logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Awaryjne wyłączenie dopływu wody w razie awarii rury doprowadzającej

gifam 28 Mar 2017 13:02 6126 39
Najlepsze odpowiedzi

Jak zbudować układ, który automatycznie odetnie dopływ wody po pęknięciu rury lub przy długim, nieplanowanym przepływie?

Tak — najpraktyczniej zastosować wodomierz z impulsatorem albo czujnik Halla, sterownik i elektrozawór lub zawór kulowy z napędem, który zamknie wodę po wykryciu zbyt dużego albo ciągłego przepływu [#16381801] [#16387566] W prostszej wersji działa układ z elektrozaworem 3/4", Atmegą8, czujnikiem Halla i czujnikiem wilgotności; po ponad 10 minutach ciągłego przepływu zawór się zamyka, można dodać ręczny bypass, a koszt takiego rozwiązania opisano na około 300 zł [#16387566] Druga propozycja to licznik z impulsatorem, zawór kulowy z napędem elektrycznym i sterownik, który zamyka dopływ przy dużym wypływie lub przy ciągłym przepływie, z możliwością czasowego odblokowania na przykład na 60 minut [#16381801] Bardziej rozbudowane podejście to przetwornik ciśnienia połączony ze sterownikiem PLC z wejściem analogowym, ewentualnie prostszy sterownik typu Unitronics Jazz lub Siemens Logo, z uzbrajaniem stacyjką i progami ustawionymi do normalnego poboru [#16380583] [#16391512] Jeśli w obiekcie jest alarm albo inny sygnał wyjścia, można go wykorzystać do automatycznego zamknięcia elektrozaworu przy opuszczaniu firmy [#16403768]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 16376610
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Witam
    Mam małą firmę. Jestem w niej raz w tygodniu. IW czasie gdy mnie nie było pękł przewód wodny doprowadzający wodę do podlicznika. Wypłynęło mi ponad 400 m2 wody. Czy jest sposób by jakiś czujnik zareagował i odciął dopływ wody. Woda wylewała się na zewnątrz , więc nie było mowy o zalaniu.
    Tak sobie myślę a jestem laik w tym zakresie. Czujnik mógłby działać albo:
    1. przy spadku ciśnienia wody - poza czujnikiem
    2. przy dłuższym kilka - ( kilkanaście godzin) stałego ( niezaplanowanego) przepływu wody
    Czy ktoś ma jakieś pomysły lub wie gdzie takie ustrojstwo kupić?
  • #2 16376787
    tomjed
    Poziom 28  
    Posty: 1065
    Pomógł: 81
    Ocena: 303
    Istnieją czujki zalaniowe, zawory elektro z siłownikiem... Zależy jak to sobie wyobrażasz...
  • #3 16377193
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Witaj
    Jak pisałem jestem laikiem, trochę mechanikiem.
    Myślę, że jedno "ustrojstwo" mierzyło by ciśnienie wody. po pęknięciu na pewno spadło by ciśnienie a wtedy drugie wyłączyło by automatycznie dopływ wody.
    i druga wersja. gdyby woda płynęła nieprzerwalnie kilka - kilkanaście godzin pełną "dziurką" wyłącznik wyłączył by automatycznie wodę.
    To założenie teoretyczne. Pozostaje tylko kwestia doboru i dopasowania elementów
    :-)
  • #5 16377537
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Niby tak, ale czasem a tak właśnie się zdarzyło ktoś zapomniał zakręcić wodę. Woda zamarzła w przewodzie a później była odwilż i... poszło
  • #6 16378106
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    Są mierniki przepływu wody.
    Inna opcja to czujnik zalania jak do pralki ale nigdy nie wiesz gdzie strzeli.
  • #7 16378900
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    No właśnie, nie chodzi mi o czujnik zalania bo to nie zdaje egzaminu
  • #8 16379821
    mychaj
    Poziom 35  
    Posty: 4742
    Pomógł: 214
    Ocena: 939
    Wiesz , widziałem kiedyś taki patent w mieszkaniu - za licznikiem wodnym elektrozawór NZ i zwykły kulowy , w przedpokoju coś w rodzaju kieszonki z płytką z magnesem, na zasilaniu mieszkania stycznik, w momencie opuszczania mieszkania na dłuższy czas wyjmowało się ten magnes i odcinało zasilanie. Użytkownikowi się to podobało , mnie nie bardzo -bo się zegary resetowały.
  • #9 16379880
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    i dalej jestem w "polu"
  • #10 16380583
    adi19887
    Poziom 11  
    Posty: 110
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    Można wiele rzeczy zainstalować. Wiele też zależy od budżetu na to przeznaczonego. Niestety nie ma taniego rozwiązania. Ja stosuję rozwiązanie z przetwornikiem ciśnienia połączonym ze sterownikiem PLC (najprostszy z wejściem analogowym) + stacyjka do "uzbrojenia". Wykrywa to stany niedopuszczalne w momencie gdy stacyjka jest w odpowiedniej pozycji. Instalowane na początku linii. Mogę ci oszacować ile by to wyniosło.
  • #11 16381592
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Byłbym zobowiązany. Z góry dziękuję
  • #12 16381755
    klamocik
    Poziom 36  
    Posty: 3038
    Pomógł: 333
    Ocena: 719
    Można by odmałpować z reduktora gazowego, kawałek płytki i sprężynka, przy normalnym przepływie przesuwa płytkę o kilka mm i nic się nie dzieje, przy maksymalnym przepływie tak popycha płytkę że ta blokuje przepływ.
  • #13 16381801
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 388
    Na wejściu licznik z impulsatorem i zawór kulowy z napędem elektrycznym oraz sterownik. Oprogramować tak, ze jak następuje duży wypływ wody to zamyka /czyli pękła rura itp./można oszacować jaki jest maksymalny wypływ w warunkach normalnych i tak zaprogramować/, po drugie jeżeli nastąpi ciągły wypływ wody, odcina zasilanie. Gdy podlewamy ogródek, można włączyć blokadę np. na 60 min.
    Mając sterownik można cuda wymyślać.
  • #14 16381930
    mychaj
    Poziom 35  
    Posty: 4742
    Pomógł: 214
    Ocena: 939
    Cytat:
    ale czasem a tak właśnie się zdarzyło ktoś zapomniał zakręcić wodę

    I tu jest chyba sedno problemu - skomplikowane układy tez mogą zawieść a wraz ze stopniem komplikacji rośnie prawdopodobieństwo awarii, ja bym zorganizował to w ten sposób tylko elektrozawór i wyłącznik, nawet klawiszowy od światła , nawet podłączony do oświetlenia pomieszczenia , jestem na miejscu jest woda, kończę pracę , gaszę światło i wyłączam wodę.
  • #15 16382668
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Nawet najlepsze i nowe samochody mogą zawieść zaraz po wyjeździe z salonu. Trudno to już jest pech, ale mogą też spełniać swoje zadanie przez dłuższy czas.
    Podoba mi się rozwiązanie nuszka, ale jaki jest koszt sterownika? może nie warta skórka za wyprawkę?
  • #16 16382950
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10947
    Pomógł: 1303
    Ocena: 3661
    Psu na budę te skomplikowane rozwiązania, jak wyłączą prąd. Naklej na drzwi kartkę "Zamknąć zawór!".
  • #17 16382972
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 388
    gifam napisał:
    Podoba mi się rozwiązanie nuszka, ale jaki jest koszt sterownika? może nie warta skórka za wyprawkę?
    Zrobiłem rozeznanie odnośnie sterownika, cena netto z oprogramowaniem ok. 600 zł netto, do tego trzeba doliczyć licznik z impulsatorem i zawór elektryczny w zależności od średnicy rury zasilającej.
    Na pewno taniej niż 400 m3 wody.
    Tego nie znam, ale chyba najtańszy: AF-10MRA AC 100-240V 6we.-DI (AC 230V) 4wy.przekaźniki RTC, bez LCD* 225 zł /netto/.
    Oprogramowanie posiada symulacje na PC, nie wiem, czy posiada zegar czasu rzeczywistego, wtedy można zaprogramować kiedy ma być woda!.
    Albo słynne Logo Siemens zastosować.
  • #18 16383063
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10947
    Pomógł: 1303
    Ocena: 3661
    Będzie ciekawie, jak ustrojstwo nie zadziała, kiedy woda będzie niezbędna - coś się zapali, ktoś zemdleje. Głupszego pomysłu dawno nie widziałem.
  • #19 16384147
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Panowie ja, LAIK, proszę o pomoc. Powiem tak To co mi się stało to pretekst do tego by opracować takie ustrojsto. Pomyślałem że można to będzie wykorzystać także na działkach (ROD). W ubiegłym roku wyciekło nam wody za 13 000 zł zanim ktoś spostrzegł się ,że mamy wyciek. Gdyby mi się udało coś takiego zamontować na pewno działkowicze też byliby Wam wdzięczni. a i ja bym załatwił problem.
    Z góry dziękuję
  • #20 16384247
    mychaj
    Poziom 35  
    Posty: 4742
    Pomógł: 214
    Ocena: 939
    Gdyby to było względnie proste do wykonania to chyba by np. wodociągi korzystały z takich układów? A dla nich awaria jest wtedy jak tryska z spod asfaltu ew. jeżeli monitoring zużycia wody nagle wskazuje bardzo duży pobór na jakiejś nitce wodociągu (ponadnormatywny). Ale do takich rzeczy są sterownie i ludzie. Próbujesz załatwić za pomocą automatyki raz że nieudolność ludzką i sklerozę dwa zaniedbania techniczne na sieci wodociągowej. Prawidłowo wykonany i konserwowany wodociąg powinien bez problemu wytrzymać x lat. Jeżeli na ogródkach wam strzeliła rura to trzeba zrobić zrzutkę i wymienić stare skorodowane rury. Koszty będą jednorazowe a nie narażacie się na awarie elektroniki, naprawy i kto nad systemem tym będzie czuwał i jak? Oprócz tego rura i tak może walnąć. Sterowanie, zasilanie , zabezpieczenie przed kradzieżą - sporo rzeczy trzeba przewidzieć, dwa jak nawali na ogródkach to co serwis 24h ? Załatanie rury to 2-3 godziny metodami marketowymi - wyszukanie elektronika czy elektryka który ten system ogarnie trochę potrwa, chyba że podpiszecie umowę na obsługę - znowu kasa. wszelkiego rodzaju czujniki przepływu takie ,,łatwo" dostępne turbinkowe są zawodne - kamień ,rdza, zużycie elementów obrotowych itp. Naprawiałem kiedyś dozowniki do wody - ustawiałeś ilość wody i naciskałeś przycisk, te układy są awaryjne. uff
  • #21 16384255
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10947
    Pomógł: 1303
    Ocena: 3661
    Nie wspominając, że na działce to zamarznie i pęknie. Chyba, że zostanie głęboko zakopane. Ot, dziwactwo i tyle.
  • #22 16386619
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    głęboko zakopane, ale stare. A działkowicze to głownie emeryci z małymi emeryturami !!!
    ... i dlatego proszę o pomoc
  • #23 16386681
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6186
    Pomógł: 312
    Ocena: 1004
    Witam.
    Teren wspólnoty, obiekt rekreacyjny, hydrofor, w ciągu dnia praktycznie brak możliwości pomiaru zużycia wody. Od 22 ustawiony minimalny wyliczony pobór wody. Każde przekroczenie w jednostce czasu zamyka obwód sterowania pompy.
    Pozdrawiam.
  • #24 16386682
    mychaj
    Poziom 35  
    Posty: 4742
    Pomógł: 214
    Ocena: 939
    I chcesz ich obciążyć kosztami automatyki i serwisu? Metr rury 25 UST-M to jakieś 1,5 za mb , policz ile na główna magistrale zasilającą i ilu użytkowników, wykopać możecie w czynie społecznym.
    Ryszard:
    Jak wyciek na tyle mały i nie przekroczy ilości w czasie?
  • #25 16386689
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6186
    Pomógł: 312
    Ocena: 1004
    mychaj, bądź p[precyzyjny do kogo kierujesz swój post?.
  • #26 16387040
    gifam
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Bardzo spodobała mi się podpowiedź Ryszarda49. O takim czymś myślałem. To co ucieknie w dzień to trudno. Straty, ale w nocy można sprawdzić.
    Może jakieś sugestie jak to zrobić połączyć w całość.
    czekam na podpowiedź. A może ktoś by się podjął opracowania takiego urządzenia?

