Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Panda 1.2 V8 - lag przy przyspieszaniu max 3500RPM na wolnych obrotach

16 Lip 2019 22:02 288 12
  • Poziom 13  
    Witam,
    moja Panda ma "laga" w przyroście mocy podczas przyspieszania w okolicy 3500 RPM na I biegu, ogólnie zmula ją podczas przyspieszania- Dziura, po 2-3 sek zaczyna ciągnąć jak normalnie w samochodach z przepustnicą na linkę. Cholerna elektronika !!! Zacząłem od podstaw, moja panda ma LPG, efekt występuje zarówno na benz. jak i na LPG. Wymieniłem za wstępie świece i kable. posprawdzałem wszystkie czujniki, i podciśnienia, kontakt spray, czyszczenie itp. W MultiEcuScan 0 błedów, żadnych wypadających zapłonów itp. znalazłem w necie takie info http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?f=5&t=8050 tam opisują mój problem, mam to samo. Czy ktoś z Bielska-Białej lub okolic jest w stanie wymienić soft w sterowniku ECU żeby to cholerstwo działało jak należy?
    Nie chcę upalać kapora, chcę żeby to chodziło przynajmniej jak moja poprzednia Panda 1.1 z przepustnicą na linkę z mocno wyeksploatowanym silnikiem.
    Stara 1.1 zbierała się lepiej jak 10 lat młodsza 1.2 skandal!!!
    Kupiłem ją jakieś 4m temu w ramach odmłodzenia parku maszynowego i od tego czasu zmagam się z tym efektem. Na początku miałem niedomagania i wypadające zapłony z powodu stanu świec i kabli, oraz spalanie 8.9 L/100 aktualnie to co dało się zrobić na "porządkach" w instalacjach, to 0 błedów i wypadających zapłonów, i spalanie spadło do 8.3 L/100 , ale ta dziura w charakterystyce przyspieszania i zdarza się że gaśnie na wolnych na klimie.
    Może ktoś coś? nie jestem kutwą, ale na radiestetów nie wydaję ;)
  • Poziom 22  
    Odepnij obydwie lambdy i sprawdź.
    W seicento miałem podobne jazdy - w sumie zbliżony silnik. ECU niby nie sypał błedami, ale pokazał coś dopiero, gdy laptop wylądował na fotelu podpięty na USB z VAG-COM/KKL pod OBD2 + Fiat ecuScan + dociśnięcie auta na trasie szybkiego ruchu. Problemy minęły już po odpięciu górnej lambdy - dla porządku wymieniłem ją i było OK.
    Ilu to znachorów nie dumało nad problemem zanim sam się za niego nie wziąłem...
  • Poziom 13  
    Instalacja LPG to Elpigaz Stella, sekwencja sterowana podciśnieniowo, niezbyt mi się podoba, bardzo proste oprogramowanie, mało można zagrzebać :/

    Dodano po 2 [minuty]:

    Muszę posadzić lapka na fotelu i spróbować podczas jazdy. Dolną lambdę już profilaktycznie podmieniałem bo mam zapasową sprawdzoną sztukę. w mojej Pandzie 1.1 miałem kiedyś uszkodzoną dolną , też nie pokazywała błędów, ale spalanie o l-1,5L /100 większe było.
    Mam MultiEcuscana i dwa różne interfejsy, tylko brak mi specjalistycznej wiedzy do interpretacji wykresów i wartości odczytywanych z np sąd lambda.
    Mam jeszcze moją Pandę 1,1 i obecnie nią jeżdżę, bo poza brakiem wspomagania wrażenia z jazdy dużo lepsze.
  • Poziom 22  
    Neptun napisał:

    Mam MultiEcuscana i dwa różne interfejsy, tylko brak mi specjalistycznej wiedzy do interpretacji wykresów i wartości odczytywanych z np sąd lambda.


    Olej kwestię wykresów, po prostu na bieżąco śledź błędy. Jak mu przyciśniesz coś musi wyskoczyć. Testuj na benzynie, bo na gazie masz emulator i będzie okłamywał że jest OK.
  • Moderator Samochody
    Jaki emulator sondy w IV generacji?!? Czytanie błędów to żadna diagnostyka... druga sonda ma niewielkie znaczenia na pracę silnika, jest używana do wykrywania usterki katalizatora. Jakie masz korekty krótko- i długo-terminowe czasu wtrysku, jakie jest podciśnienie w kolektorze i czasy wtrysku benzyny na wolnych obrotach i ciepłym silniku?
  • Poziom 22  
    tzok napisał:
    Jaki emulator sondy w IV generacji?!? Czytanie błędów to żadna diagnostyka... druga sonda ma niewielkie znaczenia na pracę silnika, jest używana do wykrywania usterki katalizatora. Jakie masz korekty krótko- i długo-terminowe czasu wtrysku, jakie jest podciśnienie w kolektorze i czasy wtrysku benzyny na wolnych obrotach i ciepłym silniku?


