Witam,
z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością jest to układ typu "secondary protection", który zabezpiecza ogniwa przed głębokim rozładowaniem, przeładowaniem oraz nadmiernym prądem.
DejayPablo napisał: W opisie jest Balance Charging Board
Całkiem możliwe, jednak w takich płytkach balansowanie jest dość często zrealizowane w skrajnie idiotyczny sposób, chyba wyłącznie po to żeby można było napisać "jest balansowanie ogniw".
DejayPablo napisał: Czyli jak je bezpiecznie ładować?
przez balanser najlepiej?
Jeżeli balansowanie na płytce jest fikcyjne, najlepiej je w ogóle wywalić. Do ładowania należy użyć specjalistycznej ładowarki (CC / CV) o parametrach właściwych dla Twoich ogniw. Ładowarka powinna mieć balansowanie, które będzie działało w rozsądny sposób.
DejayPablo napisał: to o co chodzi? Charger/Load?
Zapewne tak, trudno powiedzieć bez schematu.
DejayPablo napisał: Czy ktoś posiada do tego jakiś manual?
To jest raczej marzenie ściętej głowy. Możesz spróbować poszukać w sieci, może ktoś odtworzył schemat z płytki.
Równie dobrze możesz sam odtworzyć schemat z płytki. Układ jest dość prosty (układy zabezpieczające ogniwa po prostu muszą być prostymi układami sprzętowymi), układy detekcji są zazwyczaj dość typowe (Ricoh, Seiko), dokumentacja jest dostępna w sieci. Tranzystory też raczej typowe (pewnie n-mosfet), połączone równolegle dla uzyskania większego dopuszczalnego prądu.
Pozdrawiam