    A teren jest ogromny ponad 350 działek.
    Mamy w zamyśle przeprowadzenie renowacji i przebudowy rurociągu ale to potrwa - kasa.
  • #27 16387173
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6186
    Pomógł: 312
    Ocena: 1004
    gifam, wkrótce opiszę perypetie użytkowników ośrodka wczasowego po przekształceniu jego we wspólnotę. Będzie o wodzie a konkretnie problemy z rozliczaniem. Jest hydrofor, za wodę się nie płaci ale za energie elektryczną, tak. Ośrodek od czasów PRL-u nie był remontowany, chodzi o urządzenia wspólne, to znaczy kanalizacja oraz doprowadzenie wody. Ośrodek usytuowany w lesie, wiadomo, korzenie niszczą wszystko co jest położone w ziemi. Gdy jest wyciek to niestety hydrofor pracuje on stop, czyli zużycie energii elektrycznej wzrasta. I tu następuje wątek, jak temu zapobiec. Byłem obserwatorem i jednocześnie próbowałem znaleźć jakieś sensowne rozwiązanie. Musze powiedzieć zadanie trudne, i tylko połowicznie sprawa została załatwiona. Ale jak na dzień dzisiejszy sprawdza się.
    Co do wycieku w firmie, dogadaj się z ubezpieczycielem odnośnie ubezpieczenia w temacie. Wybierz minimalna stawkę, w przypadku zalania itp., jeżeli dojdzie do szkody i firma ubezpieczeniowa nie zadowoli Twoich roszczeń wynajmij firmę zajmującą się tego typu sprawami. Zazwyczaj dochodzi do ugody po wysłaniu pisma przedprocesowego. I Ty jesteś zadowolony i firma której zleciłeś tą sprawę.
  • #28 16387221
    mychaj
    Poziom 35  
    Posty: 4742
    Pomógł: 214
    Ocena: 939
    O ile zużycie na warsztacie/ pomieszczeniu jesteś w stanie określić i taki układ pomiarowy ma sens, to w przypadku 350 ogródków raczej nie - jak określić pobór wody aby nie było odcięć w trakcie normalnego użytkowania? Przepływ wody w sieci też jest skończony - za dużo poborów spowoduje co najwyżej spadek ciśnienia.
  • #29 16387279
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6186
    Pomógł: 312
    Ocena: 1004
    mychaj, można temu zaradzić ale połowicznie, ale można.
  • #30 16387566
    Bonifacy
    Poziom 24  
    Posty: 570
    Pomógł: 47
    Ocena: 31
    Piszecie o kosztach itp, do instalacji przemysłowych różnie to się ma ale w instalacji domowej mam takie coś założone (2x filtr wody mi pękł - raz jakoś przechodziłem koło kotłowni jak strzelił i naszczacie aby ja miałem prysznic zanim zakręciłem dopływ a drugi raz też akurat ojciec był w domu i dużo nie poleciało.

