logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nissan Almera N16 2001r 1,8L - Szarpie przy przyspiesz.nie może utrzymać pręd.

SylCiu 13 Paź 2017 12:20 9522 14
REKLAMA
  • #1 16754526
    SylCiu
    Poziom 9  
    Posty: 17
    Ocena: 3
    Witam Państwa.

    Posiadam Nissana Almera N16 1,8 114KM Hatchback 2001r.
    Mam z nim spory problem, gdyż zachowanie auta często powoduje niebezpieczne sytuacje.
    Czy spotkał się ktoś z problemem osłabnięcia auta gdy się rozgrzeje?
    Co prawda mam założony GAZ jak w temacie, lecz ten problem był nawet przed założeniem gazu. Lecz staje się coraz bardziej uciążliwy. Niezależnie czy jadę na benzynie czy na gazie.

    Sprawa wygląda tak.
    Po odpaleniu w czasie jazdy auto płynnie reaguje na dodawanie gazu i w miarę fajnie przyśpiesza.
    Gdy tylko wskazówka od temperatury się zacznie podnosić to auto "świruje".
    To znaczy, że nie reaguje płynnie na dodanie gazu i aby przyśpieszyć zwykle muszę dać gaz do spodu i za 3-4 sekundy od wciśnięcia w podłogę auto zaczyna przyśpieszać ale strasznie muliście.
    Dodatkowo gdy doda się energicznie gazu to lekko przyśpieszy, później znacznie zwolni(wyhamuje) i za chwilę znowu przyśpiesza. Robi tak na każdym biegu.
    A 2000obr/min(1900-2100) to dla niego jakaś czarna dziura w tym miejscu nawet z górki potrafi auto wyhamować.
    Należy tu również zwrócić uwagę, że na autostradzie w czasie rozpędzania zwykle rozpędzi się do 120km/h i przestaje przyśpieszać jakby to był kres możliwości i czasami jak mocniej wiatr zawieje lub lekka górka to znacznie zwalnia100-110km/h.
    Wtedy zwykle ledwo dotykam gazu aby utrzymał te 120km/h i za chwilę 15-30sekund dodaję gazu i powoli prędkość rośnie tak do 140km/h i znowu przestaje przyśpieszać.
    Jest to o tyle dziwne, że ostatnio jechałem A4 z Krakowa i po wjechaniu na autostradę jechałem ok 130km/h (tyle wyciągnęła po wjechaniu). Dla przetestowania dodawałem gazu(chwilę to trwało - 4osoby) ale osiągnęła ok 175km/h byłem zaskoczony, bo dawno tyle nie pojechała (tylko z kierowcą). Ona jedzie zależnie od swojego humoru :roll:

    Na koniec chciałbym zapytać jak jeździcie tą wersją Almerki(ci którzy ją mają)?
    Czy trzeba ją bardzo kręcić obrotami aby płynnie przyśpieszać?
    Przy ilu obrotach zwykle zmieniacie biegi aby utrzymać płynność przyspieszania?
    W mojej sytuacji gdy chcę wykrzesać dynamikę aby kolejny bieg też chciał przyspieszyć po zmianie to nawet do 4tys. aby na kolejnym było czuć przyśpieszanie.
    Nie miałem wcześniej Japońskiego auta ale jeździłem dość często Hondą Accord 1,8 136KM i ona lubi wysokie obroty ale ciągnie śmiało i płynnie od 2tys. obr/min.


    Dodam jeszcze, że raz w czasie jazdy wyskoczył Check. Zgasiłem i odpaliłem auto ponownie i check zgasł.
    Podjechałem po tygodniu pod komputer(nie mogłem wcześniej) to mechanik żadnego błędu nie zobaczył.
    Dodatkowo poprosiłem aby posprawdzał parametry przepływomierza sprawdził również pierwszej sondy lambda. Powiedział, że też miał taką Almerę i te dane są w porządku.
    Co do tego mechanika to powiedział, że jest jakaś nieprawidłowa wartość która zależy od koła zmiennej fazy rozrządu, że niezależnie od obrotów się nie zmienia a powinna płynnie się zmieniać z wartości ujemnej w górę a u mnie było chyba -60 stale.
    Zapomniałem nazwy tego parametru.
    Pomiary u mechanika były wykonywane z w pełni rozgrzanym silnikiem.
    Przepływomierz nie dawał mi spokoju to poczytałem trochę i zrobiłem pomiar jego napięcia w zależności od obrotów.

