Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Płyn chłodniczy w instalacji CO - wady i zalety.

26 Sty 2018 23:57 1002 21
  • #1 26 Sty 2018 23:57
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • Sklep HeluKabel
  • #2 27 Sty 2018 00:08
    Karaczan
    Poziom 39  

    Generalnie brak.
    Pomijając że w razie wycieków czy odpowietrzania, płyn nie paruje tak łatwo jak woda. I się tak łatwo nie wyciera ;)
    Dodatkowo może zabarwić swoim kolorem, lub odbarwić z właściwego koloru powierzchnię na której przebywa zbyt długo.

    Łatwo napełnić układ CO typu otwartego. Zamkniętego/ciśnieniowego raczej sam nie zalejesz.

    0
  • #3 27 Sty 2018 00:40
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #4 27 Sty 2018 01:05
    Karaczan
    Poziom 39  

    U mnie w firmie jeden niezależny budynek ma taki układ, funkcjonuje kilka lat bez problemu.
    Właśnie ze względu że kiedyś po dłuższym nieużywaniu go zimą woda rozsadziła kaloryfery ;)

    1. Wpływ na gumę? Raczej nieszkodliwe, w samochodach w końcu też są węże gumowe. Ludzie robią różne sztukówki, nie koniecznie specjalistycznymi przewodami i problemu raczej nie ma. Chyba że guma się sypie z braku odporności na temperaturę, przepona naczynia jest na nią odporna ;)

    2. Łożyska? Samochód nie ma pompy? Do tego nie zaleca się czystej wody z powodu możliwości zatarcia. Płyn ma lekkie właściwości smarujące. Pompy CO chodzą na czystej wodzie i sobie radzą. Więc glikol z wodą im nie zaszkodzi.

    3. O gumie już napisałem, teflon jest sam w sobie materiałem mocno niereaktywnym z czymkolwiek. Pakuły? Płyn jest marginalnie gęstszy niż woda, i "tłusty". Nie testowałem osobiście, ale powinien przenikać nawet mniej niż H2O.

    4. W samochodach też łączy się różne metale w układzie chłodzenia i nie ma problemów z korozją chemiczną. Dodatkowo ma dodatki antykorozyje i zapobiegające odkładaniu się kamienia. Z samochodów płyn spuszcza się czysty (o ile nie spuszcza się go z powodu jakiejś awarii). Co się spuszcza z CO to czasem widać...

    5. Sprawność CO jest wyższa na czystej wodzie. Woda ma bardzo wysokie ciepło właściwe. Prawie 2x wyższe niż glikol. No ale płyn chłodniczy motoryzacyjny to nie czysty glikol. Średnio 50-50 glikol/woda. Do zastosowań CO można znacznie zwiększyć stosunek wody. Budynek to nie samochód stojący na mroźnym parkingu, jak i pojemności układów znacząco inne.

    Zresztą płyn chłodniczy samochodowy nie szkodzi też układowi chłodzenia wodnego w moim komputerze ;)
    Zachowuje się lepiej, i układ jest czystszy niż po zastosowaniu "dedykowanych" płynów. Problem był tylko gdy zalałem samym koncentratem, żeby był ładny intensywny kolor. Był na tyle gęsty że pompka miała problem go tłoczyć :D

    1
  • Sklep HeluKabel
  • #5 27 Sty 2018 08:03
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #6 27 Sty 2018 09:43
    ls_77
    Poziom 28  

    Napełnienie płynem niezamarzającym instalacji CO w przypadku nowych kotłów na gwarancji zależne jest od producenta - nie wszyscy zalecają lub zabraniają, ale na przykładzie firmy Vaillant podają konkretne środki konkretnych producentów (Fernox i Sentinel), które dopuszczają (takie przetestowali) z innymi mogą być problemy z gwarancją.

    1
  • #7 27 Sty 2018 09:51
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 27 Sty 2018 13:32
    Szczecin62
    Poziom 14  

    Witam i pytam po co Ci płyn niezamarzający w układzie c.o.? Traktuj to jako zło konieczne czyli w instalacjach które: mogą ulec awarii i zamarznąć zanim zostanie usunięta awaria lub w instalacjach, które nie zawsze w zimie są używane (domy letniskowe np.) lub występują problemy z korozją chemiczną a przede wszystkim elektrochemiczną w układach gdzie instalacja jest z miedzi lub stali a grzejniki są aluminiowe tam dochodzi to ostrej wymiany jonowej (gdzie woda jest transporterem tych jonów) co skutkuje szybką korozją i perforacją grzejników aluminiowych (bardzo duża różnica w szeregu napięciowym miedzi i aluminium). Poza w/w przypadkami praktycznie nie ma uzasadnienia używania płynu niezamarzającego w układzie c.o.
    Pozdrawiam

    0
  • #9 27 Sty 2018 21:06
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 28 Sty 2018 10:15
    Sstalone
    Poziom 26  

    A myślałeś o konieczności kontroli stanu jakościowego płynu w trakcie eksploatacji?

