Dzień dobry,
chciałbym doświadczonych forumowiczów prosić o poradę w sprawie poniższego problemu:
od jakiegoś czasu zauważyłem, że lodówka IKEA 702.455.51 RAKALL pracuje non stop (problem w zasadzie znalazłem po zdecydowanie wyższym rachunku za prąd). Pomimo jej ciągłej pracy temperatura w lodówce była moim zdaniem ok. PO kilku dniach na tylnej ściance chłodziarki pojawił się dość spory kawałek lodu ale tylko na lewej jej części na szerokości ok 10 cm i na całej wysokości chłodziarki. Po wezwaniu serwisanta Pan stwierdził, że prawdopodobnie jest za mało gazu. Zgodziłem się na uzupełnienie i na moje oko było to bardzo fachowo zrobione. Odpowiedni sprzęt, waga do małej butli itp, wszystko odciągnięte i nabite tyle ile było na tabliczce. Lodówka ruszyła ponownie zaczęła chłodzić i mrozić, fachowiec czekał i podłączył w środku termometr na tylnej ściance aby sprawdzić temperatury aż do momentu wyłączenia przez termostat. Lodówka działała poprawnie przez 24 h po czym rozłączyłem ją w celu ustawienia w zabudowie i przy okazji wymycia jej w środku. Po ponownym uruchomieniu zaczęła chłodzić ale tylko przez około godzinę. Cały czas pracowała (działała sprężarka) a temperatura w zasadzie wyrównała się z tą w mieszkaniu. Kolejny przyjazd fachowca po 24h od wyłączenia lodówki i ponowne uruchomienie i to samo... działała około godziny poprawnie następnie z tyłu na "drabince" spadła temperatura do pokojowej i w lodówce też, sprężarka pracuje non stop. Pan z serwisu stwierdził, że gdzieś musi w obiegu być jakiś brud lub woda i blokuje przepływ czynnika i lodówka na śmieci. Proszę o wyrażenie ew. opinii i czy rzeczywiście to może być przyczyną?
chciałbym doświadczonych forumowiczów prosić o poradę w sprawie poniższego problemu:
od jakiegoś czasu zauważyłem, że lodówka IKEA 702.455.51 RAKALL pracuje non stop (problem w zasadzie znalazłem po zdecydowanie wyższym rachunku za prąd). Pomimo jej ciągłej pracy temperatura w lodówce była moim zdaniem ok. PO kilku dniach na tylnej ściance chłodziarki pojawił się dość spory kawałek lodu ale tylko na lewej jej części na szerokości ok 10 cm i na całej wysokości chłodziarki. Po wezwaniu serwisanta Pan stwierdził, że prawdopodobnie jest za mało gazu. Zgodziłem się na uzupełnienie i na moje oko było to bardzo fachowo zrobione. Odpowiedni sprzęt, waga do małej butli itp, wszystko odciągnięte i nabite tyle ile było na tabliczce. Lodówka ruszyła ponownie zaczęła chłodzić i mrozić, fachowiec czekał i podłączył w środku termometr na tylnej ściance aby sprawdzić temperatury aż do momentu wyłączenia przez termostat. Lodówka działała poprawnie przez 24 h po czym rozłączyłem ją w celu ustawienia w zabudowie i przy okazji wymycia jej w środku. Po ponownym uruchomieniu zaczęła chłodzić ale tylko przez około godzinę. Cały czas pracowała (działała sprężarka) a temperatura w zasadzie wyrównała się z tą w mieszkaniu. Kolejny przyjazd fachowca po 24h od wyłączenia lodówki i ponowne uruchomienie i to samo... działała około godziny poprawnie następnie z tyłu na "drabince" spadła temperatura do pokojowej i w lodówce też, sprężarka pracuje non stop. Pan z serwisu stwierdził, że gdzieś musi w obiegu być jakiś brud lub woda i blokuje przepływ czynnika i lodówka na śmieci. Proszę o wyrażenie ew. opinii i czy rzeczywiście to może być przyczyną?