    Moje wyniki to:
    Cytat:
    jałowe - 1,3V
    2tys.obr. - 1,8V
    4tys. obr. - 2,25V


    Wyczytałem na forach, że przy 4tys.obr. powinien mieć ok 4V...
    W związku z tym wydałem prawie 500zł i zakupiłem nowy przepływomierz.
    Cytat:
    BOSCH
    0 280 218 094

    Dokładnie taki miałem zamontowany.

    Kupiłem aby mieć pewność, że to nie jest wina przepływomierza, lecz po wymianie na nowy nie zauważyłem różnicy w mocy.
    Wymieniłem go wraz z filtrem powietrza.
    Dopiero po zamontowaniu (gdy zawiodłem się, że auto nie zyskało na mocy) zastanowiłem czy aby na pewno ten model jest oryginalnie dopasowany czy poprzedni właściciel wstawił jakiś inny.

    Pomiary napięcia nowego przepływomierza w zależności od obrotów:
    Cytat:
    jałowe - 1,27V
    2tys.obr. - 1,6V
    4tys. obr. - 2,35V

    Przy szybkim dodaniu gazu do spodu pojawiło się na multimetrze na ułamek sekundy wyższe napięcie i pokazało się 2,88V(ale to chyba nie ma znaczenia)

    Teraz tylko pytanie czy oba przepływomierze są sprawne.
    Czy jednak w sklepie MroAuto.pl sprzedali mi bubla.
    http://katalog.mroauto.pl/katalog/nissan/alme...&brandNo%5B0%5D=30&do=sortBox-sortForm-submit
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 16757077
    SylCiu
    Poziom 9  
    Posty: 17
    Ocena: 3
    @żałosna udręka to tylko przypuszczenie w celu przetestowania czy jednak objawy nawiązują do ich awarii?
  • #5 16757211
    SylCiu
    Poziom 9  
    Posty: 17
    Ocena: 3
    Proszę o poradę jakie świece i jakie cewki najlepiej zakupić?
    Jakich producentów lub o jakich parametrach?
    Cytat:
    Silnik 1,8 114KM Benzyna + Gaz
    Skrzynia biegów manualna
  • REKLAMA
  • #6 16757235
    Stanisław Chwalisz
    Poziom 34  
    Posty: 2056
    Pomógł: 182
    Ocena: 803
    Takie objawy może powodować uszkodzony variator (koło zmiennych faz rozrządu).
  • REKLAMA
  • #7 16946343
    SylCiu
    Poziom 9  
    Posty: 17
    Ocena: 3
    Wymieniłem również świece, cewek na razie nie ruszyłem, bo wydałem kasę na zakup przepływomierza.
    Wymiana świec jak również przepływomierza nie wpłynęła na pracę silnika. Ciągle to samo.
    Teraz po czasie auto jeździ jeszcze gorzej. Szarpie przy każdej próbie przyspieszenia.
    Nie szarpie tylko na wciśniętym gazie w podłogę...
    Czy możliwe jest aby tłumik albo katalizator się zapchał?
    Zna ktoś jakiegoś mechanika w Rzeszowie lub okolicy godnego polecenia?
    Brak podjęcia próby naprawy oraz teksty ze strony mechanika typu: "Może lepiej sprzedać" uważam za niestosowne bez diagnozy :)
  • #9 16947757
    tino2003
    Admin grupy GSM
    Posty: 23705
    Pomógł: 1973
    Ocena: 2090
    Kilka lat temu miałem podobne objawy jak u Ciebie w takim silniku który po rozgrzaniu żył swoim życiem (omal jednego razu życia nie straciłem gdy podczas wyprzedzania obroty nagle spadły poniżej 2k)
    Znajomy mechanik nie bardzo wiedział co może być przyczyną i na wszelki wypadek polecił zakupić na próbę jakiś używany przepływomierz co to też zrobiłem (z allegro za 140zł) i po jego wymianie auto jeździ do tej pory.
    Kupiłeś drugi co nie zawsze znaczy sprawny, może warto zaryzykować i kupić jeszcze jeden, nawet używkę?

