logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przesyłanie sygnału audio na odległość 5km parą miedzianą

FoxTech 26 Sie 2018 23:29 1605 16
  • #1 17406847
    FoxTech
    Poziom 20  
    Posty: 478
    Pomógł: 21
    Ocena: 67
    Witam

    Jak w temacie: potrzebuję przesłać monofoniczny sygnał audio na odległość około 5 km parą miedzianą(czyli zwykłym kablem telefonicznym fi0,6mm).
    Nie zależy mi na przesyle w jakości HiFi, po prostu ma działać tj nie szumieć i nie trzaskać. Jak ugryźć ten temat? Są do tego jakieś urządzenia (najlepiej fabryczne) ? Może Di Box dałby radę? (oczywiście po trzech przewodach)
  • #2 17406875
    w_d
    Poziom 13  
    Posty: 54
    Pomógł: 2
    Ocena: 14
    Mozna podejsc do tego roznie - najprostsza stara technika to zastosowanie modulacji (powiedzmy FM) i przesuniecia w pasmie i upchanie 2 kanalow w pasmie przenoszenia kabla
    Rozwiazanie 'dzisiejsze' to ADC, serializacja i modulacja cyfrowa (jakis xDSL) a po stronie odbiorczej demodulacja wyluskanie 2 kanalow cyfrowych pozniej DAC i wzmocnienie.

    A jesli to mono i sam sygnal nie HiFi - wiec moze wzmocnienie sygnalu, symetryzacja transformatorem i dopasowanie 600 Ohm do linii, po stronie odbiorczej desymetryzacja wzmocnienie i filtracja i to wszystko? Kiedys tak przesylano sygnal nadawczy do nadajnikow radiowych wiec moze wystarczy?
  • #3 17406878
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4102
    Pomógł: 54
    Ocena: 558
    Mało napisałeś. Sygnał przesyłany z przedwzmacniacza czy z końcówki mocy? 5 km? Nie możesz spróbować sprawdzić organoleptycznie?
  • #4 17406888
    FoxTech
    Poziom 20  
    Posty: 478
    Pomógł: 21
    Ocena: 67
    Organoleptycznie nie badałem, brak kontaktu fizycznego ;) na razie temat rozważam czysto teoretycznie.
    Poniżej dane które mam:
    Cytat:

    Impedancja wyj. obwodów mikrof. i sterującego - 600 Ohm
    Nominalny poziom wyjściowego sygnału mikrofonowego - 0dB
    Charakterystyka częstotliwościowa wzm. mikrof. - 80Hz ÷ 12KHz
    Zniekształcenia nieliniowe wzm. mikrofonowego - < 1%
    Nominalny poziom wyj. sygnału sterującego (DTMF) - 0dB
  • #5 17406904
    w_d
    Poziom 13  
    Posty: 54
    Pomógł: 2
    Ocena: 14
    FoxTech napisał:
    Organoleptycznie nie badałem, brak kontaktu fizycznego ;) na razie temat rozważam czysto teoretycznie.
    Poniżej dane które mam:
    Cytat:

    Impedancja wyj. obwodów mikrof. i sterującego - 600 Ohm
    Nominalny poziom wyjściowego sygnału mikrofonowego - 0dB
    Charakterystyka częstotliwościowa wzm. mikrof. - 80Hz ÷ 12KHz
    Zniekształcenia nieliniowe wzm. mikrofonowego - < 1%
    Nominalny poziom wyj. sygnału sterującego (DTMF) - 0dB


    A jaki jest poziom zaklocen w pasmie na Twoim odcinku kabla? Jesli nieduzy to moze wystarczy symetryzator (zwykly transformator ktory nie nasyci sie i nie bedzie powodowal zaklocen)? Jak jest sredni poziom zaklocen to moze wystarczy wzmocnic sygnal?
  • #6 17407045
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4102
    Pomógł: 54
    Ocena: 558
    Tylko, że wciąż nie napisałes jaki sygnał ma być przesyłany.. Z przedwzmacniacza czy z końcówki mocy. Na logikę-> jeśli z przedwzmacniacza to będą tez wzmacniane szumy. Obstawiam, że będzie sieka. Czyli zostaje końcówka mocy-> może jakies trafo głośnikowe na wyjście..
    Chociaż jak nie zależy Ci na jakości ??
  • #7 17407070
    FoxTech
    Poziom 20  
    Posty: 478
    Pomógł: 21
    Ocena: 67
    Przesyłam sygnał DO wzmacniacza mocy. Parametry sygnału powyżej. Masz rację - wzmacniany jest również szum, w głośnikach jest sieka.
  • #8 17407209
    adambyw
    Moderator Akustyka
    Posty: 6703
    Pomógł: 1120
    Ocena: 829
    Przede wszystkim musisz zadbać o niską impedancję wyjścia. Dla tego wszelakie diboxy i tego typu trafa odpadają. Symetria to konieczność. A i tak niestety wpływ pojemności kabla będzie znaczący. Spotkałem się z driverem z niską impedancją wyjścia zrobionym na TPA6120. Grało to nieźle. Może to być jakiś trop. Ale jak pisał w_d, lepiej było by puścić audio over IP, choćby nawet po dedykowanym WiFi.
  • #9 17408002
    w_d
    Poziom 13  
    Posty: 54
    Pomógł: 2
    Ocena: 14
    FoxTech napisał:
    Masz rację - wzmacniany jest również szum, w głośnikach jest sieka.

    Byc moze nie zadbales o separacje sygnalu i jego symetryzacje. I nie zupelnie jest tak jak pisal Adam - impedancja musi byc dopasowana do kabla . Jesli pasmo jest nieduze (12k) to wystarczy zrobic korekte pasma albo w sterowniku kabla (podbicie wysokich,) albo tez w ukladzie odbioru z kabla (wyciecie bardzo niskich, wyciecie 50Hz * n i ksztaltowanie wysokich). Robilo sie tak wieki temu w 'centralach radiowych' gdzie transmisje przez skretki robilo sie na niezerowe odleglosci (plus wzmacniaki itd).

    Dzisiaj latwiej zestawic xDSL i puscic po tym PCM. 5km dobrego kabla to powinno dac spokojnie co najmniej 128kbps. Na tym powinno sie dac 24ksps / 16 bit co po drobnej kompresji powinno sie upchnac w dostepnym pasmie.
  • #10 17408050
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27568
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6427
    Nic to nie da pierwsza burza i po wszystkim.
    Po 2 jak sobie wyobrażasz rozwiesić 5km linii napowietrznej?
  • #11 17408103
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Posty: 2658
    Pomógł: 201
    Ocena: 424
    Witam
    Problem jest typowo telefoniczny :) zarówno odległość jak i typ kabla typowy dla telefonii analogowej więc tak jak pisali koledzy niska impedancja i symetryczna linia do sygnału załatwia sprawę.
    Telekomunikacja dysponuje modemami którymi spokojnie na taką odległość da się puścić na skrętce telefonicznej sieć komputerową, potem to już Twój wybór jaką metodą puścić głos po takiej sieci.
    Jeśli kładłbym nowy kabel to światłowód nie jest dużo droższy od od kabla miedzianego, a zyskujesz odporność na burze.
    W starej firmie miałem modem na skrętce telefonicznej załatwiony w TPSA, jak spytasz to z pewnością będą wiedzieli o co chodzi.
    Pozdrawiam
  • #12 17408731
    w_d
    Poziom 13  
    Posty: 54
    Pomógł: 2
    Ocena: 14
    Strumien swiadomosc... napisał:
    Nic to nie da pierwsza burza i po wszystkim.
    Po 2 jak sobie wyobrażasz rozwiesić 5km linii napowietrznej?

    Gdy dinozaury jeszcze biegaly po okolicy to telefon to nie byla niedorobiona tabliczka czekolady z ekranem ale takie cos z kablem. To cos to byl telefon (pudelko z tarcza lub klawiszami i sluchawka). Linia miala czasami tylko 5km a czasami duzo wiecej... w bardzo dawnych czasach na linii zlozonej z 3 segmentow o dlugosci sumarycznej 7.5km mialem symetryczna linie dwukierunkowa 512kbps a na jej koncu serwer na ktorym chodzilo duzo popularnych witryn... Linia byla czesciowo powietrzna. Ochrona byla ochronnikami (lampy gazowane) i iskrowniki. Dzialalo.
  • #13 17575039
    tomaszevski
    Poziom 11  
    Posty: 8
    Witam. Czy kolega rozwiązał postawione przed sobą zadanie przesyłania sygnału audi na dużą odległość ?
    Ja osobiście poczyniłem pewne doświadczenia w tym zakresie i osiągnąłem zamierzony cel na 4+
  • #14 17575072
    Zutket
    Poziom 36  
    Posty: 2876
    Pomógł: 270
    Ocena: 1045
    FoxTech napisał:
    Witam

    Jak w temacie: potrzebuję przesłać monofoniczny sygnał audio na odległość około 5 km parą miedzianą(czyli zwykłym kablem telefonicznym fi0,6mm).
    Najprościej sięgnąć do starych sprawdzonych metod przesyłu sygnały opartego na radiowęzłach. Zastosować małej mocy wzmacniacz radiowęzłowy 100V, a po drugiej stronie transformator obniżający np MONACOR PATL-100 i podłączyć do wejścia wzmacniacza i po kłopocie, o ile ten temat jeszcze jest aktualny.
  • #15 17575107
    tomaszevski
    Poziom 11  
    Posty: 8
    Tak. W moim przypadku nie wchodziło w grę przesyłania takiego sygnału w kablu (kablach telekomunikacyjnych). Amplituda tego sygnału udzielała się na sąsiednie pary w kablu, powodowało to przesłuch.
  • #16 17577124
    irekr
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9685
    Pomógł: 1192
    Ocena: 1239
    Ja wielokrotnie stosowałem przesył audio na standardowych analogowych dzierżawionych parach miedzianych 0,6 mm.
    Najdłuższy odcinek po kablach miejscowych to około 7 km toru kablowego. Na takiej długości standardowy kodek RE już nie funkcjonował.
    Przesył na kablach KDM i TKD to inna bajka.