    A jak to by było w układzie otwartym, gdzie woda paruje z płynu, który zwiększa swoją gęstość i czym uzupełniać ubytek i w którym miejscu w instalacji?

    A gdy w instalacji jest bufor, to też płyn?

    0
  • Pomocny post
    #11 28 Sty 2018 10:44
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Analizowałem taką możliwość jakiś czas temu.
    Płyny do chłodnic samochodowych nie są zalecane do instalacji CO. Powodem jest stosowanie różnych rodzajów dodatków i inhibitorów.
    Do instalacji CO nadają się Ergolidy i tzw. płyny solarne. Jednak dochodzi jeszcze kwestia wyboru pomiędzy toksycznym glikolem etylenowym a nietoksycznym (i droższym) glikolem propylenowym. Różnią się znacząco właściwościami:
    Etylenowy odparowuje z instalacji, ale zarazem jest dość trwały i tani. Sprawia jednak kłopot w przypadku rozszczelnień i konieczności prawidłowej utylizacji.
    Propylenowy nie odparowuje (odparowuje tylko woda), ale ze względu na nietoksyczność jest wrażliwy na korozję biologiczną (mogą żyć sobie bakterie które glikol zżerają). Jest zalecany w przypadkach (awariach) kiedy możliwe jest zmieszanie z wodą pitną. Niestety drogi...
    W jednym i drugim przypadku wskazane jest użycie w instalacji zamkniętej. Przy instalacji otwartej wstępuje problem odparowywania i korozji. Należy uważać na przegrzanie płynu i co roku kontrolować jakość płynu.
    Wady glikolu to większa lepkość i wspomniane mniejsze ciepło właściwe. Lepkość sprawia że pompki muszą pracować z większą mocą.
    Natomiast zaletą będzie większa trwałość gumowych uszczelek, łożysk pomp oraz brak korozji instalacji.

    0
  • #12 28 Sty 2018 11:02
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 28 Sty 2018 15:23
    gromleon
    Poziom 32  

    Przypomniałem sobie jak to po 2 latach pracy, grzejnik aluminiowy od tak się rozszczelnił między żebrami. Jak to dobrze że to tylko woda. Poza tym , że ten płyn nie zamarza, reszta ma mniejsze znaczeniem, poza tym jednym argumentem innych ważnych nie widzę. Koszty takiego płynu przewyższają ewentualne koszty awarii pomp

    0
  • #14 28 Sty 2018 16:12
    Karaczan
    Poziom 39  

    Lepkość ma też marginalne znaczenie według mnie. W końcu nie lejemy koncentratu.
    Problem gęstości zauważyłem w układzie chłodzenia wodnego i go opisałem tu.
    70/30 już pracowało normalnie.
    A dodatkowo kaloryfery i wężownice nie mają takich mikrokanalików jak bloki wodne i chłodnice komputerowe (przekroje kanalików chłodnic są nawet mniejsze niż nagrzewnic samochodowych, bliżej im do skraplaczy/parowników klimatyzacyjnych). Więc CO nie jest układem stwarzającym znaczne opory dla przepływu cieczy.
    Do tego pompy CO są dużo mocniejsze niż niż pompki chłodzenia wodnego (6W).

    0
  • #15 28 Sty 2018 17:14
    mychaj
    Poziom 29  

    Cytat:
    Natomiast zaletą będzie większa trwałość gumowych uszczelek, łożysk pomp oraz brak korozji instalacji.

    Czyli domieszka 20 czy 30% powinna wydłużyć żywotność elementów instalacji i osprzętu bez większego wpływu na sprawność układu?

    0
  • #16 28 Sty 2018 18:12
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 28 Sty 2018 18:45
    Sstalone
    Poziom 26  

    kpp_jacek napisał:
    Kolega Sstalone wspomniał o napełnieniu instalacji z buforem - mniejsza pojemność cieplna spowodowałaby szybsze schładzanie bufora - argument "na minus" dla płynu.


    Ale może podnieść temperaturę w zbiorniku ponad 100 stopni?

    0
  • #19 28 Sty 2018 19:14
    mychaj
    Poziom 29  

    A jaka ilość energii musi zostać użyta aby taka temperaturę osiągnąć - raczej dąży się do tego aby temperatury medium były jak najniższe a jednocześnie odebrać jak najwięcej ciepła z układu..

    0
  • #20 28 Sty 2018 19:21
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 28 Sty 2018 22:27
    andexp
    Poziom 18  

    Należy pamiętać jeszcze o jednej sprawie.
    Płyny chłodnicze dla motoryzacji po około 2 latach eksploatacji zmieniają odczyn na kwaśny, nawet płyny typu LongLife (tzw. bezkrzemianowe) po pięciu latach należy wymienić z uwagi na zmianę odczynu na kwaśny.

    0
  • #22 28 Sty 2018 22:42
    563113
    Użytkownik usunął konto