    Normalnie przecież z taką usterką nie da się jeździć.
  • #10 16948479
    SylCiu
    Poziom 9  
    Posty: 17
    Ocena: 3
    Do tej pory nie było to aż tak uporczywe, żadko i tylko przy ok 2tys. obrotów.
    Po wyjeździe w Bieszczady mu się znacznie pogorszyło :-)
    Kupiłem przepływomierz nowy i gdyby ktoś mi go sprawdził i powiedział, że jest zły, przecież jest roczna gwarancja na niego. Nie mam zbyt wiele kasy na testy :-(
    Już podejrzewam EGR a nawet cewki ale muszę się wstrzymać na przypływ gotówki.
    No właśnie teraz nawet nim nie jeżdżę...
  • #11 16949399
    tino2003
    Admin grupy GSM
    Posty: 23705
    Pomógł: 1973
    Ocena: 2090
    Poszukam dzisiaj w garażu a jest szansa, że znajdę ten mój stary przepływomierz to sprawdzę numery lub zrobię mu zdjęcia i jak będzie taki sam jak u Ciebie to wyślę Ci go i sprawdzisz sobie. Usterka występowała w nim sporadycznie (powiedzmy raz na dwa tygodnie, ale do testów się nada.)
  • #12 16953162
    SylCiu
    Poziom 9  
    Posty: 17
    Ocena: 3
    W dniu dzisiejszym z ciekawości podjechałem na pobliską Stację Kontroli Pojazdów, gdyż za niedługo kończy mi się przegląd.
    Przegląd został przeprowadzony z wynikiem pozytywnym.
    Diagnosta coś zauważył i powiedział: proszę sprawdzić ustawienie zaworów, bo w spalinach jest podwyższona ilość węglowodorów .
    Lambda wyszła niemal idealna ~1,01 i pozostałe parametry podobno bardzo dobre tylko te "węglowodory".
    Można coś na podstawie tej sugestii / pomiaru wywnioskować?
    Oczywiście zapytał czy dolewam oleju, to szczerze odpowiedziałem, że tak.
    Dodano po 6 [minuty]:
    Teraz doczytałem coś takiego:
     Węglowodory (HC)
    Są to nie spalone lub częściowo spalone cząsteczki paliwa- związki szczególnie trujące o bardzo negatywnym działaniu na organizm człowieka. Najbardziej niebezpieczną grupą są węglowodory aromatyczne jednopierścieniowe, a wśród nich benzen, który w dużych stężeniach powoduje śmierć. Rozpuszczając się w tłuszczach mogą kumulować się tkankach ludzi i zwierząt. Węglowodory (HC) na analizatorach spalin mierzy się w jednostkach ppm (parts per milion)*.Oprócz rury wydechowej źródłem węglowodorów w samochodzie są też skrzynia korbowa silnika i zbiornik paliwa. W pojazdach posiadających katalizator utlenia on zawarte w spalinach węglowodory na dwutlenek węgla (CO2) i parę wodną (H2O).

    Czy to może wskazywać, że katalizator nie realizuje swojego zadania?
    Panowie, nie wiem czy byłem u kompetentnego mechanika ale powiedział, że w moim Nissanie są dwa katalizatory, może ktoś potwierdzić lub zaprzeczyć?
  • #13 16953299
    żałosna udręka
    Poziom 34  
    Posty: 2369
    Pomógł: 191
    Ocena: 1020
    Mogę zaprzeczyć. Musisz odczytać parametry w czasie jazdy, to można będzie coś powiedzieć, a nie zgadywać.
  • #14 16954547
    robin161
    Poziom 25  
    Posty: 529
    Pomógł: 74
    Ocena: 276
    Stanisław Chwalisz napisał:
    Takie objawy może powodować uszkodzony variator (koło zmiennych faz rozrządu).


