Witam
Mam wzmacniacz Technics SU-VZ320, stary sprzęt kupiony od kogoś. mocno trzeszczał, ale po wyczyszczeniu styków, konserwacji potencjometrów, wymianie elektrolitów na nowe i większe 15 tys. mikro, zaczął grać dość ładnie, z korektorem nawet nieźle, jednak ostatnio coraz częściej zaczynam słyszeć jakieś dziwne zniekształcenia sopranów, coś w rodzaju takiego "świrszczenia" nie wiem jak to nazwać, najbardziej to słychać przy talerzach, moje pytanie czy to może znowu coś nie kontaktuje czy może trzeba coś podregulować, wymienić, ale chyba np. hybrydy SVi 3204 nie potrzebują regulacji np. pradu spoczynkowego?
dodatkowo parę razy chwilowo nastąpił zanik dźwięku na jednym kanale, tzn słychać było tylko soprany, sprawdzałem lutowania głośników w kolumnie i jest ok
Czy ktoś móglby mi w tym temacie coś poradzić?
Dodam że styki czyściłem 2 razy, ostatnio niedawno, bo cały ten preparat Kontakt S jest chyba do niczego i szybko śniedzieją znowu (u mnie po pół roku), ale teraz styki są czyste bo nic nie trzeszczy a wysokie są dalej zakłócone.
Mam wzmacniacz Technics SU-VZ320, stary sprzęt kupiony od kogoś. mocno trzeszczał, ale po wyczyszczeniu styków, konserwacji potencjometrów, wymianie elektrolitów na nowe i większe 15 tys. mikro, zaczął grać dość ładnie, z korektorem nawet nieźle, jednak ostatnio coraz częściej zaczynam słyszeć jakieś dziwne zniekształcenia sopranów, coś w rodzaju takiego "świrszczenia" nie wiem jak to nazwać, najbardziej to słychać przy talerzach, moje pytanie czy to może znowu coś nie kontaktuje czy może trzeba coś podregulować, wymienić, ale chyba np. hybrydy SVi 3204 nie potrzebują regulacji np. pradu spoczynkowego?
dodatkowo parę razy chwilowo nastąpił zanik dźwięku na jednym kanale, tzn słychać było tylko soprany, sprawdzałem lutowania głośników w kolumnie i jest ok
Czy ktoś móglby mi w tym temacie coś poradzić?
Dodam że styki czyściłem 2 razy, ostatnio niedawno, bo cały ten preparat Kontakt S jest chyba do niczego i szybko śniedzieją znowu (u mnie po pół roku), ale teraz styki są czyste bo nic nie trzeszczy a wysokie są dalej zakłócone.