logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Monterzy łączą gniazdka w różne sposoby, czy właściwy?

adek- 30 Lis 2018 13:22 31860 44
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Czy w instalacji bezpuszkowej gniazdka można łączyć przelotowo na zaciskach gniazda, czy lepiej zrobić połączenie na złączkach WAGO i osobne przewody do każdego gniazda?

Oba sposoby są dopuszczalne, jeśli osprzęt ma zaciski przystosowane do dwóch przewodów i pomiary wychodzą poprawnie, ale połączenie na WAGO z osobnymi mostkami do gniazd jest zwykle lepszym rozwiązaniem [#17595581][#17598291] Bezpośrednie łączenie przelotowe na zaciskach gniazda jest wykonawczo poprawne i producent umożliwia wprowadzenie dwóch żył, więc nie jest to błąd sam w sobie [#17595637][#17595913] Forumowicze wskazują jednak, że wersja z złączkami daje bardziej pewne połączenie i ma tę przewagę, że po uszkodzeniu jednego gniazda obwód nie zostaje przerwany [#17595876][#17596538] Układ z WAGO i osobnymi odgałęzieniami do kolejnych gniazd w jednej puszce uznano też za sensowny i najwygodniejszy do upchnięcia przewodów [#17598766] Krótkie podsumowanie praktyczne: przelot przez gniazdo wolno zrobić, ale jeśli chcesz rozwiązanie bardziej odporne serwisowo, wybierz złączki i osobne mostki [#17595909][#17595876]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 17595540
    adek-
    Poziom 11  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    Witam serdecznie, nie jestem elektrykiem, a osobą, która przechodzi generalny remont, łącznie z elektryką - instalacja bezpuszkowa. Instalatorzy kładli całą instalację i będą robić pomiary, ale zwróciłem uwagę, że każdy z nich inaczej łączy gniazdka (głównie chodzi o 2-4 gniazda w długiej puszce), czy możecie mi pomóc zweryfikować, czy wszystko jest ok?

    Zanim jednak wrzuciłem temat, to poszukałem trochę po internecie i raczej wszyscy wypowiadali się o poprawnym sposobie, czyli każde z trzech wago łączy po dwa kable przelotowe (L/N/PE) i z każdego wago rozgałęziamy też przewody na gniazdka, czyli jeśli w puszce są trzy gniazdka, to wago powinno mieć 5 "portów" (tak robił jeden elektryk od lewej zdjęcie nr 1), drugi robił inaczej twierdząc, że to gniazdo przelotowe (zdjęcie nr 2 dużo starszy wiekiem elektryk :) i co wydaje mi się złym podłączeniem, ale odwołał się do załączonej instrukcji na gniazdku (zdjęcie nr 3). Próbowałem znaleźć w internecie takie podłączenie, ale nie znalazłem. Co do zdjęcia nr 3 to ja patrząc na forum elektrody i to co wyczytałem, to zrobiłbym na złącze wago i dopiero od złącza wago poszedłbym do gniazd i łączył je dopiero jak na zdjęciu nr 2, a nie bezpośrednio/przelotowo. Czy się mylę?

    Proszę o pomoc, bo jeśli oni będą też robić pomiar, to mogą zamaskować swoje błędy, a ja nie mam podstaw i wiedzy, aby podważyć czyjąś pracę. Po prostu się obawiam problemów podczas użytkowania tej instalacji w przyszłości.
    Serdecznie z góry dziękuję

    Monterzy łączą gniazdka w różne sposoby, czy właściwy? Monterzy łączą gniazdka w różne sposoby, czy właściwy? Monterzy łączą gniazdka w różne sposoby, czy właściwy?
  • #2 17595581
    Neuromancer_Kathar
    Poziom 12  
    Posty: 45
    Ocena: 6
    Brązowa (faza) ma być z lewej strony. Stosowanie WAGO jest jak najbardziej dopuszczalne tak jak stosowanie mostków z przewodów. Kwestia wygody/czasu/kosztów.

    Tak długo jak pomiary wychodzą OK i używany jest odpowiedni przekrój to nie ma się do czego przyczepiać.

