Dorób sobie po prostu nowy kluczyk do obecnie posiadanego zestawu i po kłopocie.
Oryginalne kluczyki które posiadały funkcję ładowania akumulatora pilota podczas jazdy miały immo na płytce które było dość awaryjne. Obecnie produkowane zamienniki mają immo w oddzielnej pestce nad którą na prawdę trzeba się znęcać żeby ją uszkodzić gdzie w oryginalnych kluczach często wystarczył upadek na podłogę. Wada zamienników jest taka, że raz na parę lat trzeba wymienić baterię...
Spotkałem się jeszcze z próbami adaptacji używanego oryginalnego pilota z innego auta polegającymi na wyłączeniu funkcji immo na płytce pilota i wklejeniu do obudowy nowej pestki, gdzie po czasie jednak oryginalny immo zakłócał komunikację z doklejoną pestką co też uniemożliwiało odpalenie auta. Sprawdź czy nie masz w obudowie pilota doklejonej czarnej pastylki.
Zaczniesz wymieniać to zaraz się okaże, że będzie problem z vinem czy przebiegiem.