Witam, jest to mój pierwszy post ale zmusiły mnie do jego napisania sprzeczne informacje jakimi zostałem bombardowany.
Otóż sytuacja wygląda następującą.
Kupiłem mieszkanie do kompletnego remontu. Okazało się że instalacja to połączenie aluminium i miedzi na stopionych kostkach co zmusiło nas do położenia nowej instalacji. Aktualnie było 1-faza oraz 4kW mocy przyłączeniowej. Docelowo złożyliśmy wniosek o 12kW i 3-fazy ze względu na elektryczny bojler, indukcję itp.
Instalacja została położona, mieszkanie wyremontowane i już zamieszkane. Położono 7 obwodów:
1 obwód: 3-fazowy - indukcja
2 obwód: 3-fazowy - bojler
3 obwód: 1-fazowy - oświetlenie
4 obwód: 1-fazowy - zmywarka
5 obwód: 1-fazowy - gniazdka kuchnia
6 obwód: 1-fazowy -gniazdka łazienka + korytarz
7 obwód: 1-fazowy - gniazdka dwa małe pokoje
Kupiona została rozdzielnia 2x14. Mała ale wg rozpiski operatora mamy sieć TN-C stąd różnicówek nie będzie. No i teraz zaczynają się schody. Aktualnie obwody trójfazowy są niepodłączone z wiadomych przyczyn a reszta instalacji podzielona z jednej aktualnie dostępnej fazy.
Chcieliśmy teraz zgłosić gotowość instalacji do energetyki żeby podłączyli przewód do mieszkania. Oczywiście nowy przewód został wyprowadzony z mieszkania na klatkę do pionu gdzie możliwe jest wpięcie przewodu do głównego zasilania.
Teraz pytanie. Operator ENEA. Kto założy licznik i zabezpieczenie przedlicznikowe? Z mojej wiedzy i kontaktu wiem że zostanie to zamontowane w mieszkaniu (po rozmowie z infolinią). Na korytarzach nie ma miejsca na liczniki i wszyscy mają je w mieszkaniach. Druga kwestia jaki licznik? Z założenia kupiliśmy rozdzielnie 2x14 licząc że założymy licznik 3-fazowy na szynę jak poniżej (przykładowe zdjęcie) oraz że zostanie zaplombowany przez energetykę. Dzwoniąc na infolinie dostałem informację że licznik założy energetyka, ale jaki? Nie ma miejsca na te duże jak oni zakładają... Ktoś doradzi jak to wygląda? i jak to powinno być przygotowane pod przyjazd energetyki?
Otóż sytuacja wygląda następującą.
Kupiłem mieszkanie do kompletnego remontu. Okazało się że instalacja to połączenie aluminium i miedzi na stopionych kostkach co zmusiło nas do położenia nowej instalacji. Aktualnie było 1-faza oraz 4kW mocy przyłączeniowej. Docelowo złożyliśmy wniosek o 12kW i 3-fazy ze względu na elektryczny bojler, indukcję itp.
Instalacja została położona, mieszkanie wyremontowane i już zamieszkane. Położono 7 obwodów:
1 obwód: 3-fazowy - indukcja
2 obwód: 3-fazowy - bojler
3 obwód: 1-fazowy - oświetlenie
4 obwód: 1-fazowy - zmywarka
5 obwód: 1-fazowy - gniazdka kuchnia
6 obwód: 1-fazowy -gniazdka łazienka + korytarz
7 obwód: 1-fazowy - gniazdka dwa małe pokoje
Kupiona została rozdzielnia 2x14. Mała ale wg rozpiski operatora mamy sieć TN-C stąd różnicówek nie będzie. No i teraz zaczynają się schody. Aktualnie obwody trójfazowy są niepodłączone z wiadomych przyczyn a reszta instalacji podzielona z jednej aktualnie dostępnej fazy.
Chcieliśmy teraz zgłosić gotowość instalacji do energetyki żeby podłączyli przewód do mieszkania. Oczywiście nowy przewód został wyprowadzony z mieszkania na klatkę do pionu gdzie możliwe jest wpięcie przewodu do głównego zasilania.
Teraz pytanie. Operator ENEA. Kto założy licznik i zabezpieczenie przedlicznikowe? Z mojej wiedzy i kontaktu wiem że zostanie to zamontowane w mieszkaniu (po rozmowie z infolinią). Na korytarzach nie ma miejsca na liczniki i wszyscy mają je w mieszkaniach. Druga kwestia jaki licznik? Z założenia kupiliśmy rozdzielnie 2x14 licząc że założymy licznik 3-fazowy na szynę jak poniżej (przykładowe zdjęcie) oraz że zostanie zaplombowany przez energetykę. Dzwoniąc na infolinie dostałem informację że licznik założy energetyka, ale jaki? Nie ma miejsca na te duże jak oni zakładają... Ktoś doradzi jak to wygląda? i jak to powinno być przygotowane pod przyjazd energetyki?