logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Pilarka Erbauer ERB566CSW - Iskrzenie szczotek - nierówny komutator

voldek 21 Mar 2020 16:49 5082 13
REKLAMA
  • #1 18547991
    voldek
    Poziom 11  
    Posty: 128
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Hejka,

    prawdopodobnie mam standardowy problem jak większość osób. Sporo wątków już sprawdziłem i część z nich potwierdza moje obawy, ale chciałbym jedną z przyczyn potwierdzić lub obalić. Kupiłem niedawno używaną pilarkę erbauera sprzedawaną jako zepsutą. Po wstępnych oględzinach, udało mi się ją odpalić, ale szczotki dość intensywnie iskrzyły zielononiebieskim łukiem. Czy obiegał komutator to trudno powiedzieć, iskrzenie wyglądało na dość "intensywne". Ostatecznie z jednej ze szczotek wypadła miedziana tasiemka, więc i tak były już do wymiany.

    Po wyczyszczeniu komutatora i przedziałek między lamelkami, pomierzyłem rezystancje pomiędzy przeciwnymi lamelkami i nie zauważyłem prawie żadnych różnic w pomiarach, więc to chyba nie zwarcie międzyzwojowe (jestem jeszcze początkujący jeśli chodzi o te tematy). Założyłem nowe szczotki i odpaliłem sprzęt na niskim napięciu DC z zasilacza (początkowo 10V, potem stopniowo do 15V żeby dotrzeć szczotki). Żadne iskrzenie nie występowało, za to kiedy wirnik ledwo ledwo się kręcił zauważyłem, że szczotki jakby lekko "drgały". Po późniejszym odpaleniu na pełnej mocy na 230V szczotki ponownie mocno "świeciły" i w zasadzie w ciągu minuty całkowicie zostały zjedzone i pokruszone przez komutator :(

    Po pomierzeniu średnicy komutatora na suwmiarce zauważyłem, że w jednym miejscu średnia z 28.06mm dochodzi do prawie 28.30mm. Nie znam się aż tak dobrze na elektronarzędziach, żeby stwierdzić czy to dużo czy mało. Wydaje mi się, że właśnie dlatego szczotki iskrzą. Na niższym napięciu nie było to widoczne bo i wirnik wolniej się obracał i sprężyna dociskowa była w stanie nadążyć ze zmianami średnicy.

    Co mogłoby być przyczyną aż tak dużej różnicy w średnicy? Zakładam, że musiało się to stać podczas normalnego użytkowania. Czy w domowych warunkach bez tokarki da się wyrównać komutator? Macie jakieś swoje "domowe sposoby"?

    Za pomoc z góry dzięki :)
  • REKLAMA
  • #2 18548085
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32764
    Pomógł: 2894
    Ocena: 6662
    0,24 mm różnicy średnicy raczej nie powinno być problemem. Bardziej obawiam się, że to zwarcia międzyzwojowe objawiające się przy wyższym napięciu. Tak jest jeżeli materiał izolacyjny jest przegrzany. Na omomierzu jest dobrze ale przy podaniu napięcia zasilania 230 V objawia się już konkretnie.
  • REKLAMA
  • #3 18548219
    heniek07
    Poziom 21  
    Posty: 432
    Pomógł: 29
    Ocena: 221
    Takie usterki najczęściej kończą się wymianą wirnika (jeśli się opłaca), lub wyrzuceniem sprzętu na złom. Może być jeszcze dawcą "narządów" przy remoncie tego samego modelu. Nie mam niestety dla Ciebie pomyślnych wiadomości. :cry:
    Pozdrawiam.
  • #4 18548260
    voldek
    Poziom 11  
    Posty: 128
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Jak w takim razie najprościej sprawdzić czy nie ma zwarcia międzyzwojoego? Mam miernik, oscyloskop i zasilacz, jakaś drobnica z elementów RC też się znajdzie.

    Edit: Odzyskanie sprawnych łożysk i pozbycie się reszty też rozważam ;) Kupiłem ten sprzęt za grosze z nadzieją na odratowanie. Jeśli się nie da, chętnie spróbuję np. przewinąć wirnik (o ile faktycznie mam zwarcie międzyzwojowe), w końcu najlepiej się uczyć na sprzęcie którego i tak nie szkoda w razie czego wyrzucić ;)
  • #5 18548404
    heniek07
    Poziom 21  
    Posty: 432
    Pomógł: 29
    Ocena: 221
    Urządzenia nazywają się magneśnica, zwarciownica.
    Poczytaj np. tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3663458.html#18491715
  • #6 18549990
    voldek
    Poziom 11  
    Posty: 128
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Dzięki za linka, poczytałem o zwarciownicy tutaj i na zagranicznych stronach, po angielsku nazywa sie to chyba growler(?).