    Do jednego gniazdka można bez problemu przykręcić dwa przewody - trzy już niekoniecznie, a jak nie trzeba stosować WAGO to nie ma potrzeby. A jak trzeba zastosować WAGO to już można zastosować odpowiednie WAGO i pojedyncze mostki. Przynajmniej jak coś nie działa, to wiadomo gdzie jest problem.
  • #3 17595614
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12212
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3533
    Neuromancer_Kathar napisał:
    Brązowa (faza) ma być z lewej strony.

    Na jakiej podstawie? Temat wielokrotnie poruszany, i zawsze znajdzie się ktoś, kto "nakazuje".
  • #4 17595637
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17404
    Pomógł: 1076
    Ocena: 4316
    Neuromancer_Kathar napisał:
    Brązowa (faza) ma być z lewej strony.

    Nie pisz bzdur, kolego.
    Nie pisz bzdur.
    Położenie fazy jak i z prawej strony jest prawidłowe.
    Oczywiście wskazane jest by w całym obiekcie było tak samo.

    A to czy w przypadku gniazd przelotowych zastosujesz Wago czy żyły połączysz na zaciskach nie ma znaczenia.
    Wszak producent osprzętu umożliwił wprowadzenie dwóch żył.
  • #5 17595710
    Neuromancer_Kathar
    Poziom 12  
    Posty: 45
    Ocena: 6
    Wymyślili sobie to specjaliści z BHP.

    Wymysły znalazły się w PN-90E-01242

    Oznaczenia identyfikacyjne zaciskow urzadzen i zakonczen przewodow- Informacje dodatkowe pkt.6 wraz z zalaczonymi tam rysunkami gniazd"

    Na rysunkach L jest z Lewej strony. Tyle w temacie.
  • #7 17595859
    adek-
    Poziom 11  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    retrofood napisał:
    adek- napisał:
    Próbowałem znaleźć w internecie takie podłączenie, ale nie znalazłem.


    Słabo szukałeś.

    Monterzy łączą gniazdka w różne sposoby, czy właściwy?

    Przeczytaj to. Powoli i dokładnie.
    Bezpuszkowa instalacja gniazdek wtyczkowych, krok po kroku


    Nie będąc uszczypliwym o dokładne czytanie, to czytałem ten artykuł i m.in na jego podstawie opisałem, że wszyscy tak zalecają robić (zdjęcie 1), ponieważ jest poprawne, a połączenia którego nie znalazłem i którego się czepiam, tyczyło się zdjęcia nr 2, czyli bez kostki - na przelot gniazdko 1 wchodzi z rozdzielni, gniazdko trzy wychodzi i idzie do ściany. Czy nie jest tak, że jeśli któreś z tych gniazdek w tym wariancie się spali, lub ulegnie uszkodzeniu, to następuje przerwanie obiegu? Natomiast w tej lepszej sytuacji, gdy jest na wago, to prąd idzie po najmniejszej linii oporu przez wago, nie angażując gniazdek (oczywiście jeśli nic w nich nie jest włączone i nie pobiera prądu)?

    Proszę mnie wyprowadzić z błędu jeśli się mylę i o odpowiedź, czy to gniazdko na przelot jest dobrze (zdj 2), bo tylko o nie mi chodzi. Panowie montujecie tak u siebie?

    PS jeśli chodzi o fazę i stronę, to na zaciskach są oznaczenia i kable wg. tego gniazda są poprawnie wpięte, przyjmując że brązowy to faza, a niebieski to N.

    Monterzy łączą gniazdka w różne sposoby, czy właściwy?
  • #8 17595876
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12212
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3533
    adek- napisał:
    Natomiast w tej lepszej sytuacji, gdy jest na wago, to prąd idzie po najmniejszej linii oporu przez wago, nie angażując gniazdek (oczywiście jeśli nic w nich nie jest włączone i nie pobiera prądu)?
    Mylne rozumowanie. W przypadku podłączenia bezpośredniego jedynie zaciski gniazda biorą udział w przepływie prądu, a ich budowa na to pozwala.
    Oczywiście wersja z listwami wago, kostkami zaciskowymi ma tę przewagę, że po uszkodzeniu gniazda obwód nie jest przerwany.
  • #9 17595906
    adek-
    Poziom 11  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    elpapiotr napisał:
    W przypadku podłączenia bezpośredniego jedynie zaciski gniazda biorą udział w przepływie prądu, a ich budowa na to pozwala.
    Oczywiście wersja z listwami wago, kostkami zaciskowymi ma tę przewagę, że po uszkodzeniu gniazda obwód nie jest przerwany.


    Dziękuję za informację, a czy takie podłączenie ma racje bytu i będzie w czymś lepsze, np obwód nie zostanie przerwany, a nie będą działały tylko gniazda od uszkodzonego, czy ten "mój" na logikę wymysł jest z kosmosu? Przepraszam za bardzo amatorski rysunek i za głupie pytanie dyletanta, ale jak już tu dobrnąłem ;).
    Monterzy łączą gniazdka w różne sposoby, czy właściwy?
  • #10 17595909
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    adek- napisał:

    Proszę mnie wyprowadzić z błędu jeśli się mylę i o odpowiedź, czy to gniazdko na przelot jest dobrze (zdj 2), bo tylko o nie mi chodzi. Panowie montujecie tak u siebie?

    U siebie montujemy tak jak na załączonym przeze mnie obrazku. To znaczy przewody są łączone złączkami, a na gniazdo idzie tylko i wyłącznie jeden ich komplet!!! Niezależnie od tego ile tych gniazd będzie!
    Nie wykonuje się połączeń na zaciskach gniazda, to nie jest dobry pomysł.

    Dodano po 1 [minuty]:

    adek- napisał:
    Dziękuję za informację, a czy takie podłączenie ma racje bytu i będzie w czymś lepsze,

    Nie ma sensu i nie będzie lepsze.
    To wszystko. Chcesz, to słuchaj, nie chcesz - to rób jak uważasz.
  • #11 17595913
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12212
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3533
    Nie jest z kosmosu.
    Ten rysunek przedstawia połączenie mieszane.
    Lepszym rozwiązaniem jest połączenie, jakie przedstawił kolega retrofood w poście #6
    PS. Toś mnie pan ubiegł :D
  • #12 17595950
    Waski85
    Poziom 13  
    Posty: 117
    Pomógł: 4
    Ocena: 22
    Tylko jako ciekawostka. W Anglii faza musi być podłączona z lewej. Wynika to z tego, że wtyczki w UK zawsze mają bezpiecznik topikowy na tym bolcu.
  • #13 17596094
    mychaj
    Poziom 35  
    Posty: 4742
    Pomógł: 214
    Ocena: 942
    To proszę zdecydujcie się w końcu:
    albo obie metody są ok albo nie,
    jeżeli nie jest któraś zabroniona to jest dozwolona, ale generalnie w całym lokalu powinno być jednakowo. Więc ustal autorze jak chcesz i kropka.
    To tak jak z przewodem fazowym z lewej strony : nie musi ale nic nie przeszkadza aby był.
    Ten argument z wypalonym gniazdem jest dla mnie bezsensowy : jara mi się gniazdo ico? olewam i przepinam do następnego bo drugie dobre, nie usuwam od razu tylko potem?
  • #14 17596538
    Neuromancer_Kathar
    Poziom 12  
    Posty: 45
    Ocena: 6
    Obie metody są poprawne, a metoda bez WAGO ma tylko jedną zaletę - jest tańsze i tutaj zalety się kończą. WAGO zaś daje ostatecznie pewniejsze połączenie - bo nie każdy dokręca śruby zalecanymi NM.
  • #16 17597355
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17404
    Pomógł: 1076
    Ocena: 4316
    Waski85 napisał:
    Tylko jako ciekawostka. W Anglii faza musi być podłączona z lewej. Wynika to z tego, że wtyczki w UK zawsze mają bezpiecznik topikowy na tym bolcu.
    Czy aby na pewno?
  • #17 17598291
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5064
    Pomógł: 410
    Ocena: 1853
    Norma nie ustala "jedynie słusznego" sposobu łączenia, na pewno nie zabrania łączyć w sposób przewidziany w konstrukcji urządzenia (tutaj gniazda z zaciskami na dwa przewody)
    - więc cała reszta to pobożne życzenia ludzi takich jak założyciel tematu (nie znam się, ale robię zadymę) i poezja pisana przez elektryków, którzy chcą być wyżej od przepisów wszelkich,
    którym to wydaje się, że ich mniemanie to prawda najprawdziwsza z wszystkich prawd.

    Jak wykonać takie połączenia bez Wago ? Po prostu, wszystkimi innymi sposobami, dostępnymi przed wprowadzeniem Wago na rynek.
    Wago to tylko produkt, jak każdy inny; z wolnością wyboru stosowania go, lub nie.
    Cechuje go jednak jeden szczegół - agresywna ekspansja na rynek.
    Przypomnę więc, że certyfikat tego produktu - to nie nakaz używania w każdej, bez wyjątku sytuacji, to nie jest też norma, bezwzględnie nakazująca jego stosowanie. Użycie w jednym punkcie złącza Wago nie zakazuje użycia w innym punkcie innej metody łączenia.

    Dlatego wypowiedzi o nieprofesjonalnym połączeniu, bo wykonanym na zaciskach gniazda - należy traktować jak zwykły bełkot, te wypowiedzi są wręcz szkodliwe dla tych, którzy w instalacjach nie używają Wago, stosując inne sposoby/metody łączenia.
  • #18 17598385
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    pikarel napisał:

    Dlatego wypowiedzi o nieprofesjonalnym połączeniu, bo wykonanym na zaciskach gniazda - należy traktować jak zwykły bełkot, te wypowiedzi są wręcz szkodliwe dla tych, którzy w instalacjach nie używają Wago, stosując inne sposoby/metody łączenia.

    Ta wypowiedź, to używając Twoich słów "bełkot" oraz "pobożne życzenia ludzi takich jak Ty, którzy chcą być wyżej od przepisów wszelkich, którym to wydaje się, że ich mniemanie to prawda najprawdziwsza z wszystkich prawd".
    Zrób kilka instalacji elektrycznych, spróbuj zaginać na raz trzy przewody o przekroju 2,5 mm2, kontrolując cały czas ich położenie i porównaj to ze zginaniem 6 (sześciu!) przewodów 2,5 mm2 jednocześnie, nie widząc ich położenia w puszce, nie widząc czy żyła nie wysuwa się z zacisku, w tej samej chwili wciskając w tę puszkę gniazdko, które jeszcze trzeba umocować w sposób pewny i trwały.

    Wtedy nie będziesz pisał bzdur.
  • #19 17598766
    Sharuga
    Poziom 14  
    Posty: 60
    Pomógł: 6
    Ocena: 28
    adek- napisał:
    elpapiotr napisał:
    W przypadku podłączenia bezpośredniego jedynie zaciski gniazda biorą udział w przepływie prądu, a ich budowa na to pozwala.
    Oczywiście wersja z listwami wago, kostkami zaciskowymi ma tę przewagę, że po uszkodzeniu gniazda obwód nie jest przerwany.


    Dziękuję za informację, a czy takie podłączenie ma racje bytu i będzie w czymś lepsze, np obwód nie zostanie przerwany, a nie będą działały tylko gniazda od uszkodzonego, czy ten "mój" na logikę wymysł jest z kosmosu? Przepraszam za bardzo amatorski rysunek i za głupie pytanie dyletanta, ale jak już tu dobrnąłem ;).
    Monterzy łączą gniazdka w różne sposoby, czy właściwy?

    Tak, naszkicowany przez Ciebie układ jest OK. Ma najwięcej sensu, bo odłączenie gniazda nie przerywa obwodu a łączenie przelotowe kolejnych gniazd w obrębie jednej puszki (wobec stosowania 5cio polowych WAGO) upraszcza upchanie przewodów w puszce.
    Aczkolwiek łączenie przelotowe całości obwodu (bez WAGO, jak na drugiej fotce z pierwszego posta) nie jest zabronione i jest stosowane. Ale nie polecam.
    PS Złączki, które masz zastosowane, to złączki "typu WAGO" a nie WAGO. To może jednak robić różnicę. Bezsensowna oszczędność.
  • #20 17599063
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 17602584
    Neuromancer_Kathar
    Poziom 12  
    Posty: 45
    Ocena: 6
    Erbit napisał:
    Neuromancer_Kathar napisał:
    Wymyślili sobie to specjaliści z BHP.

    Wymysły znalazły się w PN-90E-01242
    ...

    Pokaż to Panom z BHP i zapytaj dlaczego produkt niezgodny z ich normą jest dopuszczony do obrotu na naszym runku i na dokładkę posiada certyfikat bezpieczeństwa.

    Monterzy łączą gniazdka w różne sposoby, czy właściwy?


    Chodzi tobie o absolutne ułożenie względem bolca? Domyślam się, że celem normy nie było absolutne ułożenie a relatywne.
  • #22 17602638
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #24 17602766
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3860
    A jak ktoś takie podwójne gniazdo zamontuje w poziomie to?
  • #25 17604175
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5728
    Pomógł: 257
    Ocena: 1982
    To faza musi być na górze :) Relatywnie rzecz jasna.

    Łukasz-O napisał:
    Tu fabryczne gniazdo na szynę TH firmy ETI z oznaczonym zaciskiem N z lewej strony:


    Powinieneś dodać "patrząc na gniazdo tak że zacisk N jest po lewej".
  • #26 17604207
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #27 17604220
    Neuromancer_Kathar
    Poziom 12  
    Posty: 45
    Ocena: 6
    stomat napisał:
    To faza musi być na górze :) Relatywnie rzecz jasna.

    Łukasz-O napisał:
    Tu fabryczne gniazdo na szynę TH firmy ETI z oznaczonym zaciskiem N z lewej strony:


    Powinieneś dodać "patrząc na gniazdo tak że zacisk N jest po lewej".


    Gniazda schuko nie musi podlegać PN ;) Jak już to będzie podlegać jakiejś DN ;)


    Praktycznie to nie ma znaczenia gdzie która strona jest, ale jak jest jakieś PN to po coś to jest.
  • #28 17604284
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17404
    Pomógł: 1076
    Ocena: 4316
    Neuromancer_Kathar napisał:
    ...ale jak jest jakieś PN to po coś to jest.
    Nie ma żadnej normy regulującej tę kwestię.

    Były kiedyś w tym kraju dostępne gniazda Legranda w których zaciski były opisane.
    Zacisk L był po prawej stronie.
  • #29 17604321
    Neuromancer_Kathar
    Poziom 12  
    Posty: 45
    Ocena: 6
    kkas12 napisał:
    Neuromancer_Kathar napisał:
    ...ale jak jest jakieś PN to po coś to jest.
    Nie ma żadnej normy regulującej tę kwestię.

    Były kiedyś w tym kraju dostępne gniazda Legranda w których zaciski były opisane.
    Zacisk L był po prawej stronie.


    A PN-90E-01242 ?

    Dobra widzę, norma wycofana. Trzeba będzie rzucić okiem na PN-EN 60445:2018-01

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono różne metody łączenia gniazdek elektrycznych w instalacjach bezpuszkowych. Użytkownik zauważył, że instalatorzy stosują różne podejścia do podłączeń, co budzi jego wątpliwości co do poprawności tych rozwiązań. Wiele odpowiedzi wskazuje, że stosowanie złączek WAGO jest akceptowalne i może zapewnić lepszą niezawodność, ponieważ w przypadku uszkodzenia gniazda obwód nie jest przerywany. Uczestnicy dyskusji podkreślają, że ważne jest, aby w całym obiekcie stosować jednolitą metodę podłączeń. Wskazano również na normy dotyczące oznaczeń zacisków, które mogą różnić się w zależności od producenta. Ostatecznie, decyzja o wyborze metody łączenia należy do inwestora, a obie metody (z WAGO i bez) są uznawane za poprawne, choć z różnymi zaletami i wadami.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA