Witam
Mam problem z cento po założeniu gazu sekwencyjnego, zanim pojadę 8 raz do gazownika postanowiłem się podpytać tutaj co może być nie tak.
A więc od początku, po odebraniu auta od gazownika, w komputerze od benzyny, zapisał mi się błąd "max uboga", pojechałem więc do gazownika ten podregulował i wtrysk się już nie zapalał.
Po paru dniach, silnik dramatycznie chodził na benzynie, po odpaleniu na wolnych chodził jak traktor, a przy próbie jechania na benzynie przerywał strasznie i nie miał mocy.
Pojechałem więc znowu, po czym znowu zostało coś wyregulowane i benzyna już była ok, ale jak się później okazało na wysokich obrotach nie miał siły jechać na lpg.
Kolejna regulacja, poprawa gazu, w górnej partii nic się nie działo, ale rozjechała się znowu benzyna, została odłączona klema od akumulatora, w celu zresetowania map benzyny, potem ponowna regulacja odrazu benzyny i gazu, i obecnie silnik chodzi najlepiej dotychczas, lecz wczoraj się podpiąłem kabelkiem pod komputer benzyny i mam błąd max bogata, a nie raz zauważyłem też falowanie obrotów na zimnym na benzynie.
Silnik przed założeniem gazu chodził bardzo dobrze, nie miał żadnych błędów.
Ma ktoś pomysł co mu może dolegać ? Wstawiam w załączniku logi z IAW, na benzynie i na lpg, może ktoś się czegoś dopatrzy.
Kusi mnie zresetować znowu mapę benzyny w tym programie, zrobić ze 100 km na benzynie i wyłączyć autoregulację benzyny, i ponownie jechać tak przygotowanym autem na regulację do gazownika, aczkolwiek nie wiem czy to coś da.
Mam problem z cento po założeniu gazu sekwencyjnego, zanim pojadę 8 raz do gazownika postanowiłem się podpytać tutaj co może być nie tak.
A więc od początku, po odebraniu auta od gazownika, w komputerze od benzyny, zapisał mi się błąd "max uboga", pojechałem więc do gazownika ten podregulował i wtrysk się już nie zapalał.
Po paru dniach, silnik dramatycznie chodził na benzynie, po odpaleniu na wolnych chodził jak traktor, a przy próbie jechania na benzynie przerywał strasznie i nie miał mocy.
Pojechałem więc znowu, po czym znowu zostało coś wyregulowane i benzyna już była ok, ale jak się później okazało na wysokich obrotach nie miał siły jechać na lpg.
Kolejna regulacja, poprawa gazu, w górnej partii nic się nie działo, ale rozjechała się znowu benzyna, została odłączona klema od akumulatora, w celu zresetowania map benzyny, potem ponowna regulacja odrazu benzyny i gazu, i obecnie silnik chodzi najlepiej dotychczas, lecz wczoraj się podpiąłem kabelkiem pod komputer benzyny i mam błąd max bogata, a nie raz zauważyłem też falowanie obrotów na zimnym na benzynie.
Silnik przed założeniem gazu chodził bardzo dobrze, nie miał żadnych błędów.
Ma ktoś pomysł co mu może dolegać ? Wstawiam w załączniku logi z IAW, na benzynie i na lpg, może ktoś się czegoś dopatrzy.
Kusi mnie zresetować znowu mapę benzyny w tym programie, zrobić ze 100 km na benzynie i wyłączyć autoregulację benzyny, i ponownie jechać tak przygotowanym autem na regulację do gazownika, aczkolwiek nie wiem czy to coś da.