    Urządzenie niestety nie wygląda na łatwe do wykonania na szybko z przysłowiowego demobilu ;) Według postów z linka który podesłałeś "otwarte" trafo od silnika pompki od pralki nada się do tego celu? Wirnik u mnie ma średnicę ok.45mm więc zapewne musiałbym je trochę podciąć. Nie będzie problemu jeśli zasilę je bezpośrednio z sieci zamiast regulowanym przez triak napięciem?

    Odnośnie nierównego komutatora, jak duża różnica musiałaby być, żeby bicie na komutatorze powodowało iskry? Po prostu zastawiam się czy nie szybciej znajdę kogoś z tokarką do wyrównania średnicy niż zbudowanie zwarciownicy w domu.

    Rozumiem, że zasilanie przeciwległych lamelek np. 60V dc i pomiar prądu na zasilaczu niewiele mi da bo należy zmierzyć indukcje poszczególnych uzwojeń?
  • REKLAMA
  • #7 18550001
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32764
    Pomógł: 2894
    Ocena: 6662
    voldek napisał:
    ... Po prostu zastawiam się czy nie szybciej znajdę kogoś z tokarką do wyrównania średnicy niż zbudowanie zwarciownicy w domu.
    ...

    Wyrównanie średnicy nie zmieni efektu ciągnięcia ognia i spalanie się szczotek. Zwarciownica natomiast może potwierdzić (lub wykluczyć) zwarcia międzyzwojowe.
  • REKLAMA
  • #8 18552122
    voldek
    Poziom 11  
    Posty: 128
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Jutro postaram się zmotać jakąś "roboczą" wersję. Jeśli wyeliminuję zwarcie międzyzwojowe, co w tym przypadku jeszcze mogłoby być przyczyną? Zwarcie do obudowy jest bardzo łatwo wyeliminować. Ewentualne zwarcie w stojanie nie objawiałoby się iskrzeniem szczotek (chyba).

    Czy w ostateczności ręcznie da się przewinąć wirnik bez konieczności wyważania całości? Trochę brzmi to dla mnie jak karkołomne zadanie ale robię to i tak dla siebie bardziej w celach edukacyjnych...Na YT jest pełno filmów jak hindusi przewijają ręcznie wirniki wręcz w hurtowej ilości, jakiegoś narzędzia poza lutownicą i scyzorykiem u nich nie zauważyłem,
  • Pomocny post
    #10 18552227
    tob53
    Poziom 22  
    Posty: 376
    Pomógł: 52
    Ocena: 121
    Komutator powinien być monolitem w przekroju jak najbardziej zbliżony do koła, owal, wysunięte, luźne lamelki, mogą powodować iskrzenie, różnica średnic którą podajesz może wywoływać iskrzenie, przyczyna deformacji powinna być ustalona i usunięta, jeżeli oczywiście komutator nie posiada wady wrodzonej.
  • #11 18553061
    voldek
    Poziom 11  
    Posty: 128
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    tob53 napisał:
    Komutator powinien być monolitem w przekroju jak najbardziej zbliżony do koła, owal, wysunięte, luźne lamelki, mogą powodować iskrzenie, różnica średnic którą podajesz może wywoływać iskrzenie, przyczyna deformacji powinna być ustalona i usunięta, jeżeli oczywiście komutator nie posiada wady wrodzonej.


    Dzięki za info, postaram się zdiagnozować zwarcia i jeśli ich nie będzie, doprowadzić jakoś do ładu komutator. Przyczyny deformacji nie jestem w stanie określić, łożyska są w pełni sprawne, wirnik siedzi "sztywno" w obudowie, szczotkotrzymacze nie mają żadnych śladów deformacji ani luzów. Odchyłka o te ok. 0.24mm występuje w zasadzie tylko w jednym miejscu. Zakładam, że nówka ze sklepu jest idealnym okręgiem. Coś musiało się wydarzyć w trakcie pracy co spowodowałoby takie odkształcenie, ale jakoś nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić. Mógłbym spróbować delikatnie w imadle ścisnąć komutator w najszerszym miejscu, ale obawiam się, że plastikowe podłoże lamelek może popękać.
  • #12 18553787
    tob53
    Poziom 22  
    Posty: 376
    Pomógł: 52
    Ocena: 121
    Na ściskanie przyjdzie pora gdy stracisz wszelkie nadzieje :), trzeba najpierw jednak tradycyjnie, wyrównać komutator przez toczenie, później na ruchu okaże się czy odwirowanie będzie go dalej odkształcać, jeżeli tak to już wtedy do imadła i na złom.
  • #13 18600849
    voldek
    Poziom 11  
    Posty: 128
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Wracam po dłuższej przerwie, niestety nieco bardziej zdołowany...