    Po stronie nadawczej był zwykły wzmacniacz dystrybucyjny z poziomem +6 dBV (1,55V) o oporności wyjściowej około 15 omów, symetrycznie oczywiście i tor oddzielony transformatorowo.
    Po stronie odbiorczej linia wchodziła na transformator 1:1 (standardowo Neutrik NTE-1) z równolegle do uzwojenia pierwotnego i dołączonym opornikiem 150 omów. Ten opornik robi za rzeczywiste zamkniecie impedancji toru. Wbrew pozoru jest ważnym elementem.
    Warto obydwa przewody wejściowe linii zabezpieczyć zwykłym bezpiecznikiem rurkowym 0,315 A
    Do uzwojenia wtórnego dołączone były cztery diody 1N4007 w układzie ogranicznika przepiec (po dwie w każda stronę) na wypadek posłania napięcia powyżej 1V w na wejście wzmacniacza.
    Sygnał był podawany na wejście zwykłego półprofesjonalnego korektora graficznego, najlepiej z symetrycznym wejściem. Można oczywiście podłączyć do niesymetrycznego wejścia liniowego, ale może lekko "brzęczeć", jeżeli transformator nie ma separowanych uzwojeń. Jeżeli stosujemy np wzmacniacz rozgłoszeniowy Elektroniki Legionowo, który zawiera korektor graficzny, to jak najbardziej można go wykorzystać.
    Ja stosowałem łącze do przekazu audio w wersji stereo (dosył do nadajnika radiofonicznego) z pasmem 30 Hz do 15 kHz, nierównomierność pasma była lepsza niż +0,5/-1 dB i maksymalna różnica kątowa miedzy kanałami nie przekraczała 5ciu stopni (na analizatorze RTW). Do korekcji stosowany był stary korektor graficzny Peavey 31 (można w zasadzie użyć dowolny o większej ilości punktów korekcji), dość dokładnie wykalibrowany. Jeżeli tor miedziany był czysty, to odstęp sygnału od szumu był lepszy od 60 dB w całym pasmie.

    Jeżeli mamy przesłać pasmo do 3 lub 6 kHz to te parametry będą jeszcze lepsze a wzmocnienie korekcyjne znacznie słabsze.
  • #17 17578129
    Zutket
    Poziom 36  
    Posty: 2876
    Pomógł: 270
    Ocena: 1045
    irekr napisał:
    Ja wielokrotnie stosowałem przesył audio na standardowych analogowych dzierżawionych parach miedzianych 0,6 mm.
    Najdłuższy odcinek po kablach miejscowych to około 7 km toru kablowego.
    Dokładnie o tym wspominałem, tyle, że układ nadawczy i odbiorczy nie był tak rozbudowany. Zapomniałem wspomnieć, że od strony nadawczej za wyjściem wzmacniacza dodatkowo był i zresztą do dzisiaj jest stosowany autotransformator, a po stronie odbiorczej przystawka MONACOR PATL-100 z symetrycznym wyjściem do wzmacniacza. Poziom sygnału ustawiamy tak, aby nie było problemów z przesłuchem na sąsiednie pary. Co prawda na na odcinku 7 km sygnału nie przesyłałem, ale obecnie sygnał wysyłamy do wzmacniaczy na łączach kablowych około 2,5 km.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat przesyłania monofonicznego sygnału audio na odległość 5 km za pomocą pary miedzianej (kabel telefoniczny fi 0,6 mm). Uczestnicy sugerowali różne metody, w tym modulację FM, cyfrową modulację (xDSL), oraz zastosowanie transformatorów do symetryzacji sygnału. Podkreślono znaczenie niskiej impedancji wyjścia oraz symetryzacji, aby zminimalizować zakłócenia. Wskazano na możliwość użycia wzmacniaczy dystrybucyjnych oraz transformatorów, takich jak Neutrik NTE-1 i MONACOR PATL-100. Zauważono, że przesyłanie sygnału przez kable telekomunikacyjne może prowadzić do przesłuchów, a alternatywą może być przesyłanie audio przez sieć IP. Wspomniano również o zastosowaniu światłowodów jako bardziej odpornych na zakłócenia.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA