Witajcie mam ciekawy problem. Po dwóch tygodniach nieużytkowania mojej kosiara(traktorek MTD) okazało się że ze zbiornika uciekło paliwo a gdzie ? A no do oleju..... w internecie wyczytałem że napewno gaźnik przepuszcza rozebralem wyczyściłem a był i tak czysty złożyłem wylałem syf z silnika zalałem olejem odpaliłem chwile pochodził silnik zgasiłem i myślałem ze koniec problemu, przychodzę na drugi dzień sprawdzić- paliwa nie ma w zbiorniku znów wlecialo do silnika, wkurzony wzialem gaźnik do stihla sprawdzili pływak, zawór iglicowy i uszczelki wszystko jest ok sam również w domu sprawdziłem dmuchając ustami i pływakiem ruszając wszystko zamyka i jest ok. I teraz pytanie jak to jest możliwe ze paliwo ucieka do silnika skoro wszystko jest sprawdzone i działa poprawnie gdzie szukać przyczyny ? Proszę o pomoc