Witam. Mam problem z moimi ESP. Jakiś rok temu kupiłem 2 sztuki w celach testowych, Dorobiłem do nich prosty adapter UART TTL z konwerterem napięć na 3.3V (BSS138) bo potrzebowałem przetestować most UART - WIFI. Wszystko działało do ostatniego momentu kiedy je używałem (jakiś rok temu) a teraz nie mogę wgrać żadnego skecza z Arduino IDE. Poprzedni skecz z arduino IDE pobrałem z: https://circuits4you.com/2018/01/01/esp-to-esp-communication/
Próbowałem wgrać fabryczny soft od producenta programem ESP8266Flasher i oczywiście nie idzie. Zmieniałem różne baudrate co również nie pomogło. Podczas próby wgrania firmware do masy daję piny GPIO15, GPIO0 a do 3.3V GPIO2 przez rezystor 10K. Zapalają się obie LED na module i po otworzeniu portu COM na putty mam wysyłane same krzaki z ESP. Nie da się ani wgrać innego firmware, ani wymazać pamięci. Pominąłem też adapter który dorobiłem i spiąłem wszystko na pająka zasilając moduł z zasilacza laboratoryjnego. W dalszym ciągu ten sam objaw. Czy udało mi się ubić ESP?
Dodam jeszcze że za każdym razem podczas startu z pamięci flash odzywa się ESP z wgranego rok temu skecza...
Próbowałem wgrać fabryczny soft od producenta programem ESP8266Flasher i oczywiście nie idzie. Zmieniałem różne baudrate co również nie pomogło. Podczas próby wgrania firmware do masy daję piny GPIO15, GPIO0 a do 3.3V GPIO2 przez rezystor 10K. Zapalają się obie LED na module i po otworzeniu portu COM na putty mam wysyłane same krzaki z ESP. Nie da się ani wgrać innego firmware, ani wymazać pamięci. Pominąłem też adapter który dorobiłem i spiąłem wszystko na pająka zasilając moduł z zasilacza laboratoryjnego. W dalszym ciągu ten sam objaw. Czy udało mi się ubić ESP?
Dodam jeszcze że za każdym razem podczas startu z pamięci flash odzywa się ESP z wgranego rok temu skecza...