    Sprawdziłbym selenoid zmiennych faz rozrządu (wymontować i sprawdzić czy otwiera się w pełnym zakresie) - często ulegają zabrudzeniu i przycinają się. Nie zawsze też wywalają błąd (P0011).
  • #15 16985794
    SylCiu
    Poziom 9  
    Posty: 17
    Ocena: 3
    Witajcie ponownie.

    Wreszcie trafiłem na sensownego elektryka samochodowego, który zrobił diagnostykę i w dwa dni usprawnił mi auto. Lecz nie całkiem, bo...
    Okazało się, że za wszystko winny był stopiony katalizator. Elektryk twierdził, że badając manometrem w miejscu pierwszej sondy powinno być niewielkie ciśnienie a podobno u mnie po przygazowaniu dochodziło do 3(sądzę, że chyba atmosfer? bar?) Ten pierwszy blisko kolektora wydechowego. Bo on twierdzi, że są dwa, i że pierwszy nie jest wymienialny.
    Jego zdaniem uszkodzony został katalizator przez źle ustawioną instalacje gazową.
    Ponieważ jak stwierdził na benzynie lambda utrzymuje się właściwie w całym zakresie obrotów a przy pedale w podłodze mieszanka jest nawet bogatsza.
    A po przełączeniu na instalację gazową podobno lambda jest ok przy "delikatnej jeździe" a przy energicznej jeździe lub większym obciążeniu jest zbyt uboga, co spowodowało stopienie katalizatora pierwszego. Drugi jest nie tknięty(nie stwierdził na nim blokowania spalin).
    Co wy na to?

    Poniżej przedstawiam zdjęcie wykonanych pomiarów, które otrzymałem od Elektryka samochodowego, który przeprowadził badanie.
    Nissan Almera N16 2001r 1,8L - Szarpie przy przyspiesz.nie może utrzymać pręd.Nissan Almera N16 2001r 1,8L - Szarpie przy przyspiesz.nie może utrzymać pręd.
    Dobrym sprzętem dokonał badań?
    Nissan Almera N16 2001r 1,8L - Szarpie przy przyspiesz.nie może utrzymać pręd.

    Na razie testowałem go tylko na benzynie, bo ten elektryk powiedział, żebym nie jeździł na gazie przed jego ustawieniem, żeby komputer dobrał parametry dla benzyny i, że łatwiej gazownikowi będzie dobrać optymalne parametry dla gazu.
    Moje odczucia na dzień dzisiejszy są rewelacyjne. Dawno tak dobrze nie ciągną :-o Oby tylko to nie było chwilowy przypływ energii xD


    Zbaczając z tematu naprawy, ten mechanik(elektryk) powiedział, mi, że mam dwa katalizatory, pierwszy jest nie wymienialny(cokolwiek miało to znaczyć). Co wy na to? Bo ja już się nie mogę połapać.
    To mogę wymienić ten pierwszy katalizator? Z czym to się wiąże, bo ja już nie ogarniam...

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik posiada Nissan Almera N16 1,8L z 2001 roku, który ma problem z przyspieszaniem po rozgrzaniu silnika. Objawy obejmują szarpanie i opóźnioną reakcję na pedał gazu, niezależnie od tego, czy auto pracuje na benzynie, czy na gazie. W odpowiedziach sugerowano wymianę cewek i świec zapłonowych, sprawdzenie katalizatora oraz przepływomierza. Po wymianie świec i przepływomierza problem nie ustąpił, a użytkownik podejrzewał również EGR. Ostatecznie, po diagnostyce, stwierdzono, że przyczyną problemu był stopiony katalizator, spowodowany niewłaściwą instalacją gazową, co wpłynęło na parametry spalania.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA