Witam
Cała sprawa bardzo mnie irytuje. W marcu br. mechanik musiał usunąć wyciek z silnika ponieważ diagnosta nie chciał podbić przeglądu. Krzywo też patrzył na hamulec ręczny który właściwie nie istniał.
Oprócz usunięcia wycieku zostały wymienione szczęki z obu stron.
Na stacji diagnostycznej hamulec ręczny hamował równo po 1,50. Różnica między kołami nie przekraczała 5%.
Niestety ostatnio chciałem sprawdzić czy dalej tak jest i próba zahamowania na piasku skończyła się niepomyślnie. O ile prawo koło ładnie hamuje to lewe w ogóle nie hamuje!
Dziś postanowiłem się temu przyjrzeć. Po zdjęciu bębna z lewego koła stwierdzam że jest tam wszystko w najlepszym porządku. Zarówno hamulec roboczy równomiernie rozpiera szczęki jak i linka hamulca ręcznego ciągnie szczękę umieszczoną bliżej środka samochodu. Tak jest na obu kołach.
Naciąg obu linek jest identyczny. Obie przesuwają się bez jakichkolwiek nienaturalnych oporów. Obie były wymieniane 2 lata temu.
Również nie ma żadnych problemów z samo regulatorem. Po maksymalnym poluzowaniu, założeniu bębna i naciśnięcia hamulca roboczego słychać że przeskakuje na ząbkach i oczywiście hamuje.
Nie mam pomysłu co może powodować nierównomierność hamowania hamulcem ręcznym.
Cała sprawa bardzo mnie irytuje. W marcu br. mechanik musiał usunąć wyciek z silnika ponieważ diagnosta nie chciał podbić przeglądu. Krzywo też patrzył na hamulec ręczny który właściwie nie istniał.
Oprócz usunięcia wycieku zostały wymienione szczęki z obu stron.
Na stacji diagnostycznej hamulec ręczny hamował równo po 1,50. Różnica między kołami nie przekraczała 5%.
Niestety ostatnio chciałem sprawdzić czy dalej tak jest i próba zahamowania na piasku skończyła się niepomyślnie. O ile prawo koło ładnie hamuje to lewe w ogóle nie hamuje!
Dziś postanowiłem się temu przyjrzeć. Po zdjęciu bębna z lewego koła stwierdzam że jest tam wszystko w najlepszym porządku. Zarówno hamulec roboczy równomiernie rozpiera szczęki jak i linka hamulca ręcznego ciągnie szczękę umieszczoną bliżej środka samochodu. Tak jest na obu kołach.
Naciąg obu linek jest identyczny. Obie przesuwają się bez jakichkolwiek nienaturalnych oporów. Obie były wymieniane 2 lata temu.
Również nie ma żadnych problemów z samo regulatorem. Po maksymalnym poluzowaniu, założeniu bębna i naciśnięcia hamulca roboczego słychać że przeskakuje na ząbkach i oczywiście hamuje.
Nie mam pomysłu co może powodować nierównomierność hamowania hamulcem ręcznym.