    Dorwałem się w końcu do tokarki, komutator przetoczony, wyczyszczony, rowki wyczyszczone, lamelki sprawdzone pod mikroskopem, generalnie cud malina, chociaż w jednym miejscu zauważyłem odbarwienie pod lamelką (wrzucę niedługo foto poglądowe).

    Zamówiłem nowe szczotki bo poprzednie były marki "najtańsze" i praktycznie się rozsypały (ale wtedy winą mogło być bicie komutatora).

    Nowe szczotki uruchomione na napięciu DC zwiększanym stopniowo od 20V do 60V żeby dotrzeć szczotki. Powierzchnia szczotek po dotarciu (zero iskier) - lustro.

    Pewny sukcesu odpaliłem na pełnej mocy z 230V AC z gniazdka i....po rozpędzeniu silnika mam niebiesko-zielonkawy łuk obiegający prawie cały komutator :/
    Chwilę potrzymałem urządzenie włączone, po wyłączeniu sprawdziłem szczotki: gorące, powierzchnia z lustra zrobiła się porowata na jednej krawędzi, komutator gorący i czuć smrodek przegrzanej miedzi :/

    - Czy to są najczęstsze i najbardziej typowe objawy zwarcia międzyzwojowego? Zastanawiam się czy jest w ogóle sens zamawiać jakąś pompkę do pralki do zrobienia zwarciownicy, czy raczej tę kasę przeznaczyć od razu na nowy wirnik.

    - Czy taki objaw mógłby dawać walnięty kondensator w wyłączniku? Dziwi mnie trochę to, że na 60V DC mam zero iskrzenia. Domyślam się, że dopiero na pełnym napięciu zwarty wirnik się tak zachowuje, ale żeby była aż tak duża różnica? Niestety nie mam dostępu do autotrafa, ale pewnie mógłby mi sporo pomóc.

    - Czy dorobienie regulatora na triaku i obniżenie mocy do urządzenia do nieco mniejszego mogłoby pomóc?
  • #14 18804512
    voldek
    Poziom 11  
    Posty: 128
    Pomógł: 1
    Ocena: 12
    Trochę czasu już minęło, ale chciałbym zamknąć temat.

    Powód iskrzenia szczotek (mimo wszystkich zabiegów) był bardzo banalny. Po wsadzeniu szczotki, przy zakręcaniu plastikowego wieczka, z powodu lekkie zgięcia sprężynki, blaszka do której przymocowana jest sprężynka szczotki wyskakiwała ze szczotkotrzymacza i obracała się bokiem. Przy pełnej długości szczotki było to kompletnie niewidoczne, ale wtedy szczotka miała mniejszy docisk, stąd iskrzenie. Przy mniejszym napięciu nie było widać w ogóle iskrzenia. Ostatecznie wyjąłem szczotkotrzymacz z obudowy, wsadziłem nową szczotkę, blaszkę wsunąłem w slot od szczotki, zakręciłem wieczko do końca i dopiero wtedy delikatnie osadziłem cały szczotkotrzymacz w obudowie. Szczotki przestały iskrzeć. Gdyby ktoś chciał wersję obrazkową o co chodzi to proszę o priva a temat zamykam.

    Ostatecznie pomogło przetoczenie komutatora i założenie porządniejszych (nie firmy krzak) szczotek + dotarcie ich na mniejszym napięciu.

    Dzięki jeszcze raz za pomoc :)

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłosił problem z pilarką Erbauer ERB566CSW, która iskrzyła podczas pracy, co sugerowało możliwe zwarcia międzyzwojowe lub nierówny komutator. Po wstępnych oględzinach i wymianie szczotek, iskrzenie ustąpiło przy niskim napięciu, jednak powróciło przy pełnym zasilaniu. Uczestnicy dyskusji sugerowali różne metody diagnozy, w tym użycie zwarciownicy oraz toczenie komutatora. Ostatecznie, po przetoczeniu komutatora i zastosowaniu lepszych szczotek, problem iskrzenia został rozwiązany, co było spowodowane niewłaściwym osadzeniem szczotki w szczotkotrzymaczu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA