Mam dość dużo ( kilkanaście metrów?) kabli spawalniczych. Powłoka popękana - dość łatwo nożem ją usunę . Szkoda na złom. Jak na nowo zaizolować - robił takie cudo ktoś praktyczne ? Myślałem o jakiejś specjalnej szerokiej , grubej i klejącej taśmie lub silikonie czy gumie wulkanizowanej na zimno - w płynie? Jest pełno nowoczesnych środków , może ktoś się spotkał , gdzie kupić ? Kabel jest i ma pozostać giętki w niskich temperaturach -10°C , odporny na uderzenia , ścieranie i w miarę tani.