Witam
Mam wielką prośbę bo już mało brakuje a oszaleję z tym piecem Termet Minimax Plus.
Otóż ciśnienie za każdym razem spada do 0,4 i piec już się sam nie załancza.
Dobijam ciśnienie, piec się uruchamia , nagrzewa pomieszczenia do ustawionej temperatury ( typu 22 stopnie w domu) wyłancza się, potem ciśnienie spada do 0,4 i piec już się sam nie załancza.
Więc znowu dobijam i tak w koło.
Kaloryfery są odpowietrzone, nigdzie pod nimi nie cieknie, nigdzie nie jest wilgotno. Wszystko obejrzałam sto razy.
Może ktoś z własnego doświadczenia mi poradzi i powie co się dzieje?
Czy to naczynie przeponowe jak piszą tu niektórzy ?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Mam wielką prośbę bo już mało brakuje a oszaleję z tym piecem Termet Minimax Plus.
Otóż ciśnienie za każdym razem spada do 0,4 i piec już się sam nie załancza.
Dobijam ciśnienie, piec się uruchamia , nagrzewa pomieszczenia do ustawionej temperatury ( typu 22 stopnie w domu) wyłancza się, potem ciśnienie spada do 0,4 i piec już się sam nie załancza.
Więc znowu dobijam i tak w koło.
Kaloryfery są odpowietrzone, nigdzie pod nimi nie cieknie, nigdzie nie jest wilgotno. Wszystko obejrzałam sto razy.
Może ktoś z własnego doświadczenia mi poradzi i powie co się dzieje?
Czy to naczynie przeponowe jak piszą tu niektórzy ?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.