Witam bede wdzieczny za kazda podpowiedz.Jechalem z Gorki i nagle uslyszalem pod maska jakies odglosy.Okazalo sie ze pasek wieloklinowy sie zerwal.Natychmiast silnik przestal pracowac jadac jeszcze z gorki.Wymienilem pasek,resztki starego ktory sie wplatal w kolo na wale wyczyscilem obejrzalem czujnik ustawienia walu i jego przewody elektryczne i wszystko wydaje sie w porzadku? Samochod nie odpala,rozrusznik kreci.Nie mam pojecia co sie moglo wydarzyc.Za prawidlowa podpowiedz nagroda a za wszystkie sugestie bede bardzo wdzieczny.Co sie moglo stac?