Ricoh_220 napisał: Napiszę jedno coraz częściej spotykam się w Ricoch z zamiennikami przesypanymi do butelek z oryginałów.
Objawy te co u autora zakładasz własny oryginał od 200 do 500 kopii i maszyna działa jak nowa.
Ludzie kupują byle gdzie bo tanio i taki efekt jak udowodnię naocznie to nie szczypię się wystawiam fakturę.
Nie powiem dużo jedno co stwierdziłem zakupy centralne toner zamiennik i bębny wytrzymują 40% przebiegu.
Bęben to 800 netto a na tonerze oszczędność 30 zł
Jak ktoś umie liczyć to wie.
Posunę się do tego iż niebawem jak odbiorę butelkę nie uczciwego producenta dam zdjęcie z danymi firmy.
I jak nie lubicie klienta gwarantuję iż maszyna zamiast 60k po 30 k padnie.
Potwierdzam kolegów doświadczenia Zaczęło się od Kyocery Teraz widać zalewa dalsze modele innych marek
Jak widać i w Ricohu też się pleni Spotkałem już to nawet z tonerami do bizhabów Konica Minolty! Są to przeważnie własne internetowe zakupy klientów (pewnie oszczędności

) W wyglądzie, na pozór niby oryginalne opakowania, a coś z nimi nie tak w użytkowaniu Coś się sypie, coś zaczyna brudzić i stemplować strasznie Potem pada przedwcześnie bęben, developer , transfer, a w między czasie utrwalanie kuleje dziwnie Serwis rwie włosy z głowy i się dziwi Wszystko na autoryzowanych oryginałach Powinno być dobrze, a nie jest

A, co chodzi Osobiście wymieniałem niedawno w bizhubie developer, zasypując nowy ale z naszej firmy serwisowy toner Jak ręką odjął! Dlaczego, gdzie jak gdzie ale w bizhubie,

do czego już doszło?

Syf jakiś, a nie toner!
Nie wiem czy zauważyliście w swoich maszynach jak transfery nagle w takich akcjach zaczęły protestować Jak zaczęły się dziwnie zachowywać W skrajnych przypadkach listwy w transferach odmawiają posłuszeństwa, zespoły czyszczące się zapychają, jakieś dziwne spieki się robią (w prawie nowych - z przebiegiem raptem 30-50 tysięcy)
Moim zdaniem k
toś odwala straszną lewiznę Ktoś gdzieś napełnia pojemniki oryginalne jakimś byle jakim syfem przypominającym tylko toner i sprzedaje na Allegro.pl lub jakimś Aliexpres Osobiście uważamy w firmie, że prokurator powinien się tym zająć Po sznurku do kłębka Bardzo dużo szkód zaczyna to klientom szczególnie użytkującym drukarki Kyocera Mita i Ricoh przynosić Być może ten trefny toner w przetargach gdziesik krąży A, to poważna sprawa! To po prostu kryminał!
ps. gdzieś, kiedyś widziałem, że ktoś skupował pojemniki po tonerach oryginalnych, nie pamiętam tylko kto i gdzie?