Witam
Mam E61 530d 2007. Pracuję za granicą i użytkowanie mojego samochodu wygląda tak, że robię trasę 700km do pracy, potem postój około 4 do 6 tygodni, trasa 700km do domu, około tydzień jeżdżenia codziennie i znów 700km i postój miesiąc. Po takim staniu zauważyłem, że przy rozruchu kręci zauważalnie wolniej (choć problemów z odpalaniem nie ma). Czy po takim czasie może siąść bateria na tyle, że rozrusznik kręci słabiej?
Zastanawiałem się nad tym, żeby na czas postoju podłączać mini prostownik mikroprocesorowy tego typu:Link, który trzymałby baterię w dobrej kondycji i może wydłużył jej nawet trochę życie. Podłączałbym go do zacisków pod maską bez odpinania akumulatora od instalacji samochodu.
Czy można się spodziewać że elektronika w samochodzie nie ucierpi od tej ładowarki?
Mam E61 530d 2007. Pracuję za granicą i użytkowanie mojego samochodu wygląda tak, że robię trasę 700km do pracy, potem postój około 4 do 6 tygodni, trasa 700km do domu, około tydzień jeżdżenia codziennie i znów 700km i postój miesiąc. Po takim staniu zauważyłem, że przy rozruchu kręci zauważalnie wolniej (choć problemów z odpalaniem nie ma). Czy po takim czasie może siąść bateria na tyle, że rozrusznik kręci słabiej?
Zastanawiałem się nad tym, żeby na czas postoju podłączać mini prostownik mikroprocesorowy tego typu:Link, który trzymałby baterię w dobrej kondycji i może wydłużył jej nawet trochę życie. Podłączałbym go do zacisków pod maską bez odpinania akumulatora od instalacji samochodu.
Czy można się spodziewać że elektronika w samochodzie nie ucierpi od tej ładowarki?