logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Forest II - Spawanie przy podłączonych akumulatorach.

dariusz2021 07 Wrz 2018 18:27 3813 25
  • #2 17428190
    jerry1960
    Poziom 37  
    Posty: 3019
    Pomógł: 284
    Ocena: 1556
    Najbezpieczniej przy spawaniu elektrycznym odłączyć klemy.
  • #5 17428306
    szopo2000
    Poziom 10  
    Posty: 24
    Pomógł: 1
    Ocena: 2
    Pamiętać należy również żeby na drodze miedzy masą a elektrodą nie było elementów elektrycznych bo można je uszkodzić . Nawet jak nie są zasilanie. Masa jak najbliżej spawanego elementu.
  • #6 17428321
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1379
    Ocena: 3484
    jerry1960 napisał:
    Najbezpieczniej przy spawaniu elektrycznym odłączyć klemy.

    Bzdura.
    Odłączenie akumulatora uchroni jedynie akumulator i ewentualnie kiepskie diody w alternatorze, a elektronika będzie wtedy jeszcze bardziej narażona.
  • #7 17428966
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Posty: 5685
    Pomógł: 859
    Ocena: 3621
    Na ten temat już sporo na forum, i rzeczywiście wystarczy poszukać i poczytać.
    szopo2000 napisał:
    Pamiętać należy również żeby na drodze miedzy masą a elektrodą nie było elementów elektrycznych bo można je uszkodzić . Nawet jak nie są zasilanie. Masa jak najbliżej spawanego elementu.

    MASA JAK NAJBLIŻEJ SPAWANEGO ELEMENTU - zasada pierwsza i w zasadzie wystarczająca.
    ociz napisał:
    Odłączenie akumulatora uchroni jedynie akumulator i ewentualnie kiepskie diody w alternatorze, a elektronika będzie wtedy jeszcze bardziej narażona.

    Z tą "złotą myślą" również się calkowicie zgadzam - podłączony akumulator (z uwagi na swoją małą oporność wewnętrzną) bardzo dobrze zabezpiecza urządzenia przed niekontrolowanym wzrostem napięcia powstającego na skutek różnych "błądzących" w czasie spawania prądów. Tak więc samo odłączenie klem/klemy tylko pogorszy sytuację. Jeżeli już koniecznie chcesz jednak odłaczyć baterię to zewrzyj klemy ze sobą na czas spawania. Pamiętajmy jednak, że nowoczesna elektronika zamontowana w aucie raczej nie lubi niepotrzebnego odpinania akumulatora.
  • #8 17429045
    Jackall
    Poziom 27  
    Posty: 851
    Pomógł: 77
    Ocena: 396
    Nigdy nie odłączam klem do spawania, jedynie jeżeli klient się naprawdę upiera. Nigdy też nic elektrycznego nie uszkodziłem na skutek spawania. Raz kiedyś odprysk spadł i wypalił dziurę w fotelu....
  • #9 17429069
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 794
    Jak zwykle różne opowiastki nie poparte teorią.
    Prąd spawania płynie masą i nie ma to wpływu na cokolwiek podłączonego do tej masy.
    Przyklad.
    Podpinanie akumulatora w określonej kolejności.
    Jak zakladalem gaz do fiata to nie bylo fachowca roztaczjacego mozliwośc awarii silnika a dziś co mówią ?
    Jeżdziłem maluchem na różnych paliwach /za komuny/ i też ostrzegano mnie ale nic się nuie stało.
  • #10 17429072
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 17429195
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Posty: 5685
    Pomógł: 859
    Ocena: 3621
    Zbigniew 400 napisał:
    Jak zwykle różne opowiastki nie poparte teorią.
    Prąd spawania płynie masą i nie ma to wpływu na cokolwiek podłączonego do tej masy.

    Teoretycznie masz rację - w praktyce jest inaczej. Przykład? Spawamy wydech, przyłączamy masę do ramy. Niby to masa i to masa. Ale niech będzie słabe połaczenie silnika do karoserii, i w czasie powstania łuku właśnie na tym słabym przejściu zrobi się duży spadek napiecia. Opowiadać dalej? Czasami sterownik silnika jest umieszczony na nadwoziu (bierze masę zasilającą z nadwozia), a rózne czujniki biorą masę z silnika. Czasami połaczenie silnika z karoserią jest zrobione bardzo cienkim przewodem (w sytuacji gdy rozrusznik ma własny przewód masowy bezpośrednio z akumulatora) i w czasie spawania można doprowadzić do jego zniszczenia - jak ten przewód się przepali to mamy ogólną katastrofę....
    Dlatego masa powinna być przypieta jak najbliżej żeby sobie można było naocznie sprawdzić, że nic "niepewnego" po drodze nie ma.
    Zbigniew 400 napisał:
    Przyklad.
    Podpinanie akumulatora w określonej kolejności.

    Znowu skupiasz się na teorii i z tego punktu widzenia masz całkowitą rację, jednak powód zachowania określonej kolejności zakładania/odkręcania klem jest spowodowany względami całkowicie praktycznymi.
    .sos napisał:
    Gerri napisał:
    Pamiętajmy jednak, że nowoczesna elektronika zamontowana w aucie raczej nie lubi niepotrzebnego odpinania akumulatora.
    Zdaje się że mowa o wózku inwalidzkim elektrycznym, a nie samochodzie.

