Witam, złożyłem sobie komputer na ferie tak aby popykać w jakiegoś wota lub coda.
Specyfikacja:
Proc: AMD Athlon 635 x4 2.9GHz
Płyta: asrock n68c-s ucc
RAM: DDR3 4GB 1600MHz Samsung ( w jednej kości)
Karta graficzna: NVIDIA quadro FX4600.
Dysk: jakiś noname z szafy 250gb. Na SATA.
Po złożeniu komputer działał bez awaryjnie tydzień. Zaczęło się od uszkodzenia kontrolera Ethernet. Internet przestał działać, a menedżer urządzeń wyświetla błąd (Kod 10). Jakiś tydzień po tym, grając w wota komputer się wyłączył. Przez pierwsze 5minut nie reagował wcale, później po wciśnięciu przycisku wentylator na procesora zrobił z 4 obroty i znowu się wyłączył. Następnego dnia działał lecz sytuacja się powtórzyła.
Co już zrobiłem:
Aktualizacja biosu do najnowszej wersji (p.60)
Wymiana zasilacza (sprawdzony na dwóch innych)
Przeinstalowanie systemu z Windows 7 do 10
Podmiana ramu z DDR3 na DDR2 (to samo)
Karta graficzna podmieniona na jakąś inną (to samo)
Temperatury na podzespołach w normie. Dodam ze czasami się w ogóle nie chce włączyć albo wyłącza się w biosie lub na pulpicie. Dodam jeszcze ze od razu odpala po podpięciu zasilania. Zapomniałem dodać że kondensatory nie są wylane/napuchnięte.
Proszę o pomoc!
Specyfikacja:
Proc: AMD Athlon 635 x4 2.9GHz
Płyta: asrock n68c-s ucc
RAM: DDR3 4GB 1600MHz Samsung ( w jednej kości)
Karta graficzna: NVIDIA quadro FX4600.
Dysk: jakiś noname z szafy 250gb. Na SATA.
Po złożeniu komputer działał bez awaryjnie tydzień. Zaczęło się od uszkodzenia kontrolera Ethernet. Internet przestał działać, a menedżer urządzeń wyświetla błąd (Kod 10). Jakiś tydzień po tym, grając w wota komputer się wyłączył. Przez pierwsze 5minut nie reagował wcale, później po wciśnięciu przycisku wentylator na procesora zrobił z 4 obroty i znowu się wyłączył. Następnego dnia działał lecz sytuacja się powtórzyła.
Co już zrobiłem:
Aktualizacja biosu do najnowszej wersji (p.60)
Wymiana zasilacza (sprawdzony na dwóch innych)
Przeinstalowanie systemu z Windows 7 do 10
Podmiana ramu z DDR3 na DDR2 (to samo)
Karta graficzna podmieniona na jakąś inną (to samo)
Temperatury na podzespołach w normie. Dodam ze czasami się w ogóle nie chce włączyć albo wyłącza się w biosie lub na pulpicie. Dodam jeszcze ze od razu odpala po podpięciu zasilania. Zapomniałem dodać że kondensatory nie są wylane/napuchnięte.
Proszę o pomoc!