Właśnie zaczynam swoją przygodę ze spawaniem, i przymierzam się do zakupu pierwszej spawarki. I tu się zastanawiam.
Mój budżet to okolice 500 zł ale jeśli naprawdę warto (?) to jestem w stanie dać drugie tyle.
Zastanawiam się pomiędzy TIG a MIG (ew z możliwością spawania w osłonie gazowej)
Z tego co wiem narazie to Mig spawać umie "każdy głupi". Natomiast elektrodowa wymaga nieco więcej wprawy, no i nie nadaje się do spawnia cieńszych elementów. I tu pytanie co to jest cienki element ?
Generalnie z tego co się orientowałem to miga jakiegoś tam kupię do tych 500 zł. Mowię o używanych oczywiście. Tu pytanie jaki prąd musi być [A] żeby to miało sens ? I czy koniecznie musze szukać z gazem czy samoosłonowy drut da rade. Myślałem też o nowym mig 190 mma (new design)
Elektrodowe są tańsze, czyli w tym budżecie kupię dużo lepszą. Chyba ?
Spawać będę profile stalowe o grubości ok 0,5-06mm, czasem cieńsze, sporadycznie jakaś blacha. Poza tym użytek przydomowy.
Podkreślam że ma to być sprzęt AMATORSKI. Nie profesjonalny.
Mój budżet to okolice 500 zł ale jeśli naprawdę warto (?) to jestem w stanie dać drugie tyle.
Zastanawiam się pomiędzy TIG a MIG (ew z możliwością spawania w osłonie gazowej)
Z tego co wiem narazie to Mig spawać umie "każdy głupi". Natomiast elektrodowa wymaga nieco więcej wprawy, no i nie nadaje się do spawnia cieńszych elementów. I tu pytanie co to jest cienki element ?
Generalnie z tego co się orientowałem to miga jakiegoś tam kupię do tych 500 zł. Mowię o używanych oczywiście. Tu pytanie jaki prąd musi być [A] żeby to miało sens ? I czy koniecznie musze szukać z gazem czy samoosłonowy drut da rade. Myślałem też o nowym mig 190 mma (new design)
Elektrodowe są tańsze, czyli w tym budżecie kupię dużo lepszą. Chyba ?
Spawać będę profile stalowe o grubości ok 0,5-06mm, czasem cieńsze, sporadycznie jakaś blacha. Poza tym użytek przydomowy.
Podkreślam że ma to być sprzęt AMATORSKI. Nie profesjonalny.