    Koszty około 300zł. - Elektrozawór 3/4" (koszt około 220zł) - Atmega8 + czujnik halla i nazwijmy to czujnik wilgotności.

    Zamiast czujnika halla można jak ktoś posiada użyć wodomierza z impulsometrem. Ja do zwykłago pod spód przyczepiłem właśnie czujnik halla. Kolo od mierzenia wody może się do takiego czegoś przyczepiac jak nie wie co to - że coś do złodziejstwa - u mnie aby się zapytał i problemów nie robił.

    Programowa realizacja
    1. jeśli stany na czujniku się zmieniają dłużej niż 10 minut (woda odkręcona dłużej niż 10 minut) zamknij zawór.
    (zrobiłem podprogram - że zamyka na 20 sekund zawór - ponownie otwiera - jeśli dalej impulsy się przez 20 sekund zmieniają to zamyka na stałe - jeśli się przestały zmieniać - użytkownik zakręcił wodę - to powraca do normalnej pracy)
    2. Dodatkowo czujnik wilgotności pod filtrami (że nich miałem awarie to tak wyszło) jeśli się zamoczy to to zamyka elektrozawór.
    3. Hydraulicznie zrobiony zawór obchodzący elektrozawór.

    Ale to jak mówię dobre do domu gdzie raczej się nie zdarza że woda leci więcej niż 10 minut ciągle (choć ten czas da się zmienić). w większych firmach czy jak jest więcej odbiorców to może nie zdawać egzaminu.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem awaryjnego odcinania dopływu wody w przypadku pęknięcia rury w firmie. Użytkownik poszukiwał rozwiązań, które mogłyby automatycznie zareagować na spadek ciśnienia lub długotrwały przepływ wody. Proponowane rozwiązania obejmowały zastosowanie czujników ciśnienia, elektrozaworów, mierników przepływu oraz systemów automatyki, takich jak sterowniki PLC. Uczestnicy dyskusji zwracali uwagę na koszty oraz awaryjność skomplikowanych układów, sugerując prostsze metody, takie jak manualne zakręcanie zaworu. Wspomniano również o możliwościach zastosowania systemów alarmowych oraz czujników ruchu w celu monitorowania zużycia wody.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA