Witam.
Czy też tak uważacie? Co niesie ze sobą? Od kiedy jest ten smog. Od wczoraj ? "Wiarygodne" instytucje podają dane mające zachęcić ludzi do kupowania gadżetów mających rzekomo pomóc przetrwać tą "zarazę XXI wieku". Maski, maseczki.. Drogie, tanie, różnej skuteczności. Są i różne fasony. Pokazuje się ich użytkowników jak ewangelickim głosem przekonują o ich wyższości, jak ułatwiają i RATUJĄ życie. Cóż, wiadomo że ludzie dbają o swoje życie i jak ktoś będzie krzyczał - "grozi, szkodzi" to znajdzie iluś tam wyznawców.
Pomijając kwestię maseczek- co pociąga to dalej..?
Określone zachowania wymuszone przez ustawodawców. Czyli - ograniczenie ogrzewania węglem. Witaj gazie ( aczkolwiek też drogo ), ogrzewanie prądem ( wiadomo, tanie - sarkazm ). Ogrzewanie fotowoltaikom ( utopia ). Przyłączenie się do miejskiej sieci ciepłowniczej ( też chyba tanie nie jest ).
Dodatkowo wymusza się określone standardy budowania z materiałów izolacyjnych - budynki muszą spełniać określone normy..
Materiały izolacyjne nie produkuje się z powietrza, powstają z określonych substancji- raczej nie obojętnych dla środowiska..
Pomińmy kwestie budownictwa.. Auta. Wiwat auta elektryczne. Jak wiadomo Polska jest przygotowana na użytkowanie tychże.. Sieć stacji zasilających takie auta jest najlepiej rozwinięta w Europie
Zasilanie prądem stacji - prąd z czego? Elektrowni słonecznych, wiatrowych.. ? Czy może znienawidzony węgiel ?
Co z budową akumulatorów, ich trwałością, składowaniem zużytych.. Na szczęście Chiny nie mają takich obostrzeń jak ekologicznych jak Europa..
Szybkie ładowanie akumulatorów - coś co jest wskazane dla nich..
I tak krok za krokiem wbija się społeczeństwu kłamstwo wymuszające określone zachowanie.. Proces obliczony na lata..
Czy też tak uważacie? Co niesie ze sobą? Od kiedy jest ten smog. Od wczoraj ? "Wiarygodne" instytucje podają dane mające zachęcić ludzi do kupowania gadżetów mających rzekomo pomóc przetrwać tą "zarazę XXI wieku". Maski, maseczki.. Drogie, tanie, różnej skuteczności. Są i różne fasony. Pokazuje się ich użytkowników jak ewangelickim głosem przekonują o ich wyższości, jak ułatwiają i RATUJĄ życie. Cóż, wiadomo że ludzie dbają o swoje życie i jak ktoś będzie krzyczał - "grozi, szkodzi" to znajdzie iluś tam wyznawców.
Pomijając kwestię maseczek- co pociąga to dalej..?
Określone zachowania wymuszone przez ustawodawców. Czyli - ograniczenie ogrzewania węglem. Witaj gazie ( aczkolwiek też drogo ), ogrzewanie prądem ( wiadomo, tanie - sarkazm ). Ogrzewanie fotowoltaikom ( utopia ). Przyłączenie się do miejskiej sieci ciepłowniczej ( też chyba tanie nie jest ).
Dodatkowo wymusza się określone standardy budowania z materiałów izolacyjnych - budynki muszą spełniać określone normy..
Materiały izolacyjne nie produkuje się z powietrza, powstają z określonych substancji- raczej nie obojętnych dla środowiska..
Pomińmy kwestie budownictwa.. Auta. Wiwat auta elektryczne. Jak wiadomo Polska jest przygotowana na użytkowanie tychże.. Sieć stacji zasilających takie auta jest najlepiej rozwinięta w Europie
Co z budową akumulatorów, ich trwałością, składowaniem zużytych.. Na szczęście Chiny nie mają takich obostrzeń jak ekologicznych jak Europa..
Szybkie ładowanie akumulatorów - coś co jest wskazane dla nich..
I tak krok za krokiem wbija się społeczeństwu kłamstwo wymuszające określone zachowanie.. Proces obliczony na lata..