logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prawo Jazdy - Termin ważności - złożony wniosek o nowe i dalsza jazda

pasieczko 13 Wrz 2017 16:06 3738 19
REKLAMA
  • #1 16697162
    pasieczko
    Poziom 12  
    Witam,
    nie jestem pewien czy trafiłem do odpowiedniego działu, jednak mam pytanie dotyczące Szwagra. Zapomniał o kończącym się terminie prawka, oczywiście w ostatniej chwili (w dniu końca terminu) złożył wniosek z badaniami i opłatami itd. Problem jest w tym że szwagier jest na miejscu, ja w delegacjach, a ktoś musi zawozić dziecko do przedszkola i żonę do pracy (nie ma komunikacji miejskiej, trasa 15km w jedną stronę), czy teraz może się poruszać samochodem bez ryzyka że dostanie 5 stówek za brak uprawnień, czy może ta informacja jest w CEPIKu i może dalej poruszać się samochodem w ewentualności dostanie 5 dyszek za brak dokumentu?
  • REKLAMA
  • #2 16697220
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 16697252
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Pięć stówek za każdym razem. Przykre, ale prawdziwe - badania lekarskie przedłużają uprawnienia, nie dokument.
  • #4 16697299
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany
    eurotips napisał:
    Będzie traktowane jako brak uprawnień więc w razie kolizji OC nie będzie chronić.
    Nie wiem jak to jest w przepisach, ale jakby nie patrzeć, uprawnień nie stracił. Stracił ważność dokument to potwierdzający. Uprawnienia są dożywotnio chyba, że sąd nakazał mu je co jakiś okres czasu odnawiać (miał zabrane PJ). Więc powinien dostać pięć dyszek z zakaz dalszej jazdy. Ale to tylko moje zdanie.

    robokop napisał:
    badania lekarskie przedłużają uprawnienia
    To teraz przy wymianie PJ trzeba robić badania lekarskie? To jest chore. Mam nadzieję, że chociaż będą respektować moje badania z pracy, które muszę odnawiać co pięć lat (pojazdy uprzywilejowane).

    Znalazłem coś takiego.
    Cytat"

    "Ważności nie utracą uprawnienia do kierowania pojazdami, lecz dokument, który je potwierdza. (...) Uprawnienia zachowują swoją ważność" - mówił sędzia sprawozdawca Marek Kotlinowski, tłumacząc, dlaczego TK nie uznał, że doszło do naruszenia praw nabytych ani zasady zaufania obywateli do państwa oraz jego prawa. "Dokument poświadczający uprawnienie to nie jest prawo słusznie nabyte" - zaznaczył TK. Nie podzielił argumentów o niejasności zaskarżonego przepisu.

    http://moto.onet.pl/prawo-jazdy/koniec-bezter...-praw-jazdy-badania-i-wymiana-co-15-lat/fknwh
  • REKLAMA
  • #5 16697409
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    maurycy123 napisał:
    To teraz przy wymianie PJ trzeba robić badania lekarskie? To jest chore. Mam nadzieję, że chociaż będą respektować moje badania z pracy, które muszę odnawiać co pięć lat (pojazdy uprzywilejowane).

    Czytaj dokładnie:
    pasieczko napisał:
    Zapomniał o kończącym się terminie prawka, oczywiście w ostatniej chwili (w dniu końca terminu) złożył wniosek z badaniami i opłatami itd

    Prawo jazdy wydane było terminowo, bo lekarz wystawił zaświadczenie z określonym okresem.
    Upływa okres - brak uprawnień do kierowania...
  • #6 16697496
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany
    robokop napisał:
    Czytaj dokładnie:
    pasieczko napisał:
    Zapomniał o kończącym się terminie prawka, oczywiście w ostatniej chwili (w dniu końca terminu) złożył wniosek z badaniami i opłatami itd
    Przeczytałem kilkukrotnie.
    robokop napisał:
    Prawo jazdy wydane było terminowo, bo lekarz wystawił zaświadczenie z określonym okresem.
    Nic takiego autor nie napisał.
    pasieczko napisał:
    złożył wniosek z badaniami
    Po tym można ewentualnie gdybać, czy musiał je robić, czy po prostu był nadgorliwy.
    robokop napisał:
    Upływa okres - brak uprawnień do kierowania...
    W przypadku braku badań lekarskich masz rację.
    Ja się przeprowadziłem i musiałem wymienić PJ. Jako, że przepisy się zmieniły dostałem na 15 lat. Czyli też mam terminowe. Ale mam nadzieję, że nie będę musiał ponownie robić badań (tylko o pieniądze mi chodzi). W firmie której pracuję odnawiam badania co 5 lat (badania i psychotesty). Mam nadzieję, że będą to "honorować".
  • #7 16697708
    omegolotC30NE
    Poziom 24  
    Jeśli wymiana wynika z upływu terminu kodu 95 , a kat B była bezterminowa , to jak najbardziej może osobówką jezdzić. Tak coś niejasno to opisujesz , wspomniane badania mogą sugerować to co napisałem wyżej.
  • #8 16697738
    szkieletor11111
    Poziom 23  
    Niestety nie ma jeszcze centralnej ewidencji, Trzeba mieć przy sobie "papier".
  • #10 16697843
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    maurycy123 napisał:

    robokop napisał:
    Czytaj dokładnie:
    pasieczko napisał:
    Zapomniał o kończącym się terminie prawka, oczywiście w ostatniej chwili (w dniu końca terminu) złożył wniosek z badaniami i opłatami itd
    Przeczytałem kilkukrotnie.

    I co z tego, skoro nie zrozumiałeś.
    maurycy123 napisał:

    robokop napisał:
    Prawo jazdy wydane było terminowo, bo lekarz wystawił zaświadczenie z określonym okresem.
    Nic takiego autor nie napisał.

    Skoro musiał do urzędu donieść "badania" to znaczy, że miał PJ wystawione terminowo - na okres przewidziany wpisem w zaświadczeniu lekarskim. Przy wymianie dokumentu z innych powodów (nieaktualny blankiet, zmiany danych w nim zawartych) zaświadczenia lekarskie konieczne nie są.
    maurycy123 napisał:
    Ja się przeprowadziłem i musiałem wymienić PJ. Jako, że przepisy się zmieniły dostałem na 15 lat. Czyli też mam terminowe. Ale mam nadzieję, że nie będę musiał ponownie robić badań (tylko o pieniądze mi chodzi). W firmie której pracuję odnawiam badania co 5 lat (badania i psychotesty). Mam nadzieję, że będą to "honorować".

    Posiadanie PJ ma gwarantować znajomość ustawy PRoD oraz związanych z nią innych aktów prawnych, przez ich posiadacza, jak widać niektórzy je w chipsach chyba znaleźli...
    szkieletor11111 napisał:
    Niestety nie ma jeszcze centralnej ewidencji, Trzeba mieć przy sobie "papier".
    Jak to nie ma? Jest. Co nie zmienia postaci rzeczy że kierujący ma mieć przy sobie fizyczny dokument.
  • #11 16697896
    szkieletor11111
    Poziom 23  
    Centralna ewidencja jest, ale nie taka jaka powinna być. W przyszłości wystarczyć będzie tylko dowód osobisty, to chciałem powiedzieć poprzez mój post.
  • REKLAMA
  • #13 16697921
    kkknc
    Poziom 43  
    No i pewnie dlatego policjant poklepał go po ramieniu pochwalił i kazał jechać dalej. To zobaczyłeś na filmie?
    Stracił uprawnienia do kierowania pojazdem . Musi mieć komplet. Włącz myślenie 1,42 na filmie i dalej.
  • #14 16697945
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany
    robokop napisał:
    Posiadanie PJ ma gwarantować znajomość ustawy PRoD oraz związanych z nią innych aktów prawnych, przez ich posiadacza,
    Czyli jak nie będę miał PJ przy sobie (zostawiłem portfel w domu, chociaż mi się to nie zdarza), to nie potrafię jeździć i nie znam przepisów?
    robokop napisał:
    Skoro musiał do urzędu donieść "badania" to znaczy, że miał PJ wystawione terminowo - na okres przewidziany wpisem w zaświadczeniu lekarskim.
    Ale autor nie napisał, że musiał tylko, że dostarczył.
  • #15 16698268
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    maurycy123 napisał:


    Czyli jak nie będę miał PJ przy sobie (zostawiłem portfel w domu, chociaż mi się to nie zdarza), to nie potrafię jeździć i nie znam przepisów?

