tabula_rasa napisał: Głośnik wysokotonowy zazwyczaj odcięty jest od składowej stałej kondensatorem, więc przy przesterowaniu przepływ prądu stałego raczej mu nie grozi.
Rozumiem, ze jeśli trafisz na spalony głośniki wysokotonowy w jakiejś kolumnie, to na pewno nie weźmiesz pod uwagę, że przyczyną był przesterowany sygnał? To dlaczego w takim razie w znamienitej większości to właśnie przesterowanie jest powodem uszkodzenia? Przypadek?
tabula_rasa napisał: Dlaczego przysmażona cewka nie może być źródłem smrodu?
Schemat ZEUSÓW jest dostępny bez problemów w sieci. Porównaj więc teraz (w oparciu o schemat) moc jaka się wydzieli na cewce zwrotnicy z mocą na głośniku niskotonowym. Dla przypomnienia tylko zwrócę uwagę, że im wyższa częstotliwość, tym jej mniejsza zwartość w sygnale muzycznym. Nie mówię tu, że ta cewka w zwrotnicy nie ma prawa się grzać - chodzi mi o to jak bardzo się grzeje w porównaniu do cewki głośnika.
tabula_rasa napisał: Oczywiście nie ma pewności, że nie trafi się głośniejsza niż zwykle piosenka
Jaki poziom sygnału wychodzi z przeciętnego odtwarzacza CD? Skąd pewność, ze Autor poczując niedosyt mocy (skoro kupił już T.amp'a to nie bez powodu - zresztą w pierwszym poście o tym było) nie ustawi wzmocnienia w źródle na większe?
Żadne kombinacje z tłumikami od uszkodzenia kolumn nie uchronią, co najwyżej spowodują złudne nadzieje, że z tłumikiem nic im się nie stanie - bez różnicy na poziom sygnału wejściowego. Moim skromnym (i wynikające z praktyki) zdaniem tylko zdrowy rozsądek i trzeźwe (dosłownie również) ocenianie możliwości kolumn i wzmacniacza plus słuch skutecznie ochronią przed niespodziankami.
Dodano po 2 [minuty]: Czenik napisał: może mixer w jakimś stopniu pomoże?
Może pomóc, ale w szybszym i jeszcze skuteczniejszym uszkodzeniu głośników - patrz treść wyżej.