Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spalony zasilacz podczas normalnej pracy, bez ingerencji z zewnątrz. Jaki powód?

21 Maj 2017 20:34 585 8
  • Poziom 4  
    Nie jestem elektronikiem, mam jakieś podstawy i potrzebuję pomocy technicznej.
    Spalił mi się zasilacz 24V dc (podłączony do pompy RO) podczas normalnej pracy w nocy. Całe szczęście że nie podpalił mebli. Kupiłem nowy i po podłączeniu na wszelki wypadek "przedzwoniłem" miernikiem kable i okazało się że + i - mają gdzieś styk. bo miernik dzwoni. To mógł być powód spalenia się zasilacza stabilizowanego. Co ciekawe pompa pracuje normalnie ale nie włączam na dłużej niż kilka sek z obawy, że kolejny zasilacz się spali. Jak sprawdzić czy wszystko jest w porządku? Podłączenie kabli jest ok, bo nie ma tu żadnej filozofii + do + a - do - 24V dc i powinno działać, czy na pewno?
    z góry dzięki za porady.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 39  
    Rezystancja silnika pompy jest mała dlatego miernik ustawiony na pomiar ciągłości obwodu będzie piszczał.
    Jakie parametry na zasilacz i silnik pompy (moc, prąd) ?
    Do silników przeważnie nie stosuje się zasilaczy stabilizowanych.
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Czasem zasilacze ( i insza elektronika) uszkadza się i już, filozofii w tym nie ma, na coś w końcu trzeba umrzeć.....
  • Poziom 43  
    Do takich celów używa sie transformatora + mostka i niewielkiego kondensatora, a nie zasilaczy PWM, które z definicji nie posiadają zabezpieczenia na wyjściu przed impulsami zwrotnymi, powstałymi na załączaniu indukcyjności. Nic dziwnego, że zasilacz padł, drugi taki też padnie :cry:
  • Poziom 4  
    zasilacz impulsowy 24V, 1,5 amp, ten który się spalił był solidny starego typu stabilizowany ZS i miał przynajmniej 2A, działał około 8 lat
    pompa wymaga 24V dc, 1,4 A dane z tabliczki ( przepływ i ciśnienie bez znaczenia)
    opór mierzony między + a - 03,5 chyba Ohm i piszczy
    opór pojedynczej żyły 0,02
    co ciekawe pompa podłączona do zasilacza działa ale boję się włączyć na dłużej.
    jak sprawdzić czy nie ma zwarcia?
    temat z linku https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=16488648#16488648
    trochę podobny ale nie wyjaśnia dlaczego zasilacz się zwyczajnie stopił gdy nie zmieniło się nic z kablami,
    przy okazji miał zabezpieczenie opornikiem szklanym 5 amp na 240 AC (starego typu)
    nie bardzo wiem jak sprawdzić opór na zaciskach silnika bo wystają tylko 2 kable, czarny i czerwony czyli - i +

    czy jeśli podłączę na próbę 24V dc 1 amp ( taki mam zapasowy na straty) to czy bez ryzyka zadziała?
    szkoda mi stracić następny.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Proste zasilacze impulsowe nie nadają się do tego typu obciążenia.
    Poza tym przy starcie silnik potrzebuje znacznie większego prądu niż podczas pracy.
    Jeśli chcesz sprawdzić silnik, to zmierz prąd pobierany przez silnik z zasilacza (amperomierz prądu stałego włączony szeregowo z jednym biegunem zasilania).
    Zasilacz 24V/1A ma moc 24W a silnik potrzebuje do pracy ponad 33W (przy starcie jeszcze więcej). Jeśli jest impulsowy, to się uszkodzi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 4  
    Dzięki za pomoc. Sprzęt działa. Pozdrawiam po wakacjach.