Zamrażarka pracuje właściwie. Chłodziarka przestaje działać po 5 dniach. Serwisant wymienił czujnik /żółty kabelek/, ale problem nie zniknął. Po rozmrożeniu komory lodówki w zamrażarce i chłodziarce spada temp do zadanej na panelu. Potem chłodziarka pokazuje zadaną 1 stopień, mimo że w w środku jest 8,9 stopni. Następnie wyświetlacz pokazuje 14,15 stopni, czyli rzeczywistą. Po jakimś czasie znowu pokazuje zadaną, ale temp wewnątrz nie spada. Serwisant rozkłada ręce. Może ktoś podpowie? Na zdjęciu obraz jak zamarza układ. Zbagatelizowana informacja przez serwisanta - po zdjęciu pokrywy krople oleiste w kolorze żółtym. Może ktoś pomoże?