    Nie, to znaczy że bredzisz kolego tonem znawcy o czymś, o czym nie masz pojęcia jak widać. Ponadto zdajesz sobie sprawę z tego, ze jadąc bez dokumentu PJ, możesz mieć holowany pojazd? Bo nie potrafisz wykazać, że masz prawo do jego kierowania, pomimo że w ewidencji Cepik widnieje że masz uprawnienia. Może zatrzymano je Tobie za granicą, bądź kilka godzin wcześniej za gorzałę, a informacja o tym jeszcze do ewidencji nie dotarła?
    maurycy123 napisał:
    Ale autor nie napisał, że musiał tylko, że dostarczył.
    Skoro dostarczył, to znaczy że chyba musiał, nie? Ot tak, wyrzucił sobie lekką ręką 100zł na badania, na wszelki wypadek?
  • REKLAMA
  • #16 16698623
    szkieletor11111
    Poziom 23  
    Maurycy, po co dyskutujesz z przepisami? Wytłumacz. Nie rozumiem niestety.
  • #17 16698634
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 16698849
    kkknc
    Poziom 43  
    Akurat z dowodem to nienajlepiej przykład. Mogło miejsce się skończyć i dostajesz karteczkę.
    Ale wypowiedzi @maurycy123 to po prostu.........
    Jak tak jeździ jak zna przepisy jako kierowca pojazdu uprzywilejowanego to........
  • #19 16698900
    szkieletor11111
    Poziom 23  
    Dokładnie, myślę że należałoby zamknąć ten wątek, bo skoro mamy takich kierowców to szkoda dyskutować i szkoda czasu.
  • #20 16709256
    pasieczko
    Poziom 12  
    Temat zamykamy. Chciałem tylko jasną odpowiedź dotyczącą rozwiązania problemu, a widzę że więcej jest wypowiedzi niezwiązanych z tematem, niż powinno. PS. Jak jeden wspomniał, brak ważnego dokumentu to tak jak jego całkowity brak. Wniosek o przedłużenie złożony wraz z zaświadczeniem od lekarza - puki dokument nie wydany, nie ma mowy że się ma PJ aktualne. Informacja od policjanta z drogówki - nawet jeśli złożono wniosek, nawet jeśli wydano PJ, ale jego nie odebrano (w systemie jest dostępne jako do odbioru) to dalej kierowca traktowany jest jako bez PJ. Więc wtedy zostają nam dwa wyjścia podczas kontroli. Przyjmujemy 500 - jak się dobrze wytłumaczymy, ściągamy kogoś z PJ żeby zabrał auto, albo nie przyjmujemy 500, policjant to traktuje jako po złości i auto laweta na parking + dodatkowe koszta + wniosek do sądu. Z tego co wiem, teraz policjant ma prawo odmowy, aby ktoś odebrał samochód i może po prostu wysłać go na parking policyjny. Suma sumarum, system jest dziurawy, bo do momentu kiedy faktycznie nie odbierzemy kawałka plastiku z wydziału komunikacji, to dalej jesteśmy traktowani jako użytkownicy dróg publicznych bez PJ. Pozdrawiam.


    Moderowany przez robokop:

    Sytem nie jest dziurawy, jest tak jak pisałem powyżej - jedynie fizyczne posiadanie dokumentu stwierdza z całą pewnością, że użytkownik jest uprawniony do prowadzenia pojazdu na drogach publicznych. Koniczeność holowania pojazdu wynika zaś bezpośrednio z art. 130a ust.1 pkt6 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym - "[...]kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu poprzez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem[...]"
    Ktoś wyżej pytał o karteczkę- zaświadczenie s SKP o pozytywnym wyniku badania technicznego i braku miejsc w dowodzie rej. na wpis - to zaświadczenie ważne jest przez 30 dni - tyle ma użytkownik czasu na wymianę DR -zgodnie z PRoD. Po tym okresie dowód rejestracyjny zostaje zatrzymany i przesłany do właściwego starostwa. A użytkownik będzie karany za brak dokumentu stwierdzającego dopuszczenie pojazdu do ruchu.

REKLAMA