logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz Diora WSH-110 gramofon Daniel - buczenie

blackgron 06 Maj 2019 11:36 915 3
REKLAMA
  • #1 17946031
    blackgron
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Witam,

    Wiem, że tematów o "buczeniu" jednego i drugiego było sporo. Ja jednak mam taki problem, że...

    Wzmacniacz WSH-110 oraz Daniel są podłączone kablem 5 DIN. Buczenie jest w zasadzie słyszalne zaraz po włączeniu gramofonu, raz jest większe raz mniejsze, kiedy igła dotknie płyty też raz buczy bardziej raz mniej. Rozumiem, że zależne to może być też od samych płyt, igła jest nowa. Gramofon był w zeszłym roku w serwisie po prawie 30 letniej przerwie w użytkowaniu. Kiedy go odbierałem robiona była przy mnie próba, zero buczenia. W domu po podłączeniu do wzmacniacza buczy. Zawiozłem go jeszcze raz do serwisu, serwisant podłącza u siebie i nie buczy. Kiedy gra muzyka, dotknę przedniej obudowy wzmacniacza buczenie mocno zanika. Dla porównania kiedy również gra muzyka i dotknę jakieś elementu metalowego od ramienia z igłą, buczenie myślę że zanika w 95%. W domu mam starą instalacje bez uziemienia. Gniazda mają porobione mostki 0 z bolcem.

    Proszę o pomoc, bo już nie mam bladego pojęcia co mam zrobić żeby pozbyć się buczenia z głośników a stanie przy wzmacniaczu i ciągłe dotykanie palcem obudowy jest męczące :-)
  • REKLAMA
  • #2 17946088
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26080
    Pomógł: 2295
    Ocena: 7732
    blackgron napisał:
    Gniazda mają porobione mostki 0 z bolcem.

    Ale wtyczki są "bez bolca".
    Przewód łączący sprawny? Odsuń gramofon od wzmacniacza.
  • REKLAMA
  • #3 17948310
    blackgron
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Dzięki za odpowiedź. Wczoraj wieczorem na szybko testowałem i jest lepiej. Dam znać za kilka dni jak jeszcze sprawdzę czy aby się faktycznie poprawiło.
  • #4 17948368
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34069
    Pomógł: 3918
    Ocena: 9221
    blackgron napisał:
    Buczenie jest w zasadzie słyszalne zaraz po włączeniu gramofonu, raz jest większe raz mniejsze
    Do sprawdzenia też samo połączenie masy we wtyczce i gramofonie.
    blackgron napisał:
    kiedy igła dotknie płyty też raz buczy bardziej raz mniej.
    Czyli na igłę dostają się jakieś drgania - jeżeli nie jest to związane z głośnością odsłuchu - bardzo możliwe, że albo silnik źle wyważony, albo transformator drży i przenosi drgania na talerz. Oryginalnie silnik w obudowie mocowany jest do chassis gramofony poprzez gumowe przelotki - guma po latach twardnieje - sprawdź.
    A tak w ogóle to transformator sam z siebie zakłóca (zakłócenia elektromagnetyczne) - w tym (jak i większości polskich gramofonów) samo usadowienie silnika nie jest zbyt szczęśliwe - im igła bliżej środka płyty tym bliżej do silnika - potencjalnego źródła zakłóceń. Jakiś brum więc będzie zawsze...
REKLAMA