    Ja miałem problem z pierwszą sondą - też nie wykazywała błędów aż laptopa na fotel nie wziąłem.
  • Poziom 13  
    Spróbuję zamienić sądy lambda miejscami, a z lapkiem pojeżdżę dopiero w weekend, bo długo pracuję w tygodniu.
    Odczytam wartości, lub zrobię print screeny.
    Dzisiaj na klimie gasł na każdych światłach, po wysprzęgleniu i zdjęciu gazu obroty wahną się do niskiej wartości i wracają czasem do zwykłych, około 900, ale zazwyczaj na dołku gaśnie. Bez klimy gaśnie dużo rzadziej, ale i tak robi "żabki" w niskich zakresach obrotów.
    Pomimo nowych świec, i kabli, nadal czasem nie równo pracuje na wolnych. Mimo to brak zapisanych błędów wypadających zapłonów na diagnozie. Cewkę zapłonową oglądałem starannie, żadnych pęknięć, zawilgoceń, wyczyszczona starannie. Wszystkie złącza cewki, sterownika, sąd, czujników, przepustnicy dobrym kontakt spreyem delikatnie potraktowane.
  • Poziom 22  
    Zrób inny test: prostszy. ODEPNIJ ZŁACZE od pierwszej sondy lambda. Jeżeli jest z nią problem, silnik w trybie serwisowym (tak: odpięcie lambdy wyzwoli bład tymczasowy) będzie chodził o niebo lepiej niż z podpietą uszkodzoną lambdą. Reszta diagnostyki w zasadzie tylko potwierdzi tą kwestię. Jeżeli po odpi eciu lambdy nadal będą problemy, sonda niewinna...
  • Poziom 13  
    Po odpięciu I sondy lambda auto jakby szybciej wchodzi na obroty i "żabkownie" ustąpiło. Dużo lepiej w trzyma wolne obroty i silnik pracuje równiej. Zdarza się za to czasem, że po wysprzęgleniu i zdjęciu nogi z gazu nie może ustabilizować wolnych obrotów - wahają się kilkukrotnie w zakresie do bardzo niskich do około 900 i po chwili gaśnie. Efekt "lagowania" po puszczeniu sprzęgła nadal występuje, ale to podobno wada tej wersji softu.
    Wygląda na to że I sonda faktycznie nieprawidłowo analizuje spaliny i daje błędne odczyty do kompa, chyba jednak jest jeszcze coś co powoduje czasami problem z ustabilizowaniem wolnych obrotów.
    Wymienię sondę i przeprowadzę adaptację na nowej sondzie, zobaczę jaki będzie efekt. Ostatnia adaptacja była po wymianie świec i kabli na tej sondzie.
    W/w wrażenia występują tak samo na benzynie jak i LPG.
    Oczywiście zaraz po drugim uruchomieniu silnika zapaliło się check-engine.
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Neptun napisał:
    Po odpięciu I sądy lambda auto jakby szybciej wchodzi na obroty i "żabkownie" ustąpiło. dużo lepiej w trzyma wolne obroty i silnik pracuje równiej.


    Dokładnie tego samego doświadczyłem, stąd moja rada...


    Neptun napisał:
    Wymienię sądę i przeprowadzę adaptację na nowej sądzie, zobaczę jaki będzie efekt. Ostatnia adaptacja była po wymianie świec i kabli na tej sądzie.


    Ja kupiłem używany oryginał, niczego nie adaptowałem, chodziło jak złoto po wymianie ;)

    Neptun napisał:
    Oczywiście zaraz po drugim uruchomieniu silnika zapaliło się check-engin.


    I tak miało być - miałem to samo, ale kultura pracy NIEPORÓWNYWALNA mimo check engine... Czyli mamy winowajcę?
  • Poziom 13  
    Sonda wymieniona na sprawną używkę, adaptacja skasowana, niech się uczy z nowej sondy, checkengine skasowane. Praca silnika bardzo ładna, bez porównania z poprzednią.
    Dzisiaj bez sondy zdarzało się kilkukrotnie, że po wysprzęgleniu i zdjęciu nogi z gazu silnik zgasł natychmiast. Ciekawe czy jutro z nową sondą ten objaw zniknie.
    To problem z nierówną pracą i zmuleniem mam już raczej z głowy :)

    Zostało jeszcze zmiana softu w sterowniku, żeby nie lagował przez 4 sekundy po puszczeniu sprzęgła na poziomie 3500 RPM, czy ktoś może pomóc w tej kwestii?

    poniżej screen z aktualną wersją softu i sterownika
    Fiat Panda 1.2 V8 - lag przy przyspieszaniu max 3500RPM na wolnych obrotach
  • Poziom 22  
    W soft się nie bawiłem (tylko mechanika i diagnostyka komputerowa), więc dalej już nie pomogę ;( Jednak bardzo się cieszę z tego, co do tej pory się udało, i gratuluję Ci sukcesu :)