Ryszard49 napisał: BUCKS , myślałem że na tym forum podyskutuję w temacie jak wyżej napisałem
Mam wrażenie, że prowadzisz jałową dyskusję, jakbyś testował innych albo robił innym psychotesty.
Dla mnie forum jest na poszukiwanie informacji lub dzielenie się swoją wiedzą i pomaganie innym.
Z Twoich postów wynika, że i tak wiesz lepiej jak coś zrobić, więc nie do końca wiadomo, czy potrzebujesz pomocy, czy robisz sobie jaja.
Mnie pogaduszki z nudów nie rajcują, wolę coś co przynosi jakiś efekt.
Ryszard49 napisał: Nie wiem czy ktoś sprawdzał jak rozchodzi się ciepło po pomieszczeniach i w jakich miejscach trzeba rozmieścić regulatory aby uzyskać komfortową temperaturę pomieszczenia
Ja nie sprawdzałem, bo nie mam takich możliwości ale sugeruję się informacjami znalezionymi w sieci.
Zwykle producenci zalecają montaż regulatorów ok. 1,5m nad podłogą z dala od okien, źródeł ciepła i drzwi, aby pomiar nie był zakłócany.
W praktyce trzeba samemu znaleźć odpowiednie miejsce dlatego najlepiej mieć regulator bezprzewodowy, bo nie ma problemu ze zmianą jego lokalizacji.
Ryszard49 napisał: Jak na razie żaden z "instalatorów" nie mógł pojąć dlaczego chcę kontrolować temperaturę w każdym pomieszczeniu osobno nie uwzględniając temperatury zewnętrznej
Pytaniem, czy zdradziłeś instalatorom swoje intencje, czy liczysz, że czytają oni w myślach.
Uwzględnianie temperatury zewnętrznej jest moim zdaniem prawidłowym podejściem i dobrze, że instalatorzy tak robią ale jeśli chcesz inaczej to wystarczy prosty komunikat, że wiesz, że tak się robi ale dla Ciebie co innego jest priorytetem i chcesz, aby nie było pogodynki, więc instalator powinien zrobić tak jak chce klient.
Dla mnie jest to tylko kwestia odpowiedniej komunikacji.
Ryszard49 napisał: Nie wspomnę już o sterownikach bezprzewodowych oraz siłownikach termoelektrycznych. Dla nich to jakaś czarna magia.
Ja jestem amatorem, a wiem, że takie cuda istnieją, więc chyba korzystasz z usług jakiś przypadkowych instalatorów z łapanki z ulicy.
Jak dla mnie regulator bezprzewodowy to przydatna rzecz, z kolei głowice elektroniczne, bo chyba to masz na myśli to dla mnie przerost formy nad treścią i uważam, że zwykłe głowice są wystarczające, a jeśli ktoś nie chce mierzyć temperatury przy grzejniku to ma głowice z kapilarą. Owszem jak ktoś ma kasę to może bawić się w elektroniczne głowice ale nie jestem przekonany o ich znaczącej przewadze nad tradycyjnymi rozwiązaniami.
Co do twojego strefowego ogrzewania to nie jestem do tego przekonany, bo w przypadku c.o. ważny jest przepływ wody, a jak chcesz sterować pracą kotła w każdym pokoju osobno to w pewnych sytuacjach w grę wchodzi bardzo mały przepływ. Co innego jakbyś miał grzejniki elektryczne to wtedy sterowanie każdym grzejnikiem z osobna jest logiczne i sensowne. Przy c.o. mając 5 pokoi sterowanie kotłem za pomocą 5 bezprzewodowych regulatorów wydaje mi się przerostem formy nad treścią. Niestety nie wiem jaki zakres modulacji ma kocioł elektryczny, bo przy gazówce słabo to widzę bez opcji z buforem ciepła itp.
Ogólnie nie jest to proste, bo raczej nie ma 100% gwarancji, że będzie to działać dokładnie tak jak tego oczekujesz, a chyba żaden instalator do końca nie wie jaki efekt chcesz uzyskać, bo nie umiesz się z nimi dogadać