytusie (np. izopropanol) nawilżyć wyprowadzenia układu scalonego.Na oczyszczony grot lutonicy,nałożyc niewilką ilośc cyny i deliktanie jednostajnym ruchem przeciągnąć wzdłóż wyprowadzeń,nadmiar cyny pod wpływem topnika pozostanie na grocie lutownicy.
    Powyższa metoda od kilkudziesięciu lat jest stosowana przez większość pracowników serwisów.
  • Poziom 27  
    dzieki za podpowiedzi osobiscie chyba zrobie pseuo hot-air'a i jakoś to zrobię ( myślę zeby tym topnikiem co podalem (on jest chyba w plynie) posmarować nogi układu , postawie układ tam gdzie powinien być i podgrzeję hot-air`em samorobka ;P )

    co sadzicie ??
  • Poziom 27  
    tzn?? jaki lut?? myslalem ze ten topnik to cyna w plynie :P i po rozgrzaniu plyn sie wytraca a cyna zostaje :P

    a gdzie takowy lut mozna dostać(chodzi tu o paste lutowniczą)??

    ps. jest może jakaś podstawka pod takie układy ( wtedy byloby latwiej wymienic 2-gi raz :P)
    przepraszam za tak lamerskie pytania ale robie to pierwszy raz ;) i jeszce jestem bardzo niedoswiadczony w tej dziedzinie
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Witaj,
    pastą lutowniczą nie lutuje się elementów SMD metoda tradycyjną tylko metoda rozpływową,pasta nanoszona jest na obwód drukowany przez szablon,a następnie na pady z naniesioną pastą lutowniczą układa się elementy (automat układa :-)).Sprawdzoną płytke pod względem poprawności ułożenia elementów wkłada sie do pieca rozpływowego i START :-)

    Jeżeli do lutowani użyjesz stacji typu HOT-AIR,to musisz najpierw pastę nanieść za pomoca szablonu lub strzykawką z igłą (duża średnica igły,sprawdzałem dawno,dawno temu :-) udało mi się nawet nanieść równe kawałki.
  • Poziom 27  
    czyli musze paste na plytke naniesc a dopiero potem polozyc na to ukad (z wysmarowanymi topnikiem nozkami) i podgrzać dobrze rozumuje??
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    mlody_elektronik napisał:
    czyli musze paste na plytke naniesc a dopiero potem polozyc na to ukad (z wysmarowanymi topnikiem nozkami) i podgrzać dobrze rozumuje??


    Jeżeli na obwód drukowany naniosłeś pastę lutowniczą,już nie musisz używać topnika,w skład pasty wchodzą topniki żywiczne,które ulegają częściowemu odparownaiu podczas lutowania.
    Topnika używa się tylko wtedy kiedy używasz stopu lutowniczego (np. cyna+ołów) oraz podczas lutowania układów w obudowie BGA.
  • Poziom 27  
    @maciej_333 wiec zdecydowalem sie urzyc tej opalarki jako hot-air'a ;) bo nieopłaca mi sie kupowac cos za 400 zł na 2 układy ;) moze puzniej kupie http://allegro.pl/show_item.php?item=57535239 a jak mi sie spodoba to kupie cos takiego: http://allegro.pl/show_item.php?item=57462213

    @Yoshi poleć jakąś pastę ;) jak możesz (najlepiej taka dla idiotow : nakładasz na druk, dajesz na to scalak , przygrzewasz i gotowe ;) )
  • Poziom 19  
    Witaj,
    będę miał mały problem,ponieważ używam obecnie past dostepnych w opakowaniach po 500g,jest to opakowanie które nie jest przydatne dla Ciebie (pasta ma okres ważności).Przejdź się do sklepu z podzespołami elektronicznymi (nie wiem skąd jesteś) i sprawdż co mogż Ci zaoferować,może to być pasta firmy np. LENZ.Można zakupić pastę w strzykawkach.
    Nie kupuj past bezołowiowych,jeżeli nie posiadasz elementów przeznaczonych do tej technologii oraz obwodu drukowanego.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Witam , pozdrawiam .
    Piec lat temu zmienilem troche wykonywana profesje i teraz siedze nad malymi modulami , na ktore lutuje SMD 603 i 805 . Do lutowania uzywam :
    Ersa - SMT unit 60A z wymiennymi grotami o srednicy koncowki 0,2 do 0,7 mm .
    Do odlutowytania : Weller - WMD 1S ( zasysa lub dmucha goracym powietrzem wiec cos w rodzaju "odsysacza" z grotem , w ktorym jest kanal na powietrze )
    A cyna ... S-SN60 , Pb38 , Cu2 o srednicy 0,23mm do 0,5mm .

    Jesli potrzeba odlutowac wiele "nozek" to polecam ta metode z goracym powietrzem jak koledzy pisali . Takiego manualnego odsysacza nie polecam ... chyba , ze na koncowke zalozysz mu okolo 1cm cienkiego wezyka z silikonu ( nie gumowy ! bo guma nie wytrzymuje temperatury grotu lutownicy ) . Taki wezyk jest stosowany w modelarstwie jako przewod paliwowy do modelarskich silniczkow , jest prawie przejzysty .
    Istnieje tez jedna stara metoda do odlutowywania SMD - trzeba poslugiwac sie igla i lutownica jednoczesnie ... ale to raczej dla zawansowanych .
    Duzy naklad pracy jest polaczony z inna metoda :
    Z bloku miedzianego na zamowienie u slusarza lub recznie robisz sobie takie "nakladki" , ktore pasuja nad "scalak" - Nie dotykaja scalaka samego tylko jego nozki !! I taki bloczek miedziany mocujesz do lutownicy o odpowiedniej mocy ... szkoda , ze nie mozna tu szybko czegos narysowac bo nie wiem czy zrozumiale tlumacze ;) .

    Pozdrawiam serdecznie - Piotr
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Bardzo zrozumiale tłumaczysz. Takie nakładki gdzieś już widziałem w jakimś sklepie internetowym.
  • Poziom 27  
    oki dzieki mam nadzieje ze sobie poradzę ;) najpierw poprubuje na jakimś smd (np. mam 2 stare dyski :P) i zobaczymy co wyjdzie