    He, he. No dobra - to zamiast "w aucie" ma być: "w dowolnym pojeździe".
  • #12 17429689
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 794
    Mylisz warunki dobrego spawania, o których nikt nie pisze z teoriami spadków napięć.O jakim duzym spadku napięcia mówimy ? Obciążenie spawarki to czysta rezystancja.
    Pytanie. Jakie maksymalne napięcie występuje w instalacji elektrycznej samochodu ?
    Mylisz elekryczne odlączanieakumulatora z mechanicznymi,
    Nikt o tym nie mówi.
  • #13 17430206
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38837
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6534
    Z tym odłączaniem akumulatora w celu ochrony elektroniki, chodzi głównie o wpływ pola EM na działającą (zasilaną) elektronikę. Np. spawając w pobliżu wiązek elektrycznych można wzbudzić w nich napięcie, które będzie odebrane jako sygnały sterujące co z kolei może spowodować nieprzewidzianą reakcję sterownika. Efekt podobny w skutkach do próby odpalenia silnika na rozładowanym akumulatorze, a następnie podpięcie go pod prostownik bez odłączania od instalacji samochodu - w pamięci sterowników pozostanie "sieczka", spowodowana skokami napięcia.

    Spadki napięcia na masie raczej nie są groźne dla elektroniki, bo samo napięcie podczas spawania nie jest przecież wysokie. W zaleceniu bliskości przyłącza masy i miejsca spawania nie chodzi o zatem spadki napięcia, bo te mają głównie wpływ na łatwość utrzymania łuku, a na fakt, że odcinek między elektrodą, a zaciskiem masowym działa jak antena nadawcza (choć oczywiście to sam łuk jest głównym źródłem pola EM).
  • #14 17430487
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 794
    Z tą teorią mógł ym się zgodzić gdyby w czsie spawania ekektronika byłaby zasilona.
    Ponawiam pytanie.
    Jakie majsymalne napięcie może się pojawić w instalacji elektrycznej samochodu.
    Pomiar oscyloskopem.
  • #15 17430885
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38837
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6534
    Zbigniew 400 napisał:
    Jakie majsymalne napięcie może się pojawić w instalacji elektrycznej samochodu.
    W wyniku jakiego zjawiska? Spadku napięcia na rezystancji masy czy indukcji?

    Zbigniew 400 napisał:
    Z tą teorią mógł ym się zgodzić gdyby w czsie spawania ekektronika byłaby zasilona.
    Większość elektroniki jest zasilana cały czas, jedynie wchodzi w stan uśpienia.
  • #16 17430913
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 794
    Nie pytam o żródło.
    Podpinamy oscyloskop do instalacji i obserwujemy.
    Żródła przepięć
    Silniki
    Zapłon
  • #17 17431013
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38837
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6534
    Zbigniew 400 napisał:
    Podpinamy oscyloskop do instalacji i obserwujemy.
    W którym miejscu instalacji? Tu przecież nie chodzi o linie zasilające a sygnałowe. Czy też chodzi Ci o wahania napięcia zasilania w czasie normalnej pracy silnika?
  • #18 17431308
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 794
    Mamy instalację zasilającą cały osprzęt w samochodzie.
    Z tych instalacji poszczególne moduły pobierają zasilanie i podają dalej odpowiednie sygnały.
    Mierzymy zasilanie np. na wejściu tablicy bezpieczników.
    Przecież zakłócenia są wprowadzone do zasilania przez
    silniki, zapłon i to poszczególne moduły mają wytrzymać.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Co przy parkowaniu jest zasilane i jest w stanie uśpienia ?
  • #19 17431322
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 17431429
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 794
    +, - lub obudowa nie podłączona do zasilania brak rzeczowej odpowiedzi.
    Jak dla mnie można spawać bez odłączanua.
  • #21 17431448
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #23 17432283
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38837
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6534
    Taka, że to kable "zbierają" zakłócenia i wprowadzają je do modułu... tutaj jest to łatwe (jeden moduł sterujący), w nowoczesnych samochodach - trudne do wykonania.
  • #25 17432310
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38837
    Pomógł: 3175
    Ocena: 6534
    Z punktu widzenia odporności na wysokie napięcia pojawiające się na wejściach - żadna, bo to głównie zależy od technologii w jakiej został wyprodukowany sterownik (a właściwie układy użyte do jego budowy).

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestię bezpieczeństwa spawania przy podłączonych akumulatorach w elektrycznym wózku inwalidzkim Forest II. Uczestnicy forum podkreślają, że najbezpieczniej jest odłączyć klemy akumulatora, jednak niektórzy twierdzą, że odłączenie akumulatora może zwiększyć ryzyko uszkodzenia elektroniki. Zasada bliskości masy do spawanego elementu jest kluczowa, aby zminimalizować ryzyko uszkodzeń. Wózek Forest II ma ramę izolowaną od biegunów zasilania, co pozwala na spawanie bez obaw. Uczestnicy wskazują również na różnice między odłączeniem klem a wypięciem głównego kabla z modułu, podkreślając, że w przypadku wózka problem nie istnieje.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA